-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Komentarze użytkownika

@Błazeństwa arcybiskupa Adolfa (20 września 2019 20:16)

Początkowo arcybiskupstwo Kolonii przechodzi na stryja Adolfa, Engelberta, a w latach 1368-70 administruje nim arcybiskup Trewiru. Dopiero wtedy papież wyznacza na arcybiskupa Fryderyka von Saarweden (22 latek), krewnego arcybiskupa Trewiru, pomimo sprzeciwu cesarza. Pięć lat później Fryderyk zostaje ekskomunikowany i rozpoczyna wojnę z hrabią Adolfem, która trwa do 1395 roku. W 1380 papież zdjął ekskomunikę i przywrócił go na stanowisko arcybiskupa Kolonii. Widać Fryderyk nie był aż tak dobrze umocowany. Popierał pozostałych elektorów raczej pod przymusem.

A umocowanie Gildii Błazów w weneckim systemie wzięło się z il Carnevale di Venezia i bardzo licznych odwołań do karnawału (a nawet zaprowadzenie go w Nadrenii) w swojej działalności.

Pioter
22 września 2019 21:03

@Święty Tomasz Becket a Polska (22 września 2019 09:34)

W rozumieniu rodu herbowego. Ale to bajki dla grzecznych dzieci powstałe około XV/XVI wieku. W Polsce (w przeciwieństwie do Rzeszy) herby szlacheckie to symbole korporacyjne, czyli wielu różnych rodów, niekoniecznie pochodzących od jednego przodka. W tym przypadku herb Łodzia, czyli rzeczną złotą barkę na czerwonym tle można odczytać zupełnie inaczej - jako część korporacji transportu wodnego, tym bardziej, że łódź w herbie jest złota, a nie jak podpowiadałaby logika brązowa - czyli sugeruje zarobek - i to dobry zarobek. Oficjalnie podaje się, że herb pochodzi z X wieku, a jego najstarszy wizerunek jest znany z pieczęci wojewody kaliskiego Wojciecha przyłożonej na dokumencie z 1313 roku.

 Żeby było ciekawiej herby Królestwa zostały przeniesione na Li ...

Pioter
22 września 2019 11:49

@Święty Tomasz Becket a Polska (22 września 2019 09:34)

Herb Turobina to właśnie Łodzia z herbu Górków - rodziny, do której te miasteczko należało w chwili nadania mu praw miejskich. Ale ............. herb Łodzia skąś się wziął. I wcale nie z legendy herbowej: My pływamy we krwi naszych wrogów.

Pioter
22 września 2019 11:11

@O monetach błaznów i niewiniątek (22 września 2019 01:25)

Chyba zbiję kolejne lustro w tym labiryncie. W Dülken mieliśmy protoplastów Iluminatów. W Pikardii mamy coś ciekawszego - hrabiego błaznów - comte de Buffon i ekcyplopedystów - A konkretnie Jerzego Ludwika Leclerc, autora 36 tomowej Historii Naturalnej (z ośmioma tomami suplementu).

Niestety pochodzenia tytułu hrabiego błaznów nie jestem w stanie prześledzić. Tu musiałby być ktoś biegły we francuskim, niemiecki i angielski się nie przydają do śledztwa.

Pioter
22 września 2019 10:46

@O monetach błaznów i niewiniątek (22 września 2019 01:25)

To oznacza królobójcę.

Pioter
22 września 2019 10:39

@O monetach błaznów i niewiniątek (22 września 2019 01:25)

Co do nominałów to niezupełnie jest tak jak napisałeś. Do XVIII wieku nominał na monecie to rzadkość, a jeśli już jest to wygląda zupełnie inaczaj niż dziś i w różnych regionach różnie się nazywa. Weżmy najpopularniejszą monetę śląską zwaną greszlem - czyli 3 halerzówkę (3/4 krajcara = 1/3 grosza)Wybijano ją w ogromnych ilościach dlatego, że Ślązacy nie lubili miedzi po doświadczeniach inflacji kipperowej w cesarstwie i inflacji boratynkowej w Rzeczypospolitej. Moneta wielkości 16 mm i o wadze około 0,5 g A to brandenburski dreier, o takich samych parametrachi polski półtorak o identycznych parametrach. Nominały niby różne (1/3, 1/96, 1/24) odnoszące się do do jednostek obrachunkowych tych państw - odpowiednio grosza czeskiego, guldena czy złot ...

Pioter
22 września 2019 07:38

@Czy każdy Irlandczyk to potencjalny gangster? (21 września 2019 18:40)

Prohibicja to bardzo ciekawy temat.

Obecnie dotyczy narkotyków, w początkach XX wieku dotyczyła alkoholu, a jeśli cofniemy się dalej do XVIII wieku to znajdziemy zakaz importu kawy wprowadzony w Prusach i Szwecji. W Prusach nawet powstała specjalna policja, która tropiła użycie kawy. Do tego dodajmy wojny w Paragwaju, w wyniku których prawie całkowicie zniknęły uprawy yerba mate.

A tylko jeden bunt w historii był skierowany przeciw herbacie - w Bostonie, i to jest symbol rozpoczęcia wojny o niepodległość USA.

I za każdym razem jakieś mafie przy tym zarabiały. Ale oficjalnie jednak tylko jedna mafia oficjalnie księgowała zyski z handlu używkami - tytoniem, herbatą czy opium.

Pioter
21 września 2019 19:42

@Casa de America (18 września 2019 21:02)

Większość prawdziwych danych dotyczących Antarktydy jest przed nami ukryta. Serwuje się nam za to teorie spiskowe w sprawie wojsk III Rzeszy (która miała tam bazy wojenne), manewrów wojskowych USA z użyciem broni atomowej (przeciw pingwinom?) czy wielkich połaci lodu. A już zdązyliśmy się dowiedzieć na tym portalu, że żadnych teorii spiskowych nie ma - jest tylko spiskowa praktyka, której efekty widoczne są czasami dopiero po wiekach.

Nie wiem jak wygląda dzisiejszy podział tortu, (bo oficjalnie się mówi, że nikt nie ma prawa do Antarktydy) bowiem roszczenia w ramach traktatu antarktycznego zgłaszają 63 państwa, w tym takie mocartwa jak Papupa, Mongolia, Ukraina czy Monako.

Pioter
20 września 2019 06:17

@Casa de America (18 września 2019 21:02)

Tak by chcieli Anglicy. Na Antarktydzie w chwili obecnej nie obowiązują żadne pieniądze. Jest kilka stref (Anglia, Australia, Kanada, RPA, USA, Rosja, Norwegia i Argentyna +/- Niemcy - zależy jak na to patrzeć), ale jak na razie jedynie bank Wells Fago w amerykańskiej bazie zainstalował tam bankomaty, a nie sądzę, aby były one wypełnione funtami.

Pioter
19 września 2019 06:08

@Formatowanie i utrwalanie (16 września 2019 09:26)

Dzięki za nowe dane.

Bardziej jednak interesuje mnie, dlaczego człowiek dążący do najwyższych godności w polityce Rzeszy (arcybiskup Kolonii był elektorem i miał prawo głosu przy wyborze cesarza), nagle zaczyna się zajmować się głupstwami. To musiała być znacznie lepsza oferta od arcybiskupstwa.

Pioter
18 września 2019 15:48

@Formatowanie i utrwalanie (16 września 2019 09:26)

Takim manewrem w Rzeszy było właśnie powołanie Hanzy i Związku Reńskiego (II połowa XIII wieku), ale to czasy przed Habsburgami, więc bardziej zasadne wydaje się, że to Habsburgowie zostali wynajęci przez kupców Rzeszy do reprezentowania ich, a nie odwrotnie. We Francji chyba brakło organizacji kupieckich takich jak City, Wenecja, Genua, Florencja czy Hanza. Ale nadrabiali to w inny sposób.

Pioter
17 września 2019 09:10

@Formatowanie i utrwalanie (16 września 2019 09:26)

Właśnie. Ale przeglądając materiały o błaznach i humor skatystyczny wyrysowany we francuskich księgach nijak inaczej nie chce mi to pasować. Hrabia Adolf von Kleve, który założył rycerskie towarzystwo błaznów to ... były arcybiskup Kolonii. Jego syn też Adolf (ten z tytułem książęcym)jest tu.. Nijak na księcia nie pozuje, bardziej na kupca. Ożenił się najpierw z córką elektora Palatynatu (w roku, w którym wybrano go na króla Niemiec, ale przed wyborem), a po bezdzietnej śmierci pierwszej żony (cztery lata po ślubie), ożenił się z księżniczką burgundzką. Ten właśnie założył (nieoficjalną) akademię w Dülken. Zarówno jego pierwszy jak i drugi teść był sojusznikiem Londynu (tym razem Lancasterów). Za zasługi dla Burgundii książę Kleve J ...

Pioter
16 września 2019 20:03

@Formatowanie i utrwalanie (16 września 2019 09:26)

To o czym piszesz, czyli kuźnie kadr kulturalnych zaczęło się dużo, dużo wcześniej i nazywało się początkowo il Carnevale di Venezia, który jest poświadczony już w XIII wieku. Z niego wyrastają wszyskie Towarzystwa Błaznów (opilców itd) zarówno w Rzeszy, Francji jak i w Rzeczpospolitej. I co dziwiejsze za każdym razem polityczne tropy wiodą przez Londyn (via Palatynat), a finansowe i rodzinne przez Burgundię.

I być może należałoby się dowiedzieć, dlaczego wspólnymi siłami Rzesza i Francja postanowiła Burgundię unicestwić po śmierci w bitwie Karola Śmiałego (1477), ponieważ właśnie wtedy udało się (na krótki okres wprawdzie) ten pochód lewicy zatrzymać. Skutkowało to jednak Lutrem, a na oba państwa wydano wyrok śmierci. Rzeszę przemode ...

Pioter
16 września 2019 10:13

@Rząd unieważnił banknoty. "Są przeszkodami w wykorzenieniu biedy" (13 września 2019 18:34)

Zaprzestali tylko druku. I niczego w zamian nie zaproponowali. To nie ta klasa co Indie.

Pioter
15 września 2019 13:07

@Cykady na Cykladach (15 września 2019 07:08)

:) Tam mają w tym wprawę zresztą. W końcu kiedyś wyspiarze zjedli nawet angielskiego kucharza (captain James Cook).

Pioter
15 września 2019 08:52

@Cykady na Cykladach (15 września 2019 07:08)

Banknoty Fidżi drukowane są w Londynie w firmie Thomas de la Rue. Znając tę firmę, to na pewno oni również zrobili projekt. A skoro Bank Rezerw Fidżi nie chciał królowej, to dali coś co jednoznacznie się z Fidżi kojarzy.

Pioter
15 września 2019 07:43

@„Mein Führer­ dlaczego uderzył Pan na Polskę?” (14 września 2019 08:55)

Z miejscowością - co już w zupełności wystarczało

Pioter
14 września 2019 12:03

@„Mein Führer­ dlaczego uderzył Pan na Polskę?” (14 września 2019 08:55)

Nie wiem jak było w Wielkopolsce, ale listy proskrypcyjne uczestników Powstań Śląskich tworzył wojewoda śląski Michał Kurzydło (ps "Grażyński"), dokonując w latach 1936-39 weryfikacji oraz upubliczniając te dane w gazetach Związku Powstańców Śląskich. Władze niemieckie po prostu wykorzystały te dane wydrukowane w gazetach.

Pioter
14 września 2019 11:34

@Rząd unieważnił banknoty. "Są przeszkodami w wykorzenieniu biedy" (13 września 2019 18:34)

Te, które na szybko się znajdą są robione przez Anglików. i w wiekach XIX/XX, ale wiem do czego pijesz. ;)W końcu taka architerktura niewiele różni się od tejPraktycznie jedynie wykończeniem.

Czerwony fort został wybudowany w 1639 roku przez władcę islamskiego.

Tadż Mahal został wybudowany w tym samym czasie (jako grobowiec dla żony szaha Dżahana - tego samego, który kazał wybudować Czerwony Fort). O Tadż Mahal mówi się nieoficjalnie, że budową kierował Geronimo Veronero - Wenecjanin. Wymieniani są również Persowie: Amanad Chan Szirazi, Ustad Isa oraz Isa Muhammad Effendi (choć tych dwu ostatnich to może być jedna osoba - ustad po persku znaczy tyle co miastrz, a effendi to turecki tytuł). Budowa trwała od 1632 do 1654. W zachowanych doku ...

Pioter
14 września 2019 08:30

@Lekcja heraldyki czyli dlaczego nawet lwy nie są tym czym się wydają. (8 września 2019 08:13)

Jeśli zaczniemy głęboko kopać, to wyjdzie na to, że błazeńska brać była ściśle powiązana z księstwem Kleve. W 1381 roku założono pierwsze Towarzystwo Błaznów właśnie w Kleve (pisał o tym Betacool). Ale hrabia von Marc, który zkładał te towarzystwo to nie był zwykły szlachcic. To był biskup Münster i arcybiskup Kolonii, który w 1365 roku zrzekł się godności kościelnych aby poślubić Małgorzatę von BergTu ich grobowiec w kościele Wniebowzięcia Maryii w Kleve.

Geselschap van deen Gecken zbierało się w okresie karnawału i spośród siebie wybierało króla, sześciu rajców oraz szalony regiment - odpowiadało to podziałowi godności w Rzeszy. Patronem Towarzystwa Błaznów wybrano św Antoniego Pustelnika, który napisał w liście do cesar ...

Pioter
14 września 2019 06:44

Strona 1 na 60.    Następna