-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Weneckie jajca

W 1985 roku Jugosławia zaczynała walkę z inflacją. 1 maja tego roku wprowadzono do obiegu banknot 5000 dinarów i na jakiś czas (równe 2 lata) uspokoiło to sytuację pieniężną w tym kraju. Jednak niektórzy z użytkowników tego pieniądza zaczęli donosić, że celowo wydrukowano go z błędem - tak jakby długoletni dyktator nie miał żadnego wpływu na losy powojennej Jugosławii. Błędu bowiem dopatrzono się w zapisie lat życia Josipa Broz Tity.Oficjalnie wytłumaczono to zmęczeniem materiału maszyn drukarskich, bowiem znaczna część banknotów miała zapis prawidłowyI takie wyjaśnienie mogłoby zostać przyjęte, gdyby nie pewne ale... Owo zmęczenie materiału występuje bowiem na wcześniejszych banknotach (z serii AA), a kolejne serie mają prawidłową datację.

Już to sprawia, że takiemu banknotowi należy się dokładnie przyjrzeć.

Na jego rewersie zamieszczono widok na miasteczko Jajce w Bośni, dziś mało znane trzydziestotysięczne miasteczko, którego główną atrakcją turystyczną jest wodospad, a mało kogo interesuje górujący nad miastem zamek królów Bośni.

Jajce bowiem było przez cały okres istnienia Królestwa Bośni (czyli w latach 1377 - 1463) jego stolicą. A samo to królestwo również jest bardzo interesującym tworem.

26 października 1377 roku bowiem ban Bośni Tvrtko z rodu Katromanić koronował się na króla Serbii. Króla, a nie cara (jak brzmiał dotychczasowy tradycyjny tytuł władcy Serbii, bowiem jako wasal króla Węgier nie mógł posiadać tytułu wyższego niż senior. A ponieważ nie udało mu się zapanować nad całą Serbią, rozbitą w wyniku inwazji tureckiej, oficjalny tytuł brzmiał: Król Serbii, Bośni, Dalmacji i Chorwacji. Tytuł ten prawie natychmiast został uznany przez Wenecję, Kotor i Raguzę. I to pomimo tego, że panowanie króla Stefana I Tvrtko (bo takie imię przyjął były ban Bośni) nad Serbią było nie tyle iluzoryczne, co faktycznie nie istniejące.

Bardzo szybko kupcy z Wenecji, Raguzy i Kotoru opanowali serbskie i bośniackie rynki. Interesowały ich głównie bośniackie kopaliny, skóry, wosk, mięso i zwierzęta. Kopaliny interesowały ich do tego stopnia, że wielu kupców z Raguzy i Wenecji stało udziałowcami kopalń w Fojnicy, Kresevie, Olovie i Srebrenicy. Innym ważnym towarem interesującym kupców była sól.

Rok po powstaniu nowego państwa wybuchła wojna pomiędzy Wenecją i Genuą, w której po stronie tej drugiej stanęły Węgry, Raguza i Kotor. Bośniacka armia wtedy rozpoczęłą oblężenie Raguzy, za co podbity przez Wenecjan Kotor został przekazany Bośni (do 1391, kiedy ponownie staje się republiką kupiecką). W celu neutralizacji Raguzy Bośniacy w porozumieniu z Kotorem i Wenecją zakładają nowy port u ujścia rzeki Sutorina, które nazywają Novi.

Sytuacja zmienia się z chwilą, gdy władzę na Węgrzech obejmuje Zygmunt Luksemburczyk, który Stefana Tvrtko nazywa buntownikiem i niewiernym. Zygmunt stara się u papieża o uznanie kościoła bośniackiego (paterenizmu - bogomilców) jako herezję (to samo czyni patriarcha Konstantynopola), od czego już tylko krok dzieli od rozpoczęcia wyprawy krzyżowej przeciwko sojusznikowi Wenecji. Wojny węgiersko - bośniackie (jako część konfliktu Genua - Wenecja) rozpoczynają się od nowa po śmierci króla Stefana Tvtko w 1391. Już jesienią tego roku wyprawa Zygmunta do Bośni otrzymuje papieskie błogosławieństwo. Skutkiem tej wyprawy jest ponowne podporządkowanie Bośni królowi Węgier, a także rezygnacja władców Bośni z tytułów królów Dalmacji i Chorwacji. Jednak to nie kończy sprawy. W 1408 roku papież Grzegorz XII (Wenecjanin) uznaje Bośnię za kraj heretycki i wyprawa Zygmunta Luksemburskiego przeciwko Bośni ma od tej chwili charakter krucjaty. Krucjata powoduje, że Zygmunt w październiku 1410 roku koronuje się na króla Serbii i Bośni. Dwa lata później jednak na tron Bośni powraca Stefan Ostoja, zdetronizowany w 1404 przez Stefana Tvrtko II. W 1415 roku szykująca się do wojny z Węgrami Turcja zajmuje Bośnię, a król Stefan Ostoja zmuszony jest do zostania tureckim lennikiem.

O ile poddanie się Turcji uspokoiło sytuację na frocie węgierskim, to cały czas trwały wojny Bośni z Raguzą oraz jej sprzymierzeńcem Zetą (w dzisiejszej Czarnogórze). Jednak władca Bośni rozpoczynając wojnę z Zetą w 1439 roku nie spodziewał się tego, że zajęcie tego kraju w 1441 roku postawi go na kurs kolizyjny z Wenecją. Aby ratować życie Stefan Tvtko II w maju 1442 wysuwa Wenecjanom propozycję zakupu całego królestwa Bośni. Propozycja jednak zostaje odrzucona, a król Stefan umiera w listopadzie 1443 roku, wkrótce po zawarciu pokoju z sułtanem Muratem.

W tym też momencie projekt pod nazwą Królestwo Bośni zostaje przez Wenecjan unieważniony. Nie pomagło nawet opowiedzenie się kolejnego bośniackiego władcy, Stefana Tomasza, po stronie papiestwa i wysłanie posłów na sobór bazylejski i przyjęcie unii kościoła bośniackiego z rzymskim w 1443 roku. Nie pomogła również eskalacja wojny celnej z Raguzą i zakaz handlu dla kupców z Raguzy na terenie Bośni wydany w 1450 roku.

Gdy tylko Turcy zdobyli Konstantynopol skierowali swoje armie na Bośnię, aby wyczyścić przedpole do rozprawienia się z Węgrami. W 1457 roku Turcy w Hodidid, w samym środku Bośni wybudowali własną twierdzę, którą obsadzono 8000 ludzi. Tego samego roku papież Kalikst III Bordżia wysyła królowi Bośni Stefanowi Tomaszowi pozwolenie na organizację krucjaty przeciwko Turkom oraz papieską flagę. Środki finansowe przewidziane na zorganizowanie tej krucjaty zostały jednak przesłane Jerzemu Kartiocie Skanderbegowi, który był w stanie do 1478 roku wiązać armię turecką w Albanii. Sam król Stefan Tomasz zakończył życie w niewyjaśnionych okolicznościach w 1461 roku. Podobno w jego śmierć zamieszani byli brat Radziej, syn Stefan Tomaszević, król Węgier Maciej Korwin oraz sułtan Mehmed. Po jego śmierci Bośnia w ciągu dwu została podbita przez wojska dowodzone przez Veli Mahmuda Paszę i wchłonięta przez Imperium Osmańskie. Ostatni król Bośni - Stefan Tomaszević, który miał zamiar schronić się w sojuszniczej Wenecji - został pozostawiony na pastwę wojsk tureckich, schwytany w twierdzy Kljuc oraz ścięty na rozkaz samego sułtana.

Dlaczego w 1995 roku zdecydowano się na przypomnienie roli jaką Wenecjanie zaplanowali dla Bośni na przełomie XIV/XV wieku? Nie mam pojęcia.

W 1985 roku, po upadku firmy Agrocomerc dla władz było już jasne, że na ratowanie Jugosławii jest już za późno. Tym bardziej, że negocjacje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym zakończyły się fiaskiem. Sytuacja zaczęła przypominać tę z roku 1442, gdy było już za późno na zmianę kierunku dziejów i nawet sprzedaż całego kraju w niewolę MFW nic nie mogła zmienić. Nowy scenariusz dla Europy nie przewidywał w tym miescu takiego państwa. Wojny, które zaczęły się w 1991 roku w Słowenii, trwały tak długo, aż nazwa Jugosławia została wymazana z map.



tagi: węgry  wenecja  banknoty  bośnia  jugosławia 

Pioter
15 sierpnia 2019 10:09
18     1478    13 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @Pioter
15 sierpnia 2019 10:15

Dlaczego nikt wobec tego nie widzi wcześniejszych związków Wenecji z herezją katarską? Nie mam pojęcia

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter
15 sierpnia 2019 15:43

Świetny wpis Piotrze, choć taki mało optymistyczny. W zasadzie, jak jest się na drodze globalistycznych planów "wielkich" to nie ma pomocy z nikąd, nie pomoże ani opozycja, ani służenie któremuś z nich, bez względu w którym wieku żyjemy i jak zafałszowana jest historia.

Na szczęście dzisiaj święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, więc jakaś nadzieja jest.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 15 sierpnia 2019 10:15
15 sierpnia 2019 15:59

A może ktoś już to widzi

Takie mapki same z siebie w wiki nie powstają ;)

Jeśli poptrzymy na dogmaty wiary Bogumilców opisane w wiki:

Bogomilizm oparty był na dualizmie manichejskim z niewielkimi modyfikacjami. Dualizm ten polegał na wyodrębnieniu dwóch przeciwstawnych sobie sił: duszy (dobrej) i materii (złej). Skrajny w przypadku odłamu dragowickiego. W ruchu bułgarskim wkrótce zbliżył się jednak do monarchianizmu (czyli wierze w istnienie jednego Boga objawiającego się tylko pod różnymi postaciami Trójcy Świętej). Bogomili odrzucali Stary Testament (jako opisujący dzieje stwórcy świata materialnego, którym był według bogomiłów Szatan), lecz bez Psalmów i Ksiąg Proroków, a cuda jakich miał dokonać Jezus uznawali za alegorie. Negowali instytucję Kościoła (tworzyli konkurencyjne struktury), sakramenty (dopuszczali jedynie chrzest z ducha przez położenie Ewangelii św. Jana na głowę), okazywanie czci ikonom i szczególnie znienawidzonym krzyżom. Odrzucali również wiarę w zmartwychwstanie ciał, kult świętych, rytuały katolickie oraz liturgię (oprócz modlitwy „Ojcze nasz” odmawianej 120 razy dziennie). W konsekwencji uznania, że świat materialny jest dziełem Satanaela (złego Boga) bogomiłowie odrzucali także takie przejawy materializmu jak spożywanie mięsa i picie wina. Odradzali zawieranie małżeństwa i nakazywali życie w ścisłej ascezie. Uznawali wzajemną spowiedź. Szkolili elitę „wybranych”. Dzielili się na trzy grupy: „doskonałych”, „słuchaczy” oraz „wierzących”. Do każdej z nich stosowały się odrębne przepisy, różniące się stopniem surowości. Tak więc „doskonali” zobowiązani byli do ścisłej ascezy, dbałości o gminę oraz nauczania. Kierowali oni gminą, stanowiąc zarazem jej starszyznę i apostołów.

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter 15 sierpnia 2019 15:59
15 sierpnia 2019 16:21

Takich weneckich jajec znajdziemy więcej w dziejach herezji. Paulicjanie (z których wywodzą się Bogomilcy) oficjalnie wywodzą się z Armenii, ale największe swoje sukcesy, w tym nawet własne państwo w Azji Mniejszej, mieli w latach 856 - 872. Kilka lat później (887) Biznancjum musiało uznać niezależność Wenecji. Poprzedzone to zostało szeregiem wojen z Arabami i Paulicjanami, których ostatecznie w 972 roku przesiedlono do Tracji. I tam, po spotkaniu Paulicjan z Bułgarami,  wyewoluowała herezja Bogumilców, która rozlała się na całe Bałkany. Jak podaje Docent Wiki rozwój doktryny Bogumilców doprowadził do powstania albigensów, czyli Katarów.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 15 sierpnia 2019 15:43
15 sierpnia 2019 16:32

Dzięki Agnieszko.

Nadzieja jest zawsze, a nie wszystkie plany wielkich potęg tego świata mogą zostać zrealizowane. Czasem zdarzają się cuda - jak ten, który dziś również wspominamy ;)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter
15 sierpnia 2019 16:35

Wschodnie źródła herezji

Kataryzm istniał na arenie dziejów zaledwie trzysta lat, ale idee, które legły u jego podstaw, są starożytnego pochodzenia. Dualistyczna koncepcja rzeczywistości, w myśl której świat jest areną zmagań dwóch bogów, dobrego i złego, pojawiła się już w starożytnej Persji. Pod postacią manicheizmu przeniknęła do Imperium Rzymskiego, gdzie uwiodła w młodości samego św. Augustyna. Badacze przyjmują tradycyjnie, że z manicheizmu wyrodził się w początkach Bizancjum dualistyczny paulicjanizm, który dał z kolei początek bułgarskiemu bogomilizmowi. Ten wreszcie, przeniknąwszy na zachód Europy, miał położyć fundamenty pod rozwój kataryzmu, największej dualistycznej herezji średniowiecza.

Tajemnicza geneza

Wbrew utartym poglądom przedstawiona powyżej ścieżka przekazu dualistycznej doktryny może nie być prawdziwa. Historia religii nie jest bowiem w stanie przekonująco wykazać, że to właśnie manicheizm zrodził paulicjanizm, a zatem, że kataryzm jest w prostej linii dziedzicem tej persko-chrześcijańskiej herezji. W zachowanych źródłach nie ma w dodatku żadnych świadectw wskazujących na to, by katarowie znali naukę Maniego lub jakiekolwiek dzieła manichejskiej literatury, wyłączywszy oczywiście polemiczne pisma św. Augustyna. Nie ulega wątpliwości: przynajmniej bułgarski bogomilizm inspirował katarów. Stało się to jednak dopiero w drugiej połowie XII wieku, tymczasem kataryzm pojawił się już w początku XI wieku. Nie znamy więc rzeczywistej genezy tej herezji. By osadzić ją w historii religii, trzeba odwołać się do doktryny katarskiej, która jasno sytuuje ją wśród ruchów gnostyckich.



Read more: http://www.pch24.pl/szatan-stworzyl-czlowieka--czyli-o-herezji-katarow,18474,i.html#ixzz5wgDbxGYi

Jak osadzi się herezję w gospodarce, łatwiej zrozumieć skąd pochodzi :)

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 15 sierpnia 2019 16:35
15 sierpnia 2019 16:42

Tak.

Inna jest podstawa kościoła bośniackiego, którego wierni oddawali się Bogu miłemu (może stąd Bogumilcy ;)) wydobywaniu srebra, żelaza, ołowiu i arsenu pod nadzorem kupców weneckich i raguskich, a innym celom służyła religia katarska, gdzie wierni miło spędzali czas przy krosnach i maszynach tkackich.

Brakuje jeszcze tylko danych czym zajmowali się doskonali Bogumilców.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 15 sierpnia 2019 16:42
15 sierpnia 2019 16:59

właśnie przeglądam dzieło Basila Chuleva pt Bogomilism - The Origin of the Protestantism and SocialistMovements in Europe :)))

ale nie natknęłam się jeszcze na to czym ci przyszli protestanci i socjaliści się parali

https://www.academia.edu/13176112/The_Bogomils_in_Macedonia_-_Medieval_Roots_of_Protestantism_Renaissance_and_Socialist_Movements._The_Secret_Book_of_Bogomils?auto=download

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 15 sierpnia 2019 16:59
15 sierpnia 2019 17:25

Piękne. Basil Chulev udowodnił, że Bogumilcy i Katarzy to inne nazwy tego samego zjawiska. Naprawdę piękne.

Dzięki Agnieszko za uzupełnienie notki ;)

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @ainolatak 15 sierpnia 2019 16:35
15 sierpnia 2019 19:49

Przypomniało mi się akurat:

 

"Niezależność władzy świeckiej od duchowej to herezja manichejska"

                                       Bonifacy VIII

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Pioter
16 sierpnia 2019 11:10

Temat pasjonujący, zwłaszcza wymiania infor na temat katarów i bogumilców. Plus. Ale wiki podaje takie same daty narodzin i śmiercki Tito jak na tych banknotach. Nadto obydwa fragmenty tych banknotów mają takie same daty. Czy to twój błąd? 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Magazynier 16 sierpnia 2019 11:10
16 sierpnia 2019 11:15

Nie. Niektórzy dopatrzyli się w pierwszym przypadku (czyki w serii AA) daty 1930 zamiast 1980.

zaloguj się by móc komentować

atelin @Pioter
16 sierpnia 2019 12:27

Panie Piotrze, priv.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 15 sierpnia 2019 17:25
17 sierpnia 2019 16:17

Imperium Bułgarskie w rozkwicie za 


Pan Chulev, rozpływający się nad wspaniałością Bogomilców i ich dążeniem do równości wszystkich ludzi, zapomniał tylko, że tylko część z nich to byli Perfecti, a reszta to zwykli ludzie...Ładna mi równość.

Bogomlił twierdził oczywiście, że ziemię stworzył Szatan, odrzucał obrzędy i organizację kościelną a także porządek społeczny - Perfecti podburzali ludzi i uczyli, żeby nie pracowali dla swoich panów i powstali z niewoli ziemskiej.

Imperium Bułgarskie, które prawieże zdobyło Konstantynopol za Symeona, podczas panowania jego syna Piotra I zaczęło mieć problemy, wynikające z wewnętrzych niesnasek i zmęczenia latami prowadzenia wojny. Taki moment jest idealny do wykorzystania, by rozczłonkować potężny kraj wroga. Najpierw odpadła Serbia, a potem Bogomilcy przydali się jako V kolumna w Macedonii, która według nich cierpiała największy uścisk społeczny - razem z dalszymi pretendentami na cara Bułgarii wszczęli rebelię i odłączyli ziemie w Macedonii od Bułgarii. Podzielone państwo nie było wstanie oprzeć się już Bizancjum, które zajęło południe

Rebelianci na czele z Samuelem i Bogomilcami, którzy zasmakowali w ziemskich politycznych rozgrywkach i władzy, dalej szukali szczęścia odbijając na wschodzie trochę ziem. Samuel założył stolicę w Ochrydzie (w tych okolicach najwięcej było bogomilców) i przyjął herezję. Nie cieszyli się zbyt długo, po kilkunastu latach Bizancjum skutecznie podbiła Bułgarię.

Wydaje mi się, że w tamtym czasie heretycy byli bardziej użyci politycznie - nie doszukałam się niczego co mogłoby wskazywać na rozwinięcie przez nich jakiejś gałęzi przemysłowej. 100 lat później znowu wznieśli antypaństwowe i antykościelne niepokoje. 

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 17 sierpnia 2019 16:17
17 sierpnia 2019 16:49

Wydaje mi się, że dopiero diaspora Bogumilców we Florencji poszła w działalność gospodarczą. Tam dopiero zetknęli się z bankami i przemysłem tekstylnym na wysoką skalę i ktoś postanowił wykorzystać tę herezję do celów stricte gospodarczych i skierował ich do Lagwendocji

O pochodzeniu Katarów od Bogumilców jednoznacznie pisze również ks Józef Mandziuk w artykule Sekty religijne średniowiecza w: Seaculum Christianum 8/2 z 2001

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2001-t8-n2/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2001-t8-n2-s21-38/Saeculum_Christianum_pismo_historyczne-r2001-t8-n2-s21-38.pdf

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter 17 sierpnia 2019 16:49
17 sierpnia 2019 19:52

Chyba mamy kogoś - biskup Niketas jest wspomniany w angielskiej wikipedii. https://en.wikipedia.org/wiki/Nicetas_(Bogomil_bishop)

Jednak wygląda na to, że całość doktryny katarskiej szła przez Wenecję. Ktoś ściągnął w końcu do Lombardii z Konstantynopola biskupa Niketasa w 1160 roku, a później wysłał go wraz z uczniem Markiem w 1167 do Lagwendocji. W tym samym roku powstaje Liga Lombardzka.

Najważniejsza w tej układance wydaje się postać Marka, katarskiego (bogomilskiego) biskupa Lombardii, ale niestety nic nie potrafię znaleść.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 17 sierpnia 2019 19:52
19 sierpnia 2019 07:32

Występowanie herezji dualistycznej

Po wybuchu herezji Bogomilców w X wieku w Bułgarii i czynnym udziale w rewoltach przez spory czas był spokój. Wprawdzie herezja przesuwała się na zachód, ale to była jej niezbyt radykalna frakcja. Powędrowała do Cesarstwa. Ponoć stamtąd dopiero do Włoch i Francji. Do 1170 we Włoszech nie było odnotowanej przez instytucje kościelne herezji w groźnym wymiarze.

W Bonn po raz pierwszy nazwano ich Katarami. We Włoszech z kolei nazywali się Patarenes, a w Langwedocji Bons Hommes (dobrzy ludzie, tylko chyba nie o dobrych chodziło a o wartościowych).

https://books.google.pl/books?id=i5Wd_cib1y0C&pg=PA7&lpg=PA7&dq=barbarossa+bogomils&source=bl&ots=3dYwR06Kxf&sig=ACfU3U1npIYryObBCHE5z5S7RlMS10PA4Q&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjKy9PBmIzkAhXLLVAKHSayBoEQ6AEwAXoECAcQAQ#v=onepage&q=barbarossa%20bogomils&f=false

Ale w latach siedemdziesiątych arcybiskup Milanu już pisał, że herezja katarska wybuchła z takim natężeniem, że w mieście coraz więcej ludzi publicznie głosi herezję.

Bez zaskoczenia wybuch herezji miał miejsce w czasie kiedy papież Aleksander III wraz sprzyjającą mu Ligą Lombardzką prowadził wojnę z cesarzem Fryderykiem I Barbarossą.

Jak podaje Wiki, Nicetas – bogomilski biskup Konstantynopola, przybył w latach sześćdziesiątych do Lombardii, w której Patarensom przewodził ichniejszy biskup Marek. Misją Nicetasa była zmiana umiarkowanych wierzeń w radykalnie dualistyczne, takie jakie funkcjonowały w Bułgarii w czasie rebelii. Przekonał Marka do zmiany, który ostatecznie przyjął od niego nowe Consolamentum w takim radykalnym obrządku, w jakim Nicetas przyjął je od swojego biskupa Szymona z Dragovitii (Bułgaria).

Nicetas udał się następnie do Langwedocji. W 1167 roku, w obecności Marka i innych przedstawicieli kościołów katarskich w Langwedocji, Francji i Katalonii, Nicetas przewodniczył Radzie Saint-Félix, na której odnowił Consolamenta i potwierdził urząd biskupi dla sześciu biskupów katarskich: Roberta d'Espernon, biskupa francuskiego, tj. Północnej Francji; Sicarda Cellarier, biskupa Albi; Marka, biskupa Lombardii; Bernarda Raymond, biskupa Tuluzy; Geralda Mercier, biskupa Carcassonne; Raymonda de Casals, biskupa Agen.

W Lombardii tuż po śmierci Marka doszło do rozłamu – na początku lat 80tych przybył tam pewien Piotr, który przekazał informacje, że pobożny biskup Szymon ma kobietę i jest zamieszany w przestępstwa, wiec jego Consolamenta  są guzik warte. Część sekty wróciła wtedy do umiarkowanego trendu, część została w radykalnym, podkradając i walcząc o każdego nowego członka .

Ja bym zadała pytanie nie o Marka a na czyje zlecenie Nicetas przeniósł ten radykalny trend, który doprowadził do późniejszych walk i usuwaniu herezji siłą.

Tak, jak pisałam powyżej, myślę, że w walkach z Bułgarią Bizancjum używało Bogomilców do wszczynania buntów. Myślę, że Nicetas, działał właśnie z polecenia Bizancjum, żeby uruchomić radykalną herezję w bogatych/handlowych miejscach na zachodzie Europy i osłabiać przeciwników czasem zwanych sojusznikami. Na stołku w Konstantynopolu rządził jeden z ambitniejszych – Manuel, któremu marzyło się przywrócenie Bizancjum wielkiego i bezpiecznego. Chciał stanowić wyzwanie dla sojuszu państw muzułmańskich czy katolickich. Potrzebował buforów bezpieczeństwa w newralgicznych miejscach i sojuszników na Zachodzie, gdzie miał dobrą prasę. W 1146 r. Manuel, aby uzyskać niemiecką pomoc poślubił Niemkę. Korzystał również z weneckiej floty wojennej przeciwko Normanom, w zamian odnowił  przywileje handlowe Wenecjan i przedłużył ich dzielnicę handlową w Konstantynopolu. Później sprzymierzył się z nowym cesarzem niemieckim Fryderykiem Barbarossą przeciwko Węgrom i Normanom.

Sojusznicy byli jednak nieufni wobec siebie i mieli własne ambicje – przynajmniej taka jest oficjalna wersja. Manuel przestał się kolegować z Fryderykiem i poparł Ligę Lombardzką wspierając ją szpiegami. Ale nie został zaproszony na podpisanie pokoju w 1177 r. w Wenecji (za złe potraktowanie Wenecjan w Bizancjum) między papieżem Aleksandrem, Barbarossą i Normanami. Samo podpisywanie wyglądało zabawnie – poszła plotka, że w czasie spotkania przebiegli ludzie doży zamierzają zabić papieża i Normanowie z nerwów, że to samo ich spotka uciekli z miasta. To już coś mówi o pozycji Wenecji. 3 lata później Manuel zmarł. Wenecja zajęła Dalmację. Zaczął się upadek Bizancjum i wzrost Wenecji. Sebastian Ziani kupiec i doża wenecki, który gościł u siebie papieża i Barbarosse podczas podpisywania traktatu pokojowego już 10 lat wcześniej i wraz z innymi bogatymi kupcami Wenecji przystąpił do „wielkiej gry” udzielania wielkich kredytów na dlugi okres. IV krucjata, którą obsługiwali finansowo była okazją do rabunku Bizancjum i przejmowania jego wpływów. Już w przejętej Dalmacji widzieli do jakich rozruchów są przygotowani heretycy. Myślę, że znali bizantyńską metodę. Może później stwierdzili, że heretycy są idealni do celów produkcyjnych?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 19 sierpnia 2019 07:32
19 sierpnia 2019 07:49

Kilka lat po wysłaniu do Langwendocji Niketasa i Marka do Florencji przybywa z Konstantynopola jakiś tajemniczy Piotr, który oznajmia wszystkim, że nauki Niketasa są herezją, przez co zaczyna się siłowe usuwanie Bogumilców z Florencji i północnych Włoch.

Tak, masz rację. Bogumilcy to był element wojny Ligii Lombardziej z cesarzem rzymskim. Ale ktoś ich skierował na południe Francji.

Niemiecka wiki podaje, że do Bogumilców w Italii przystępowali głównie rzemieślnicy, natomiast we Francji znalazła ona poparcie szlachty. Herezja ta pozwalała więc ciąć koszty produkcji w miastach północnej Italii, a z Francji pozyskiwać tanie surowce - elementem łączącym obie nitki jest Genua (ale to może być zmyłka i celowe wprowadzenie w błąd przez konkurencję - czyli Wenecję).

Ciekawie wyglądają mapy diaspory Bogumilców w Italii - nie obejmuje ona Wenecji właśnie, co wydaje mi się mocno podejrzane.

W przeobrażenie Bogumilców w Katarów było więc zamieszanych o wiele więcej sił niż nam się początkowo mogło wydawać.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować