-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Komentarze użytkownika

@Admirał Ruyter czyli Kapitał (18 września 2018 09:38)

Ciekawe, że czego byśmy się we współczesnej numizmatyce nie złapali, wychodzi nam ropa. ;)

Pioter
18 września 2018 16:14

@Admirał Ruyter czyli Kapitał (18 września 2018 09:38)

Jest jeszcze jeden element tej układanki, w prawdziwie brytyjskim stylu propagandy, tyle że wykonany przez Holendrów w 2015 roku. To film, po którym zaczęto przygotowania Brexitu.

Pioter
18 września 2018 10:26

@Jak Zygmunt III wyobrażał sobie partnerstwo wschodnie, czyli o zasadniczej różnicy perspektyw (12 września 2018 18:24)

Jak Anglicy i Holendrzy rozumieli wolny handel opisałem na przykładzie Złotego Wybrzeża w Afryce. Żadne inne propozycje dyplomatyczne nie miały takich mocy, jak prawo do swobodnego łupienia danego terenu.

Pioter
13 września 2018 08:01

@Rossija (9 września 2018 20:10)

W literaturze niby nic nie ma, żadnych oficjalnych kursów walut się nie podaje. Faktycznie jednak ludność nie chciala przyjmować żadnej rewolucyjnej makulatury z napisem rubl zołotem. Doszło do tego, że Kiereński zaczął drukować banknoty z carskich klisz - zmianono tylko sposób numeracji

carski banknotbanknot Kiereńskiego odbity z carskich kliszbanknot Kiereńskiego

Druga sprawa - czyli reforma i wprowadzenie złotego rubla to dostosowanie rosyjskiej waluty do francuskich standartów zawartych w uni łacińskiej (czyli bicia monet złotych dokładnie o takiej samej wadze i stopie menniczej w różnych państwach, coś jakby powrót do standartu dukata).

Pioter
10 września 2018 11:27

@Rossija (9 września 2018 20:10)

Gosudarstwiennyj kredytnyj biliet znaczy po polsku państowy bilet kredytowy. Rosja pod takim szyldem wydawała banknoty już od 1840 roku. Wcześniejsze miały napis gosudarstwiennyje assignacji. I tak. Za tym stał car, czyli Bank Państwowy.

Przelicznik (oficjalny) na złoto to 1 rubel = 17,424 doli czystego złota. Dola natomiast to 0,044 g. Czyli wychodziłoby 0,7666 g złota na rubla.

Banknotów z serii 1905 tu nie ma. One wyglądały tak

Co do banknotów Kiereńskiego, to do obiegu tego nie zdążył wypuścić (o czym napisałem), ale dwa nominały znalazły się w obiegu na dalekim wschodzie. Francuzom również brakło czasu na wprowadzenie banknotów Banku Idodochin do obiegu we Władywostoku.

Co do dwu walut w Rosji, to było jeszcze ciekawiej. W cza ...

Pioter
10 września 2018 07:09

@Wolny handel (28 sierpnia 2018 10:17)

Wszystkie dane zawarte w notce, a dotyczące niewolnictwa pochodzą z wikipedii. Dane na temat handlu i zarekwirowanych towarów również.

Co do pruskiej kolonii na Złotym Wybrzeżu to była ona wciśnięta pomiędzy posiadłości angielskie, holenderskie i lud Aszanti (podpuszczany do ataków zarówno przez Anglików jak i Holendrów), więc budowa fortów wydaje się racjonalna. Mniej racjonalna wydaje się natomiast kwota, za którą król Prus odsprzedał kolonię Holendrom, bo było to bowiem 23 kg złota. Niemcy jednak na Złote Wybrzeże powrócili w XIX wieku - do Togo, ale wtedy nikt już (prócz Anglików) nie udawał, że chodzi o złoto. Tym razem uzyskali 56 km wybrzeża pomiędzy posiadłościami francuskimi i angielskimi.

Pioter
3 września 2018 13:21

@Romania (16 sierpnia 2018 09:28)

Herb Rumunii zamieszczony na tych monetach nie ma wiele wspólnego z katolicyzmem, czy prawosławiem (bo Ruymunia jest prawosławnym państwem) Hohenzollernów. To zbiorcze przedstawienie wszystkich krajów wchodzących w jego skład.W tym przypadku orzeł z krzyżem oznacza Wołoszczyznę; głowa byka - Mołdawię; lew- Banat a delfiny  - Dobrudżę

Pioter
1 września 2018 06:24

@Relacje węgiersko-rosyjskie, a także węgiersko-ruskie (31 sierpnia 2018 08:49)

W małym miasteczku Yerres pod Paryżem stoi pomnik, ufundowny przez miejscowe społeczeństwo w 1978 roku. W 2010 roku odbyły się tam uroczystości 275 lecia śmierci Rakoczego, z udziałem węgierskiego wiceministra zasobów ludzkich Halasza Janosa, ktory w swoim przemówieniu podkreślał sojusz łączący Ludwika XIV z Franciszkiem Rakoczym.

Być może były to jednak pieniądze francuskie, a nie angielskie?

Pioter
31 sierpnia 2018 12:18

@Nauka oddychania pod wodą jako nasz sport narodowy (26 sierpnia 2018 00:45)

Wszystkie norweskie banknoty nowej 9 seriiWszystkie odwołują się do morza, ale nie wiem czy można z nich próbować wyprowadzać politykę historyczną. Odrzućmy jednak to, co oficjalnie przedstawiane jest na stronie banku i spróbujmy do tego podejść jako zwykły zjadacz chleba. Latarnia morska, okręty, ryby, łódź ratownicza oraz otwarty ocean. Hm... Jeśli nie skorzystacie z ukazanej drogi, staniecie się karmą dla ryb, a wtedy nie będziemy w stanie was uratować. Moim zdaniem to raczej bardzo groźna przestroga skierowana do norweskiego społeczeństwa.

Pioter
28 sierpnia 2018 12:39

@Kompania Mozambicka (26 sierpnia 2018 17:38)

ok. Powinienem zapisać "Brytyjską kolonią". Moim zdaniem nie mógł to być kapitał burski, bo ci od 1880 wydawali środki na ochronę własnego istnieniaNa niebiesko zaznaczone jest Kolonia Przylądkowa, a na czerwono Natal (posiadałości Wielkiej Brytanii), a pozostałe kolory to republiki burskie (Oranje i Traswal). Od północy w dzisiejzym Zimbabwe i Zambii działał w tym czasie Cecil Rhodes, którego działania odcinały Burów od możliwości otrzymania wsparcia z Niemieckiej Afryki Południowo - Zachodniej, a Kompania Mozambicka wpisywałaby się w zablokowanie wsparcia dla Burów drogą morską przez Mozambik.

Pioter
28 sierpnia 2018 10:32

@Kompania Mozambicka (26 sierpnia 2018 17:38)

Po portugalsku. Ouro znaczy złoto 

Pioter
27 sierpnia 2018 17:27

@Fałszywy uśmiech Mona Lisy (23 sierpnia 2018 09:59)

Banknoty miały kurs wyłącznie na terenie Kostaryki. Obieg przymusowy zazwyczaj nadawały władze rewolucyjne, a stał się on normą po odejściu od wymiany banknotów na złoto (czyli po wybuchu I Wojny).

Przeprasza, że dopiero teraz odpowiadam, ale byłem kilka dni w trasie.

Pioter
26 sierpnia 2018 17:41

@Nauka oddychania pod wodą jako nasz sport narodowy (26 sierpnia 2018 00:45)

Jeśli chodzi o Gwatemalę i drukowane dla nich przez PWPW pieniądze, to nie m się z czego cieszyć. Tamtejszy bank narodowy ma taką zasadę, że każdego roku drukują pieniądze w innej drukarni. I tak 10 quetzale były drukowane w Kanadzie (2010, 2011), Holandii (2012), Polsce (2013,2016), Francji (2014,2015). Pozostałe banknoty drukowane są w Niemczech, Rosji, Wielka Brytania i USA.

O Jane Austin i nowej serii angielskich banknotów już pisałem

A nowe banknoty Norwegii są moim zdaniem brzydkie.Szczególnie rozpikselowane rewersy.

Pioter
26 sierpnia 2018 06:10

@O obłędzie, naśladownictwie i moim ulubionym ciasteczku (25 sierpnia 2018 10:31)

Realnych możliwości sojuszu w 1939 z Niemcami Polska nie miała. Nie dlatego, że sojuszu takiego nikt nie chciał, ale dlatego, że Niemcy wygrali I wojnę na wschodzie, ale w trakcie zawierania pokoju wersalskiego te zwycięstwo zostalo im odebrane i przekazane w ręce brytyjsko - francuskie. Wszystkie kraje, które zaistaniały od 1916 na gruzach Rosji dzięki niemieckiej armii mogły liczyć wyłącznie na status wasala Niemiec.

Co by to oznaczało dla Polski w 1939? Utratę Pomorza, Górnego Śląska i Wielkopolski (w tej właśnie kolejności). Co do Gdańska to sytuacja tu nie jest wcale pewna, bowiem Gdańsk był powiązany bardzo licznymi więzami z Wielką Brytanią (choćby przez sztywny kurs guldena do funta), a Hitler & Co starali się początkowo nie drażnić brytyjczyków ...

Pioter
25 sierpnia 2018 11:42

@Jak Wazowie śląską monetę podrabiali (21 sierpnia 2018 12:05)

I to nie zamyka zupełnie niczego. Otwiera za to nowy rozdział pt: Jak walczyć z propagandą tworzoną z wyżyn katedry uniwersyteckiej. Odpowiedź na to jest dość prosta: Sprawdzać, na co się powołują oraz publikować źródła. I te zadanie znakomicie wypełnia wydawnictwo Klinika Języka oraz Szkoła Nawigatorów.

Pioter
23 sierpnia 2018 08:09

@Jak Wazowie śląską monetę podrabiali (21 sierpnia 2018 12:05)

Niestsety, ale wnioski z tego artykułu są zbyt daleko wyciągnięte. Jan Kwak o biciu monety przez króla Władysława pisze tylko, że była bita. powołuje się przy tym na Friedensburga, który w Codex Diplomaticus Silesiae napisał, że Po zajęciu przez polskie wojska w 1647 roku Opola król Władysław bije w nim monetę ze swoim popiersiem i polskim orłem.

Do tego pan Kwak nie bazował wogóle na dokumentach źródłowych z epoki. W protokole Sejmiku księstwa pod datą 24 października 1645 znajduje się taki zapis:

SEJM POWSZECHNY 79
Roku Pańskiego 1645, Jego Miłość pan starosta ziemski, za łaskawą wolą i poleceniem Jego Miłości Cesarza na 24 dzień przeszłego miesiąca października, do miasta Opola zwołał sejm powszechny, na którym wspólnie panowie ...

Pioter
23 sierpnia 2018 08:06

@Jak Wazowie śląską monetę podrabiali (21 sierpnia 2018 12:05)

Co do Habsburgów to wystarczy spojrzeć na 17 krajcarówki węgierskie Marii Teresy, które miały udawać polskie złotówki, o ktorych wspomniałem już w tej notce. Więcej niestety na ten tamat na chwilę obecną nie ma danych.

O Hohnezollernach czy Piastach będzie jeszcze.

A księstwa opolskie i raciborskie były lennami króla czeskiego, niezależnie od tego kto nimi akurat administrował. Skoro przez fakt nadania ich Janowi Zapoyli czy Gabrielowi Bethlenowi nie stały się częścią Węgier, czemu więc przez fakt nadania ich Wazom miałyby się stać częścią Rzeczpospolitej?

Zastaw w żaden sposób nie naruszał dotychczasowych struktur podległości np:

- uchwały Sejmiku z 28 listopada 1650: 1. Pani Comissarże narżyzeni k Snemu.
2. Strany Appellaty. 3. K ...

Pioter
22 sierpnia 2018 13:24

@Jak Wazowie śląską monetę podrabiali (21 sierpnia 2018 12:05)

Nie chodzi o ilość fałszywych monet (bo proceder raczkujący za Władysława IV został szybko zatrzymany przez urzędników cesarskich) a o sam fakt.

I nie ma celu notka troski o sprawy dawno już przebrzmiałe, a ma ukazać, że fałszowanie monety sąsiadów (w tym przypadku monety Rzeszy, bo tak to należy rozpatrywać) było pewnym standartem w wiekach wcześniejszych. I fałszowano monetę zazwyczaj w taki sposób, żeby w konflikt z prawami sąsiadów nie wchodzić (jak zrobił to Jan Kazimierz, a co nie udało się Władysławowi).

Śląscy książęta również masowo wybijali podróbki polskiej monety obiegowej i oficjalnie nikt nie mógł im nic zarzucić.

Pioter
22 sierpnia 2018 12:12

@Jak zostałem wielkim językoznawcą (22 sierpnia 2018 08:21)

Coś w tym jest. Gdy Grecy (czyli pierwszy lud Europy, ktory zapisywał samogłoski) budowali swe imperium za czasów Aleksandra Wielkiego, dotarli tylko do Indii, gdzie już królował sanskryt (również posiadający graficzne przedstawienie samogłosek). Natomiast ludy używające pism symbolicznych (Egipt, Babilonia, Persja) czy alfabetycznych, ale bez samogłosek (Fenicjanie, Żydzi) zostali bez wielkich problemów przez nich podbici (czytaj - wypchnięci z możliwości robienia interesów)

Pioter
22 sierpnia 2018 08:42

@Jak Wazowie śląską monetę podrabiali (21 sierpnia 2018 12:05)

Jakakolwiek swoboda króla Władysława w biciu monety kończyła się na granicach Rzeczypospolitej. Na Śląsku żadnych praw do tego nie miał.

Ostatnim księciem opolskim, który posiadał przywilej bicia własnej monety był Jan II Dobry (właśnie na greszle). Co ciekawe znamy tekst przywileju menniczego, nie znamy natomiast żadnych monet, któreby temu przywilejowi odpowiadały. Monet dla księstw opolskiego i raciborskiego nie odważył się bić nawet margrabia Jerzy Pobożny, nie bito ich również w czasie wojny trzydziestoletniej.

Gabriel Bethlen czy biskup Karol Ferdynand bili monety z tytulaturą księcia opolskiego i raciborskiego (co nie jest rożsame z biciem monet dla księstwa). Natomiast na monetach Władysława mamy zapis: MONETA SREBRNA KSIĘSTW OPOSLKIEGO I RACIB ...

Pioter
22 sierpnia 2018 07:42

Strona 1 na 22.    Następna