-

Pioter : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie są w stanie zmienić tego co już się stało, stworzyli historyków.

Srebrna mapa

Czytając Żywot Karola Wielkiego docieramy na samym jego końcu do zapisów testamentu tego wielkiego władcy. Co ciekawe nie jest to zapis testamentu politycznego, a wyłącznie jest to rozdysponowanie posiadanego przez władcę majątku ruchomego.

Całość tego testamentu wygląda tak:

W imię Pana Boga Ojca Wszechmogącego i Syna, i Ducha Świętego. Opis i podział, który został dokonany przez najsławniejszego i najpobożniejszego pana, cesarza Karola Augusta, w roku od Wcielenia Pana naszego Jezusa Chrystusa 811, a w 43 roku jego panowania we Francji, i w 37 w Italii, zaś 11 roku jego cesarstwa, w 4 indykcie; który to [podział] postanowił on uczynić z pobożną i roztropną rozwagą, i za przyzwoleniem Pańskim doprowadził do końca, dotyczący jego skarbów i pieniędzy, które w owym dniu zostały znalezione w jego komnacie. W czym szczególnie chciał on zapobiec temu, aby nie tylko jałmużna, którą uroczyście u chrześcijan z ich dóbr się rozdaje, została również dla niego z jego pieniędzy w należytym porządku i sposób przeprowadzona, ale także, aby jego dziedzicowie, z usunięciem wszelkiej wątpliwości, mogli dokładnie poznać, co do nich należeć powinno, i bez sporu oraz kłótni podzielić między siebie stosownym podziałem.

Tą więc intencją i zamiarem podzielił on całą swą substancję i wyposażenie, które w złocie i srebrze, klejnotach i królewskim wystroju w owym, jak powiedziano, dniu w jego komnacie można było znaleźć, najpierw mianowicie na trzy części, następnie te same części dzieląc dalej, z dwóch części uczynił 20 i jedną część, trzecią pozostawił nienaruszoną. A dokonany podział dwóch części na 20 i jedną część zasadza się na takim rozumowaniu, że ponieważ w jego królestwie wiadomo, iż jest 20 i jedno miasto metropolitalne, każda z owych części niech trafi jako jałmużna do każdej z metropolii przez ręce dziedziców i przyjaciół jego, a arcybiskup, który wówczas będzie zarządcą owego kościoła, otrzymawszy część przydzieloną swemu kościołowi, niech podzieli ją ze swymi sufraganami, mianowicie w ten sposób, aby jedna trzecia części była dla jego kościoła, dwie zaś części zostały podzielone między sufraganów. Te działy, które zostały utworzone z dwóch pierwszych części i których, zgodnie z liczbą miast metropolitalnych, jest wiadomo, że jest 20 i jeden, każdy odrębny, leżą złożone oddzielnie w swoim schowku z napisem miasta, do którego mają być dostarczone.

Nazwy metropolii, do których ta sama jałmużna lub rozdanie ma być wykonana, są następujące: Rzym, Rawenna, Mediolan, Forum Iuli [Cividale], Grado, Kolonia, Moguncja, Luvavum które też [zwie się] Salzburg, Trewir, Sens, Besançon, Lyon, Rouen, Reims, Arles, Vienne, Moutiers-en-Tarentaise, Embrun, Bordeaux, Tours, Bourges.

Co zaś do jednej części, którą postanowił zachować nienaruszoną, taka jest racja, aby gdy tamte dwie zostaną rozdysponowane na wyżej wymienione działy i złożone pod pieczęcią, ta trzecia pozostawała w codziennym użytku, jako rzecz, która jak wiadomo, nie została wyłączona z władania posiadacza żadnym ślubowaniem, i to tak długo, dopóki on pozostawałby w ciele, albo uznawał jej użytek za sobie potrzebny. Po swojej zaś śmierci lub dobrowolnym wyrzeczeniu się dóbr doczesnych, ta sama część niech zostanie pocięta na cztery poddziały, i jeden z nich niech zostanie dodany do wyżej wymienionych 20 i jednej części, drugi niech zostanie zabrany przez jego synów i córki oraz synów i córki jego synów i podzielony między nich sprawiedliwym i rozsądnym podziałem; trzeci zaś niech byłby według zwykłego u chrześcijan zwyczaju rozdzielony na użytek ubogich; czwarty w podobny sposób niech trafi, pod nazwą jałmużny, rozdzielony na utrzymanie służby pałacowej, sług i służebnic. Do tej trzeciej części całej sumy, która podobnie jak pozostałe składa się ze złota i srebra, postanowił dołączyć wszystkie naczynia i sprzęty z brązu i żelaza oraz innych metali wraz z bronią i odzieżą oraz innym wyposażeniem, zarówno kosztownym, jak i tanim, do rozmaitych zastosowań wykonanym, jak zasłony, narzuty, dywany, filcowe pokrycia, skóry, juki, i cokolwiek w jego komnacie i garderobie tego dnia zostało znalezione, aby z tego powstały większe działy owej części, i rozdanie jałmużny mogło dotrzeć do większej liczby osób.

Kaplicę, to jest sprzęt kościelny, zarówno ten, który on sam wykonał i zgromadził, jak i ten, który do niego doszedł z ojcowizny, zarządził, aby pozostał nienaruszony i nie był rozdzielany żadnym podziałem. Jeśli zaś zostaną znalezione jakieś naczynia lub księgi albo inne ozdoby, co do których by było wiadomo, że nie zostały przez niego ofiarowane tejże kaplicy, ten, kto by chciał je mieć, niech kupi i posiada, po zapłaceniu sprawiedliwej ceny. Podobnie również co do ksiąg, których wielką liczbę zgromadził w swej bibliotece, postanowił, aby przez tych, którzy chcieliby je mieć, zostały wykupione za sprawiedliwą cenę, a cena została rozdana ubogim. Wśród innych skarbów i pieniędzy stwierdza się, że są trzy stoły srebrne i jeden złoty, o szczególnej wielkości i wadze. Co do których postanowił i zarządził, aby jeden z nich, który ma kształt czworoboczny i zawiera opis miasta Konstantynopola, spośród innych darów, które na to są przeznaczone, został zaniesiony do Rzymu do bazyliki błogosławionego Piotra Apostoła, a drugi, który ma kształt okrągły i jest ozdobiony wizerunkiem miasta Rzymu, został przekazany biskupstwu kościoła rawenneńskiego. Trzeci, który znacznie przewyższa pozostałe pięknością wykonania i ciężarem wagi, który złożony z trzech okręgów obejmuje subtilnym i drobiazgowym przedstawieniem opis całego świata, i ów złoty, który został wymieniony jako czwarty, postanowił, aby był [podzielony] między jego dziedziców i na powiększenie części przeznaczonej na jałmużnę.

Tę konstytucję i zarządzenie uczynił i ustanowił w obecności biskupów, opatów i hrabiów, którzy wówczas mogli być obecni, i których imiona tu są spisane.

Biskupi: Hildebald, Ricolf, Arno, Wolfar, Bernoin, Laidrad, Jan, Teodulf, Jesse, Heito, Waltgaud.
Opatowie: Fredugis, Adalung, Engelbert, Irmin.
Hrabiowie: Walacho, Meginher, Otulf, Stefan, Onruoch, Burchard, Meginhard, Hatto, Rihwin, Edo, Ercangar, Gerold, Bero, Hildiger, Rocculf.

Dlaczego nie jest to testament polityczny? Być może w tym akurat miejscu Einhard uchylił rąbka tej tajemnicy: Wtedy właśnie przyjął miano cesarza i augusta. Z początku tak mu to było przykre, że zapewniał, iż w tym dniu, chociaż to było wielkie święto, nie byłby wszedł do kościoła, gdyby wcześniej znał zamiary papieża.

No dobrze. Przyjrzyjmy się jednak opisowi ruchomości należących do Karola Wielkiego. Znajdują się tam, wśród wielu innych rzeczy, trzy srebrne stoły. Na jednym wyrzeźbiono plan Rzymu, na kolejnym był plan Konstantynopola, a ten najciekawszy z naszego punktu widzenia miał wyrzeźbioną mapę całego świata. I nie była to tylko mapa jego królestwa, skoro w innych miejscach tej księgi Einhard informuje nas, że Karol Wielki wysysyłał pieniądze do Jerozolimy, Aleksandrii i Kartaginy, wszędzie gdzie dotarł do jego miłosiedzia głos chrześcijan żyjących w nędzy. Nawet jeśliby przyjąć, że rzeczywiście chodziło w tym wypadku o chrześcijańską jałmużnę dla ubogich, to i tak wymagałoby to posiadania i utrzymania na miejscu własnej siatki wywiadowczej, choćby tylko w celu odróżnienia tych naprawdę potrzebujących od zwyklych naciągaczy.

Ponadto Einhard w swej księdze informuje nas o tym, że największymi sojusznikami Karola Wielkiego byli Hadelfons, król Galicji i Asturii (czyli w zasadzie Alfons II Wstydliwy) oraz Aaron, król Persów (czyli Harun ar Raszyd). Znajdujemy także w tej księdze informacje o subsydiach wysyłanych królom Szkocji.

W takiej sytuacji naprawdę trudno uwierzyć w to, aby na tym srenym stole znalazła się tylko mapa posiadłości Karola Wielkiego. To po prostu nie pasuje do prowadzenia imperialnej polityki. Karol musiał mieć na tej mapie wyraźnie zaznaczone nie tylko przeszkody geograficzne, ale także stolice, większe miasta i granice poszczególnych państwa, głównie sąsiednich, głównie Normanów/Duńczyków, Greków i Arabów. Musiał bowiem wiedzieć z kim można zawrzeć sojusze pozwalające blokować imperialne zapędy tych drugich.

A co się stało z tym nietypowym meblem? Trafił on do masy spadkowej przypadajacej do podziału jego dzieciom. Pytanie tylko czy wykonawcy testamentu postanowili go przetopić, czy też posłużył któremuś z jego nastepców.

Możliwe jednak, że dlatego trafił do tej puli spadkowej, bo Karol Wielki wiedział, że od dłuższego czasu dane na nim zawarte są już nieaktualne. I jego następcy muszą stworzyć sobie własne stoły sztabowe, odpowiadające prowadzonej przez nich polityce.



tagi: polityka  mapa  karol wielki  stół 

Pioter
6 stycznia 2026 05:52
8     742    15 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

OjciecDyrektor @Pioter
6 stycznia 2026 15:52

Ten sojusz z Persami pptwierdza, że po roku 750 Bizancjum zawarło układ z Kalifatem Bagdadzkim.

Dziwi mnie brak Paryża wśród owych 21 metropolii. Brak też wśród metropolii miast na terenie na wschód od Renu (Kolonia i Moguncja to linia Renu). Za to Vienne mnie intryguje. To inaczej Wiedeń? Czy może jakieś inne miasto?

Może ten podział to jakaś symbolika? Saturn musiałby tu się wypowiedzieć. Dla mnie 21 to iloczyn liczb 3 i 7, a to bardzo mocno symbiliczne liczby w świecie chrześcijańskim.

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter
6 stycznia 2026 16:28

No i zastanawia mnie ta biblioteka Karola Wielkiego. Jest jakiś spis ksiąg? Wszystko rozkradli? Nic nie zostało? 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 6 stycznia 2026 15:52
6 stycznia 2026 16:39

To Vienne nad Rodanem. Za to jest tu też Grado, które przejęło funkcje portu i centrum lokalnego po zniszczeniu Aquilei, a nie Wenecja jak nam próbują wmówić historycy.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 6 stycznia 2026 16:28
6 stycznia 2026 16:40

Na razie nie trafiłem. Ale pewnie było tego dość trochę.

Jednak najciekawsza moim zdaniem jest ta srebrna mapa świata na stole sztabowym.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 6 stycznia 2026 16:40
6 stycznia 2026 17:10

No mapy mnie nie dziwią, bo już tu kiedyś stwierdziliśmy, że cały świat był znany ludziom (kupcom) już w głębokiej starożytności. Z tą mapą-stołem byłoby o tyle ciekawie, gdybyśmy mogli zobaczyć, co - jakie miasta - zostaly na niej oznaczone 

Z tym Grado to chyba dlatego brak Wenecji, bo ona wtedy to firmalnie była jeszcze w Bizancjum. Więc po co ją wymieniać w tym testamencie? Ale wiemy, że Karol rozwijał konkurencję dla Wenecji.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @OjciecDyrektor 6 stycznia 2026 15:52
6 stycznia 2026 17:34

Tak to miastom - jak Pioter podaje - we Francji. Wiki.fr wypluwa namiar z historii miasta. 

 

21 = SZEJŚĆ ale w odczycie arytmologicznym.  

6 = 'silna grupa pod wezwaniem SZEJŚĆ', która fałszowała ten niby testament ?  

Karol zwany "Wielkim" też ciekawa postać

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @saturn-9 6 stycznia 2026 17:34
6 stycznia 2026 17:37

A czym uzasadnia autor ten znak zapytania?

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @OjciecDyrektor 6 stycznia 2026 17:37
6 stycznia 2026 17:46

... znak zapytania?

Można się pomylić ...

 

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować