Stały element gry
Pewnie się Państwo zastanawiacie jaki wogóle jest sens w badaniu mitologii różnych ludów. Oczywiście poza samą ciekawością i frajdą.
Na pewno nie jest nim odkrywanie dawno zapomnianych dziejów - to akurat mało kogo obchodzi.
Nie jest nim też odkrywanie początków świata czy sposobów jego zniszczenia - początki naszego świata dawno zostały pogrzebane w mule szelfu Morza Czarnego, a w żaden sposób nie da się dziś odtworzyć warunków, które doprowadziły do zniszczenia tamtej cywilizacji.
Nie jest to także badanie modeli filozoficznych opowiających o idealnych państwach czy miastach, jak to wydawało się Platonowi - jakikolwiek mit bowiem weźmiemy żadnych ideałów tam nie znajdziemy. Znajdziemy za to zwykłych ludzi z ich żądzami i przeniewierstwami. Znajdziemy informacje o tym, że to właśnie zwykli ludzie ze swoimi wadami, znajdujący się na stanowiskach decyzyjnych doprowadzili do katastrofy, albo - w zależności od autora opowieści - nie potrafili tej katastrofie przeszkodzić.
Moim zdaniem chodzi bowiem o coś zupełnie innego. Coś, co Snorri Sturlason zapisał w ostatnich linijkach Eddy, a co zwykle w opracowaniach tego utworu jest pomijane. Współczesnym bowiem opowiadaczom mitów wydaje się, że Snorri chciał euhemeryzować całe to boskie towarzystwo - nie zwracają oni bowiem uwagi na to, że już starożytni autorzy (np Laktancjusz) mówli przecież wprost, że to tylko ubóstwieni władcy.
O co więc tak naprawdę chodzi?
Asowie zasiedli do rozmowy, naradzali się, przypomnieli sobie całe opowiadanie, które im przekazano. Nadali te same imiona, które słyszeli, ludziom i miejscom, które znali. Uczynili to dlatego, że po upływie tak długiego czasu nikt nie mógł wątpić, że wszyscy są tymi samymi Asami. To o nich opowiadamy i oni noszą te same imiona. Był tam Thor i ten jest najstarszy z Asów, zwany też Asenthor. Jest także Okuthor, sprawca wielu wielkich czynów, dokonanych przez Hektora z Troi. Uważa się też, że Tyrkierzy opowiadali o Ulissesie nazywając go Loki, gdyż obaj byli ich wielkimi wrogami.
tagi: troja mitologia edda
|
|
Pioter |
| 3 maja 2026 09:00 |
Komentarze:
|
|
Gotoxy76 @Pioter |
| 3 maja 2026 11:10 |
Troja była na Atlandydzie? Czy tylko nadano te same imiona później?
|
|
Pioter @Gotoxy76 3 maja 2026 11:10 |
| 3 maja 2026 11:37 |
Nadano. I nadawano kolejne razy. Nadaje się je nawet do dziś
|
|
Gotoxy76 @Pioter 3 maja 2026 11:37 |
| 3 maja 2026 12:07 |
W którymś z poprzednich artykułów postawił Pan pytanie: czy ta umowa trwa do dziś...
Gdzie w tym chronologocznie znajduje się Hiperborea?
Pytam bo ojciec Thora to Borr a Dniepr to Borystenes.
|
|
Pioter @Gotoxy76 3 maja 2026 12:07 |
| 3 maja 2026 12:12 |
Gdzie chronologicznie? Jak widać gdzieś w okolicy Wojny Trojańskiej, czyli jakieś 1200 pne. Rangarok to jakieś 5600 pne (czyli czasy Atlantydy), a to co opisuje Saxo Gramatyk to czasy I w pne. Jak widać co najmniej dwa razy powrócono do tego samego nazewnictwa.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 3 maja 2026 12:48 |
Przypomnieli sobie opowiadanie, ktote im przekazano
Przekazywanie = tradycja
Tradycja to ciągłość, choćby w zupełnie innych warunkach się żyło. Ale trafycja, czyli ciągłość oznacza, że jakiś obszar, któremu nadano nowe, czyli stare powtórzone nazwy, został podbity. Te same mity w odległych od siebie krainach i odległych czasowo, to zapis historii podboju. I ten podbój się ukrywa pod nazwą "idea", "renesans", "wspólnota kulturowa" i takie tam bzdury
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 3 maja 2026 12:48 |
| 3 maja 2026 13:48 |
Żeby tylko te same mity w odległych krainach ..... Czasem są dokładnie te same mity kilka razy powtórzone w różnyhg okresach czasu. Np jako zastawiający pułpakę na węża jest Thor, ale kawałek dalej czytamy, że tem sam fortel z pułapką z wołu zastosował Loki wobec orła.
|
|
Gotoxy76 @Pioter |
| 3 maja 2026 16:08 |
Tak samo jest z Szewczykiem Dratewką. Najperw Biblijny Daniel poźniej Aleksander Macedoński.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter 3 maja 2026 13:48 |
| 3 maja 2026 16:28 |
Czyli że były okresy, gdy dana gilidia traciła na pewien okres panowanie nad danym terytorium. A wtedy konkurent robił tylko roszadę szachową i eksploatował teren na identycznych zasadach.
Sowiety zdumchnęły carat, ale bajki do wierzenia pozostały cały czas takie same. Zmieniła się tylko dekoracja.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 3 maja 2026 16:28 |
| 3 maja 2026 17:54 |
Właśnie o to chodzi. Zmieniają się dekoracje, ale... Nadali te same imiona, które słyszeli, ludziom i miejscom, które znali.
|
|
Magazynier @Pioter |
| 3 maja 2026 20:27 |
Raczej to nie byli zwykli ludzie. Zwykli ludzie polowali na zwierzęce białko, łowili ryby, gmerali w ziemi w poszukiwaniu korzonków, sadzili coś, doili kozy, szyli gacie ze skór, itp. Gieroje zaś byli cwaniaczkami, którzy posiedli know how "strzyżenia" "ludzkich owiec", czyli zarządzania stadami zwykłych ludzi. Zwykli ludzie mieli za dużo innych problemów żeby się tym zajmować. Gumilow, historyk z obozu białych, i razem piewca Eurazji, nazywa tych cwaniaczków pasjonariuszami. Bł. Emmerich nazywa ich czcicielami demonów. Wszyscy mi znani nieakademiccy historycy wskazują na Morze Czarne czyli na Atlandydę jako kolebkę know how zarządzania ludźmi. Również Tolkien, który jak wiemy czyni to przez ogródek.
|
|
Pioter @Magazynier 3 maja 2026 20:27 |
| 3 maja 2026 20:33 |
Tak jakoś wychodzi, że wszystkie tropy prowadzą właśnie tam.
Albo inaczej - tylko przekazy z Atlantydy zachowały się w jakiejkolwiek szczątkowej formie. Innych jakoś brak.
|
|
Magazynier @Pioter 3 maja 2026 20:33 |
| 3 maja 2026 20:54 |
Ale ciekawe, że wiemy więcej o Atlantydzie niż Platon. Chociaż dla Platona i Greków jesteśmy pampersami. Platon albo napisał tych kilka linijek, żeby zakryć całą wiedzę o niej, albo faktycznie niewiele wiedział.
|
|
barnaba @Pioter 3 maja 2026 20:33 |
| 3 maja 2026 21:39 |
Atlantyda, Atlantyda?...
Czy to nie gdzieś pomiędzy Gondorem, Mordorem i Rohanem?
|
|
OjciecDyrektor @barnaba 3 maja 2026 21:39 |
| 3 maja 2026 21:53 |
Tam są Ered Luin...:). Góry Błekitne z kopalniami Morii. Atlantyda to raczej przemysł spożywczy o charakterze wysokotowaelrowym - np..Gebektli Tepe.
Proszę sobie poczytać archiwum notek Piotera, tak od marca-kwietnia 2022. Fascynująca podróz po starożytnym świecie...:)
|
|
barnaba @Pioter |
| 3 maja 2026 23:15 |
Rozumiem, to jeszcze bylo między pierwszym a drugim Zbawicielem, kiedy Ziemianie znali przestrzeń, a nie znali jeszcze czasu... Cóż, piękny okres - trudno sie było spóźnić.
|
|
OjciecDyrektor @barnaba 3 maja 2026 23:15 |
| 3 maja 2026 23:36 |
I tak pan nie dościgniesz w rebusach MarkaBielany ...:)
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 3 maja 2026 23:57 |
Czytam sobie przewodniki Grzegorza Rąkowekiego po zachodniej Ukrainie i wiesz co, co rusz czytam o zdobieniach fasad budynków płaskorzeźbami ATLANTÓW. O co tu chodzi? Skąd to upodobanie do Atlantów akurat u Polaków - bo to głównie polscy rzeźbiarzr (lub włoscy) na slecenie Polaków?
|
|
stanislaw-orda @barnaba 3 maja 2026 23:15 |
| 4 maja 2026 01:32 |
Bogać tam, rozumiesz.
Marna ta twoja autoironia.
|
|
Pioter @barnaba 3 maja 2026 21:39 |
| 4 maja 2026 03:22 |
Nazwa tak samo dobra jak każda inna. Można użyć też nazw Midgard, SuMeru, Śródziemie czy innych. Nie nazwy są akurat najwazniejsze
|
|
Pioter @barnaba 3 maja 2026 23:15 |
| 4 maja 2026 03:24 |
Przecież linia czasowa jest tu wyjaśniona.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 3 maja 2026 23:57 |
| 4 maja 2026 03:25 |
Tego jeszcze nie rozszyfrowałem. Na razie na taką pracę naukową nie natrafiłem.
|
|
barnaba @stanislaw-orda 4 maja 2026 01:32 |
| 4 maja 2026 04:46 |
Bogać to ja nie rozumiem, bo gadamy innymi językami - jeszcze od czasów wieży Babel.
Notabene Stanisław z ordą też by sobie nie pogadał, gdyby w jasyr popadł.