-

Pioter : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie są w stanie zmienić tego co już się stało, stworzyli historyków.

Komu przeszkadzało cudowne dziecko

Elias Schedius, bo o nim dziś będzie mowa, nie ma swoejego biogramu na wikipedii. Ma za to dość obszerny biogram w Deutsche Bibliographie. Urodził się w protestanckiej rodzinie na Morawach w 1615 roku, skąd w wieku 8 lat przeprowadził się do Mecklemburgii, a tam w jakiś dla na s niepojęty sposób otrzymał swobodny dostęp do archiwum książęcego, gdzie zajmował się pisaniem poematów wychwalających Antyriusa, pierwszego króla Wandalów, od którego swoje pochodzenie wywodziła mecklemburska dynastia. Podobno różnych poematów i tłumaczeń poezji obodrzyckiej napisał aż 500, ale większość do dziś znajduje się w rękopisach. Jego autorstwa są np Prahistoria  Mecklemburgii, Rozprawa o gwiazdach, Łzy na cześć Wieczności, Życie Dawidowem czyli idea dobrego księcia, Dramat sakropolityczny Adededarisa czy najważniejsza jego praca, wydana już pośmiertnie w Amsterdamie O bogach Germanów czyli o dawnej religii Germanów, Galów, Brytów i Wandalów - cztery rozprawy. 

W tej właśnie książce, wydanej w 1648 roku, znalazło się chyba najważniejsze podsumowanie całej germańskiej mitologii: 

To są prawdziwe i dawne bóstwa germańskie, kult i posągi herosów, którzy zasłynęli wielkimi zwycięstwami wojennymi, i dlatego – wznosząc im posągi – włączono ich w poczet bogów.

A wszelkie inne informacje, podawane przez różnych autorów, na temat panteonu bóstw Germanii zbył takim oświadczeniem: 

o są jednak bajki – i to bajki głupsze niż babskie opowieści przy piecu. Któż bowiem byłby tak przewrotny, aby w to wierzyć, skoro nie ma na to żadnego wiarygodnego świadectwa? Trzeba by ich mózg leczyć ciemierzykiem, aby oczyścić go z takiego majaczenia. Nie wiedzą, że ten wielki pisarz (Cezar), który miał o sobie zbyt wysokie mniemanie, nie przebywał po drugiej stronie Renu dłużej niż osiemnaście dni, a potem cofnął się w obawie przed Swebami?

Owszem, to są najważniejsze dokonania Eliasza Schediusa z mojej perspektywy. Ale chyba zajmował się on czymś jeszcze.

10 stycznia 1641 roku był on bowiem w Królewcu z wykładami na tamtejszym uniwersytecie, a później miał udać się do Krakowa. Nie dotarł tam jednak nigdy. 12 marca bowiem zmarł nagle w Warszawie.

Miał tylko 26 lat. I naprawdę nie wiemy zupełnie nic więcej na temat jego działalności. Ale komuś bardzo zależało na ty, aby nigdy do Krakowa nie dotarł.



tagi: polska  prusy  mitologia  mecklemburgia 

Pioter
12 września 2025 18:54
19     1330    10 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

OjciecDyrektor @Pioter
12 września 2025 20:39

Kur zapiał! On w tym Krakowie zapewne by podał dowody na ściśłevpokrewieńatwonlub ściśłe powiązania Polaków z Meklemburczykami. I to się bardzi nie mogło podobać Prusakom. Bo gdyby powstała unia polsko-meklemburska to Prusy z Brandenburgią miałyby bardzo niewygodną sytuację geopolityczną i te Berło Brandenburgii zmieniłoby nazwę na Berło Meklemburgii. Unia Polski z Meklemburgią to byłby też bardzo poważny problem dla Szwecji. 

Myślę więc, że robił za "alchemika". Ale był młody jeszcze i nie był ostrożny.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter
12 września 2025 21:10

Myślisz, że zamiast Jana Kazimierza na polskim tronie mógłby zasiąść Adolf Fryderyk? 

Chyba miał mniejsze szanse niż 30 lat później Jerzy Wilhelm z Legnicy, ostatni w prostej linii Piast, który nieszczęśliwie nabawił się kataru na polowaniu w wieku 15 lat.

zaloguj się by móc komentować

atelin @Pioter
12 września 2025 21:58

"10 stycznia 1641 roku był on bowiem w Królewcu z wykładami na tamtejszym uniwersytecie, a później miał udać się do Krakowa. Nie dotarł tam jednak nigdy. 12 marca bowiem zmarł nagle w Warszawie."

A jest coś wiadomo o czym były te wykłady?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @atelin 12 września 2025 21:58
13 września 2025 04:12

Niestety twórcy jego bliografii o tym nie wspomnieli.

zaloguj się by móc komentować

emirobro @Pioter
13 września 2025 05:31

W Meklemburgii (dawnym ksiestwie Obodrytow) jest duzo miast ze swojsko brzmiacymi nazwami takich jak Krakow, Tarnow, Wardow, Liessow a nawet Rostock czy Schwerin. Moze wlasnie te podobienstwa i zwiazki chcial Elias Schedius badac i poglebiac  i wiadomo komu to moglo przeszkadzac.
Super wpis.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @emirobro 13 września 2025 05:31
13 września 2025 07:33

On je już badał w mecklembuskim archiwum. Raczej miał zamiar przedstawić wyniki. Ale z jakiegoś powodu najpierw przedstawił je w Królewcu, spadkobiercom Estów (Prusy) i Wenedów (Brandenburgia). 

To raczej było poszukiwanie sojuszników w walce przeciwko Habsburgom, którzy na kilka lat przekazali księstwo mecklemburskie  Wallensteinowi, niż tylko same badania naukowe. 

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter
13 września 2025 12:09

Ciekawy wpis!

... skąd w wieku 8 lat przeprowadził się do Mecklemburgii...

Wiadomo, że ojciec uszedł z rodziną w związku z cytuję:

" ... vertrieben ihn im October 1622 nach dem Falle des Winterkönigs die Jesuiten. Er wandte sich nach Mecklenburg und erhielt 1623 ... ".

Bellum tricennale rozkręcało się od roku 1618. Nie dziwota, że rodzina przepędzonych optowała za opamiętaniem się skonfliktowanych stron.

 

Warszawa jako miejsce zejścia! Komu mogło zależeć na nagłym zejściu w takim miejscu ? 

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 13 września 2025 12:09
13 września 2025 12:14

I to mnie właśnie zastanawia. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter
13 września 2025 17:34

Swoją drogą to fsjnie wiedzieć, ze w propagsdxie politycxnej możemy jsko państwo wskazywać na bliskie związki Polski nie tylko z Saksonią ale i z Meklemburgią. Berlin z Brandenburgią bylby oskrzydlony...:). To mogłaby być  taka przeciwwaga dls niemieckiej propagsndy wobec całego Śląska Górnego i Dolnego oraz dla całego Pomorza Zachodniego i Gdańskiego.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 12 września 2025 21:10
13 września 2025 18:21

Raczej chyba chodziło o to, by Wazowie zasiedli na tronie Meklemburskim....Z Meklemburgi do Szwecji jest bliżej....:)

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 13 września 2025 18:21
13 września 2025 20:43

Mało prawdopodobne. Jeśli już to Mecklemburgowie na tronie Szwecji, do czego wnosili roszczenia i Polski.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 13 września 2025 17:34
13 września 2025 20:44

Pomorze to Gryfici - jeszcze starszy ród (chyba od Boreasza). A Śląsk to Piastowie. Takiej wersji się musimy trzymać.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 13 września 2025 20:44
13 września 2025 22:45

Ok. Czyli "Cudowne dziecko" pojechało do Krolweca przekonywać Hojenzollerna do pomocy w celu zdobycia trony Szwecji przez dynastię z Meklemburgii, a potrm w Krakowie miał "naukowo" przekonać do tego samego Polaków, czyli chciał ich przekonać, że dynastia meklemburska, będąc na tronie w Szwecji, będzie współpracować z Polską i uwzględniać jej interesy. W Krakoeie była najważniejsza gmina żydowska w Polsce. 

Hohenzollernowie jednak wiedxieli, że więcej dostaną od Francji i Szwedów oraz od Polski w zbliżającej się wojnie i zwyczajnie zaciukali cudowne dziecko. Szwedzi im się odwdzięczyli, a Polacy - czyli Sejm -  ze strachu zrobili najgłupszą rzecz, za którą obwinia się Zygmunta III i która to rzecz jest tą największą jego winą, którą podkreślają wszystkie komuchy.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 13 września 2025 22:45
14 września 2025 06:10

Zygmunt Waza nie żył już od 9 lat, a Sejm w Warszawie zebrał się dopiero 20 sierpnia 1641 (zwołany w czerwcu).

Co do reszty - czyli szczegółów misji dyplomatycznej możedsz mieć trochę racji, ale skierowana ona byłą do innych osób - Władysława IV, króla Polski i korowanego cara Rosji, tytularnego króla Szwecji oraz do Fryderyka Wilhelma Wielkiego Elektora, który rządził w Królewcu i Berlinie dopiero od 1 grudnia 1640.

Nie wiemy tylko co było treścią poselstwa, ale pewnie miało to coś współnego z sytuacją na frontach Wojny Trzydziestoletniej.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter 14 września 2025 06:10
14 września 2025 06:41

Treść poselstwa była chyba bardziej prozaiczna. W 1637 roku zmarł ostatni Gryfita na tronie w Szczecinie. Zgodnie z testamentem jego kraj miał przejść na Krystynę Wazę (wówczas 11 letnią). Chodziło więc moim zdaniem o panowanie nad Pomorzem i szukanie poparcia w krajach ościennych.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 14 września 2025 06:41
14 września 2025 09:03

Czyli do Królewca wjechał jak do paszczy lwa. Ludzie są niestety naiwni nawet jak mają dostęp do archiwów.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 14 września 2025 09:03
14 września 2025 09:35

Więcej. Ci, co go wysłali mieli przed sobą testament Bugusława XIV, w którym jak wół stało, że mają się wystrzegać Hohenzollernów i oddać kraj Wazom. W końcu państwo podzielono pomiędzy Brandenburgię a Szwecję, a samego Bogusława pochowano dopiero w 1654 - 17 lat po śmierci.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 14 września 2025 09:35
14 września 2025 09:59

Dlaczego Władysław IV nie wysłal wojska do Szczecina? W końcu miał na mocy testamentu prawa dziedzica.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 14 września 2025 09:59
14 września 2025 10:31

A dlaczego nie zajął zbrojnie Opola? Niestety ale wówczas mieszanie się Rzeczpospolitej w sprawy Rzeszy byłoby jawnym włączeniem się w Wojnę Trzydziestoletnią

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować