-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Ratujmy co się da

15 lutego 1945 roku wojska radzieckie stanęły na przedpolach Wrocławia. I się zatrzymały na długo.

Podobno w Armii Czerwonej krążył dowcip, że gdy Żukow świętował już zdobycie Berlina, wracając do Moskwy przez Wrocław ucieszyło go, że powitano go w tym mieście uroczystymi wiwatami. Dopiero później mu wytłumaczono, że Wrocław jeszcze się broni. Wrocław poddał się dopiero 6 maja o godzinie 18:30.

Kilkanaście dni wcześniej Reichsbank drukuje nowe banknoty, które mają obiegać na terenie Śląska i Sudetenlandu. Banknoty te jednak nigdy na miejsce przeznaczenia nie docierają. Nie mają wogóle po co tam docierać - z Wrocławia pozostały wyłącznie gruzy, a reszta Śląska wygląda w tym czasie wcale nie lepiej.

Zastanawia natomiast jedno. Jakość wykonania i zupełnie nowy projekt.W tym samym czasie banknoty dla Austrii Reichbank drukuje na powielaczach wykorzystując wzór znajdujący się w obiegu w Rzeszy od 1929 roku



tagi: śląsk  banknoty 

Pioter
28 stycznia 2019 20:06
9     1479    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
MarekBielany @Pioter
28 stycznia 2019 21:28

To są takie memy z epoki. Przepraszam, że spłaszczam, ale tak to widzę z żabiej (płaza) perspektywy.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter
28 stycznia 2019 22:01

Wrocław poddał się dopiero 6 maja o godzinie 18:30.

Dzień się zgadza a godzina? Może też albo i nie. Gdy czytam relacje jakie po dziesięcioleciach pisano to nic tylko cmokać z zachwytu. Ten lewicowo-liberalny tygodnik z Hamburga Die Zeit wrzuca w roku 2005 namiary jak ulał: 50 15 / 150 w tysiącach. Apocalypse now.

[ Den etwa 50.000 Soldaten in Breslau, 15.000 davon Hitlerjungen und die alten Männer des Volkssturms, stand die 6.Armee mit 150.000 kampferprobten Rotarmisten ...]

A mieszkańców w Breslau było przed wojną ponad 600 tyś [dnia 17 maja 1939 naliczono 629 565]. Jak odniesienie to tylko etnocentrycznie zrozumiałe.  6 plus 5 zer. Musi redaktorzy w Hamburgu z rozedrganego etnosu albo mają widełki, których się twardo trzymają.

Wróćmy do tego papieru z namiarami: 28.4.1945. Od kiedy katalogi mają taką pozycję? Pierwsze słyszę. Są zachowane inne nominały? Zaczynać od 20 to osobliwe a zarazem bardzo logiczne, o ile to fake.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Pioter
28 stycznia 2019 22:34

Ten projekt jest rzeczywiście zastanawiający. Brak jakichkolwiek symboli, alegorii czy postaci. Ostrożność? Zobaczymy, co będzie?

zaloguj się by móc komentować

smieciu @saturn-9 28 stycznia 2019 22:01
28 stycznia 2019 23:08

Gdy ciebie czytam saturn-9 to przypominam sobie jak zacząłem studia na Uniwerku w Warszawie. Czasy były to jeszcze surowe, my na pierwszym czy drugim roku. Akurat trzeba było wybrać wolny przedmiot. No to bach „Ewolucja magii i religii” wydawało się obiecujące. Przyszlyśmy, trochę ludu, bo przedmiot był wolny, to jakiegoś niskiego acz sporawego chyba pomieszczenia. Nie pamiętam już nawet gdzie. Bylo zimno i mroczno. Ale to był taki tylko wstęp.

Nie pamiętam już naprawdę nazwiska wykładowcy. Wierciński? Ale na długo zapamiętałem sam wykład choć mało szczegołów. Wziął więc wykładowca tak bez żadnych wyjaśnień biblię no i jakieś zdanie. No i mówi: dodajemu literki i bach wychodzi 666, stąd liczba szatana. Itd. Itp. Pamiętam ten szok poznawczy, po 15 minutach ludzie byli jak zbaraniali i tylko patrzyli się po sobie: „Mamy do czynienia z geniuszem przekazującym nam tajną wiedzę czy też szaleńcem?”. Tak czy siak było to fascynujące, te zbiorowe osłupienie. Ten człowiek oczywiście wyjaśnił nam też liczbę 44 i wiele innych liczb, których nie pamiętam, a robić notatek już jakoś nie byłem w stanie...

Ten człowiek miał naprawdę imponujące informacje. Podał nam np. że nasz wszechświat jest bodajże 17tym a może 5tym? stworzonym przez Boga, wcześniejsze nie wypaliły, trzeba było je skasować. A ja się zastanawiałem skąd kolo ma takie informacje... Podał nawet przyczyny dlaczego trzeba było je skasować i nawet je zapamiętałem tyle o ile.

No, nie zapomnę tego, to naprawdę było za szybko za mocno i naprawdę wszyscy byliśmy kompletnie nieprzygotowani... Ale ogólnie to nie jestem fanem numerologii, tak tylko sobie to przypomniałem :)

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 28 stycznia 2019 22:01
29 stycznia 2019 04:57

Nie ma innych nominalow, tylko ta 20 markowka. A w katalogach występuje od zawsze (czyli od lat 50tych). I nie jest to produkt okupacyjny, bo te dość dobrze są w niemieckiej literaturze opisane. 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 28 stycznia 2019 22:01
29 stycznia 2019 07:18

Nie jest to fake. Katalogi banknotów dla Niemiec przygotowali pracownicy Deutsche Bank (Bank Deutsches Landers) Arnold Keller (w zakresie notgeldów) oraz Albert Pick, mający dostęp do dokumentów źródłowych. Ten banknot nie jest wymieniany wśród notgeldów, nie jest również wymieniany wśród emisji próbnych. On po prostu nie zdążył wejść do obiegu, bo Wielka Czwórka postanowiła o pozostawieniu Śląska w sowieckiej strefie wpływów, choś początkowo cała Rzesza miała się znaleść w strefie amerykańskiej (vide mój pierwszy wpis na tym blogu). A o przyłączeniu go do Polski zdecydował Josif Wisarionowicz, choć były również i inne projekty. Zresztą zarówno Niemcy jak i zachodni alianci traktowali wtedy tereny przyznane przez Stalina Polsce jako polską strefę okupacyjną Rzeszy. To się zmieniło dopiero w 1949, gdy okazało się, że te granice jednak na jakiś czas pozostaną trwałe.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 29 stycznia 2019 04:57
29 stycznia 2019 09:23

Nie ma innych nominalow, tylko ta 20 markowka. A w katalogach występuje od zawsze (czyli od lat 50tych).

Szachiści w okularach OKO prawie press w labiryncie odniesień nie spali dzień i noc więc mamy 28. Ajn firer miał urodziny 20-go a 30-go się zmydlił znaczy się sztywnego wikinga ogień trawił.

Rok ten wspaniały '45 to w sumie 19, pierwsza i ostatnia cyfra [albo Szechina plus 9 boskich...]. Początek nowej ery. Cynki to okultystyczno-masońskie.

Komu zależało puścić w obieg takie kuriozum? Dnia 28.4.1945 Berlin ledwo zipał. Niedobitki z Waffen-SS Charlemagne z innymi niezłomnymi bronią tego co się ostało w szachownicy ulic wokół bunkra firera.

[ On 28 April, ..., Charlemagne was in the center of the battle zone around the Reich Chancellery.]

Ale są też nominały z datą 26.4.1945. Takie namiary w sieci wyłapałem wczoraj późną porą. Nie był to katalog.

Stawiam, to taka teza robocza, na siły polityczne (zza oceanu) pilotujące, po roku '45, porzucony w popłochu dni ostatnich projekt polityczny 'Wehrwolf'. Jak opór to i paliwo. Sztywność hierarchicznej struktury łagodzi papier płatniczym oddając płynność sytuacji. A ośle uszy w protezie cyfrowej daty.  Antydatowanie ante portas.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 29 stycznia 2019 07:18
29 stycznia 2019 09:45

W tamte lata sporo scenariuszy nie zostało wprowadzonych do końca. Morgenthau ledwo musnął tenkraj D i znikł. Szuflady ze scenariuszami nie przewidywały, że sytuacja polityczna będzie bardzo dynamiczna. Zaszlachtowano niewłaściwą świnię?

Europejskie populacje wyzute z żywotnej energii zapadły w hibernację emocjonalną. Żelazna kurtyna opadła.

Katalog preparowany przez fachowców z banku świadczy, jak dla mnie, o rozłożeniu akcentu suwerenności. Podpisali się konkretni pracownicy. Co pojawi się w katalogu, decydowali wyżej sytuowani w drabinie hierarchii.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 29 stycznia 2019 09:23
29 stycznia 2019 11:29

Tak. To seria dla Saksonii. Wydrukowana w Dreźnie, z którego 14 lutego pozostała tylko kupa kamieni. W tym przypadku przyjmuje się, że te banknoty do obiegu trafiły.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować