-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Rossija

W 1894 roku na banknotach pojawiła się po raz pierwszy peronifikacja Rosji. Jak widzimy na ilustracjach jest to pokojowe jej przedstawienie, ale zadaniem tej personifikacji było ukrycie faktu, że 4 stycznia tego roku wszedł w życie zawarty w 1882 roku przez Rosję tajny traktat sojuszniczy z Francją, skierowany przeciwko Rzeszy.Na banknotach wydanych rok później motywów militarnych już nie ukrywano. I w zasadzie tak to wyglądało do 1905 roku. W tym bowiem roku wszedł do obiegu nowy wzór banknotów, na którym już dla Rossiji nie było miejsca.Po Rossiję sięgnął dopiero rząd Kiereńskiego, który zamówił serię banknotów w USA, ale z powodu tego, że Kiereński został obalony przez Lenina & Co, banknoty te do obiegu nie weszły. A przynajmniej nie wszystkie i nie na całym obszarze Rosji. Banknoty 25 i 100 rublowe po przestemplowaniu wprowadził do obiegu na Syberii kierowany przez Iwana Smirnowa rząd Republiki Dalekiego Wschodu w 1920 roku.Do Rossiji odwoływały się również inne rządy rewolucyjne podzielonej Rosji. I tak Rząd Północnej Rosji z siedzibą w Archangielsku, kierowany przez Mikołaja Czajkowskiego (czyli tereny opanowane przez admirała Kołaczka) banknoty widoczne powyżej wprowadził do obiegu w 1918. Sądząc po jakości wykonania banknoty te drukowane były w Londynie.Po Rossiję sięgnęły również na swoich banknotach władze Kraju Wojska Dońskiego w 1918 roku,czy rządu Syberii w 1920. Oba powyższe przypadki ukazują jednak druk prowizoryczny - choć nie można wykluczyć, że jednak przekaz ten był inspirowany przez siły zewnętrzne.Po Rossiję sięgnęli również Francuzi, starając się wykroić dla siebie kawałek tortu z dawnego imperium carów, akurat we Władywostoku.

Po 1920 roku do Rossiji na banknotach rosyjskich już nie sięgnięto.

Carom symbolika Rossiji służyła do ukrywania faktu sojuszu wojskowego. Mocarstwa zachodnie (czyli USA, Anglia i Francja) natomiast sięgnęły po tę symbolikę w celu ukrycia faktu, że dawne imperium obecnie jest kolonizowane i wykrawa się z niego co lepsze kawałki, znane zresztą już dawniej z rosyjskiej historii pod nazwą Opricznina.



tagi: numizmatyka 

Pioter
9 września 2018 20:10
6     1035    10 zaloguj sie by polubić
komentarze:
saturn-9 @Pioter
9 września 2018 21:59

Ciekawe papiery. Dziękuję nie znałem ale mam mały problem. Ten bank nieco zagadkowy. Czy car za tym stał? Namiar na złoto jest w papierze pierwszym, ale przelicznika niedowidzę!

Pan pisze:

I w zasadzie tak to wyglądało do 1905 roku. W tym bowiem roku wszedł do obiegu nowy wzór banknotów, na którym już dla Rossiji nie było miejsca.

Który papier jest z serii 1905?

Po pierwszych trzech, które zapewne z serii roku 1894, ten sam motyw nakrycia głowy niewiasty czyli alegorii Rosiji.

Następne są już z roku 1918 i 1919! Takie czasy były, że niewiasty zwiewne ciuszki wdziały ale wydrukowano zapewnienie o wymienialności na metal złoty. Plus! Bowiem jak wyssać z obiegu twarde podstawiając papierkowe paciorki? Już nie bank a bilet kredytowo handlowy? No i ten nadruk SPECIMEN a numer zerowy? Czy to to było aby w obiegu?

Na de.wiki piszą o rublu wewnętrznym i do obiegu handlowego w świat, jeszcze za caratu. Czy to jest ten trop właściwy aby zrozumieć brak na rynku tych papierowych ciekawostek?

[ In Russland gab es vor 1915 praktisch eine Währungsspaltung in Binnen- und Außenhandelsrubeln, die allerdings vom Staat so nicht gewollt war. Eine ähnliche Situation gab es z. B. auch in den Balkanländern und Österreich, ...]

A ten-ta-to 500 z Władywostoku po prostu piękny. No nie oczywiście że nie czapka frygyjska. Data, data przepiękna. 12.2.1919 czuć dech Wielkiego Orientu.

Chylę czoło przed świadectwem mówią wieki! Ale to też tylko SPECIMEN! Seria A numer zero zero  ... Czy to to aby napewno w obiegu ... zaczynam się powtarzać.

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 9 września 2018 21:59
10 września 2018 07:09

Gosudarstwiennyj kredytnyj biliet znaczy po polsku państowy bilet kredytowy. Rosja pod takim szyldem wydawała banknoty już od 1840 roku. Wcześniejsze miały napis gosudarstwiennyje assignacji. I tak. Za tym stał car, czyli Bank Państwowy.

Przelicznik (oficjalny) na złoto to 1 rubel = 17,424 doli czystego złota. Dola natomiast to 0,044 g. Czyli wychodziłoby 0,7666 g złota na rubla.

Banknotów z serii 1905 tu nie ma. One wyglądały tak

Co do banknotów Kiereńskiego, to do obiegu tego nie zdążył wypuścić (o czym napisałem), ale dwa nominały znalazły się w obiegu na dalekim wschodzie. Francuzom również brakło czasu na wprowadzenie banknotów Banku Idodochin do obiegu we Władywostoku.

Co do dwu walut w Rosji, to było jeszcze ciekawiej. W czasie wojny i rewolucji równocześnie kursowały ruble o różnym kursie między sobą. Największy kurs miały monety (złote, srebrne i miedziane), później carskie banknoty, potem najróżniejsze państwowe obligacje, później wydania lokalne, a na koniec rewolucyjne (i nie ważne czy Kiereńskiego czy Lenina). Sytuację udało się dopiero ustabilizować w 1924 roku, gdy NEP prawie zrównał nowe ruble z rublami carskimi.Jeszcze za cara monety (nawet miedziane) zastąpiono banknotami, a nawet znaczkami pocztowymi.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 10 września 2018 07:09
10 września 2018 07:36

Dzieki. Wiem wiecej. Ale w tekście nieco mylą, mnie skromnego czytelnika który pyta bo błądzić nie chce, odniesienia pod papierami.

Czy o tej paralelności waluty w obiegu jest coś w literaturze numizmatycznej? Rosja a świat zewnętrzny? Czytam o tym po raz pierwszy.

Witte wprowadził, tak wynika z tego linku po niemiecku, ostatecznie reformę [... führte den Goldstandard offiziell in Russland 1897...] w 1897 a pierwsze papiery w tekście są z 1894. Czyżby na rynek zewnętrzny? Międzynarodowi i narodowi banksterzy kochają złoto.

[Die letzte entscheidende Währungsreform der zaristischen Ära erfolgte unter dem Finanzminister Sergei Witte; er schaffte den Silberstandard ab und führte den Goldstandard offiziell in Russland 1897 ein. Er sah vor, dass das Papiergeld (Kreditbillets) auf Verlangen in Goldmünzen einwechselbar war]

zaloguj się by móc komentować

atelin @Pioter
10 września 2018 10:01

Fajne informacje, jak zwykle. Ale zastanawiam się, co to są za dwa bachorki i co symbolizują? Bo Rossija mogłaby być przedstawiona jako chłopka ze snopkiem i też nikomu by to nie przeszkadzało.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 10 września 2018 07:36
10 września 2018 11:27

W literaturze niby nic nie ma, żadnych oficjalnych kursów walut się nie podaje. Faktycznie jednak ludność nie chciala przyjmować żadnej rewolucyjnej makulatury z napisem rubl zołotem. Doszło do tego, że Kiereński zaczął drukować banknoty z carskich klisz - zmianono tylko sposób numeracji

carski banknotbanknot Kiereńskiego odbity z carskich kliszbanknot Kiereńskiego

Druga sprawa - czyli reforma i wprowadzenie złotego rubla to dostosowanie rosyjskiej waluty do francuskich standartów zawartych w uni łacińskiej (czyli bicia monet złotych dokładnie o takiej samej wadze i stopie menniczej w różnych państwach, coś jakby powrót do standartu dukata).

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @saturn-9 10 września 2018 07:36
10 września 2018 15:01

"Międzynarodowi i narodowi banksterzy kochają złoto."

Juz nie kochaja. Kochaja papierowe bileciki emitowane bez jakiegokolwiek umiaru od wielu dekad.

I tymi bilecikami zalewaja swiat, od czasu do czasu rolujac dlug ktory system nieustannie produkuje.

Przelewanie z pustego w prozne.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować