-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Przysłość Hong Kongu

W 1984 roku Wielka Brytania i Chiny ustaliły, że w latach 1997-2047 (czyli przez 50 lat) miasto to zostanie specjalną strefą zgodnie z deklaracją "jedno państwo - dwa systemy", ale ostatnio sprawy jakby przyśpieszyły.

We wrześniu roku 2014 mieliśmy w Hong Kongu rewolucję parasolek, oficjalnie z powodu niezadowolenia z niedemokratycznej ordynacji wyborczej. Od lipca mamy powtórkę sytuacji z 2014 roku. Większość z nas upatruje w tym przypadku prowokacji amerykańskiej bądź brytyjskiej.

Ale dlaczego o tym piszę? Bo być może jest to prowokacja chińska.

W 1994 roku Bank of China został dopuszczony do Hong Kong Monetary Authority, czyli konsorcjum bankowego odpowiedzialnego z emisję waluty dla tego prawie 7,5 mln miasta. W konsorcjum tym obecnie zgrupowane są następujące banki: Hongkong & Shanghai Banking Corporation, Standart Chartered Bank oraz Bank of China. Prócz tego w jego składzie znajduje się również rząd specjalnego regionu administracyjnego Hong Kong.

I właśnie Bank of China 23 stycznia tego roku wprowadził do obiegu nowy banknot 500 dolarowy, na którym zamieszczono wpisane na listę UNESCO bazaltowe wybrzeże w Global Geopark.  Widok tej formacji skalnej mówi sam za siebie.

Samo wprowadzenie nowego banknotu związane jest z wymianą wcześniejszej serii z 2010 roku.

W grudniu zeszłego roku wprowadzono banknot 1000 dolarowy. Pozostałe nominały to jeszcze przyszłość (planowana do końca przyszłego roku). Na razie wiemy tylko, że na 20 dolarówce będzie herbata (zaparzona w czajniku i filiżance) na 50 - motyl na kwiatku, a na 100 - kobieta z wachlarzem.

Ale chyba najważniejszy przekaz jednak jest na banknocie 500 dolarowym.



tagi: chiny  banknoty  hong kong 

Pioter
30 sierpnia 2019 17:26
21     1335    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @Pioter
30 sierpnia 2019 17:41

Że wszystko zsuwa się do wody?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 30 sierpnia 2019 17:41
30 sierpnia 2019 17:45

Te skały bazaltowe w końcu wyglądają jak wieżowce

zaloguj się by móc komentować

mithrandir @Pioter 30 sierpnia 2019 17:45
30 sierpnia 2019 19:03

No właśnie - znowu "2012" Emmericha. Tam były takie sceny.

Tych zer i jedynek w głowie na banknocie 1000 dolarów też bym nie bagatelizował. Chiny ostatnio podobno pracują ostro nad systemem kontroli (a raczej ratingu) obywateli opartym na sztucznej inteligencji. Chyba nawet pewne jego elementy są już gotowe na tyle, że można go eksportować. A chętni też podobno już się znaleźli.

Sztuczna inteligencja popełnia błędy, ale jest nieprzekupna i przynajmniej w obecnej postaci w pełni zależna od supervisora. Najpierw SI podejmuje decyzje na najniższym poziomie życia społecznego z zachowaniem ludzkiego czynnika odwoławczego. W miarę rozwoju ludzkie czynniki na wyższych poziomach, też mogą być upgradowane do SI. A jak się nawet obywatel odwoła, to dialog będzie prowadził dalej z SI, a nie chwiejnym i nieprzewidywalnym urzędnikiem. Do tego natychmiastowe i wielowariantowe prognozowanie zachowań społecznych.

Perfekcyjne zarządzanie państwem i jego zasobami. A że efekty uboczne... w Chinach... a kogo to...

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter 30 sierpnia 2019 17:45
30 sierpnia 2019 19:13

To chyba ten fragment wybrzeża pokazany na banknocie, ale głowy nie dam.

W większości na zapytanie wyświetla się coś takiegobądź takiego

zaloguj się by móc komentować

Pioter @mithrandir 30 sierpnia 2019 19:03
30 sierpnia 2019 19:16

Tak. Wpisuje się w to używanie laserów przez protestujących w Hong Kongu jako oślepiaczy systemu rozpoznawania twarzy. Być może trwa testowanie i ulepszanie systemu tego systemu w warunkach bojowych

zaloguj się by móc komentować

zw @Pioter
30 sierpnia 2019 19:20

Szkocja jeszcze trzyma pion (wyspa Staffa):

The entrance to Fingal’s Cave showing the basalt rock columns

Irlandia Północna jeszcze też, chociaż niedługo mają im wprowadzić kontrole graniczne. To Droga Gigantów w hrabstwie Antrim:

image description

 

 

zaloguj się by móc komentować

genezy @Pioter 30 sierpnia 2019 17:45
30 sierpnia 2019 19:39

to wygląda na wpychanie do morza Kawloon (tam jest lotnisko- w kazdym razie bylo kiedys), a w oddali Hong Kong Island

ot- wracając do zamiany Australijskiego funta na dolara, potwierdziła się teoria ma, tralalala (a raczej wyważenie dawno otwartych drzwi, a nawet szeroko otwartej bramy). że to zmiana protektora:

patrz 38:50

w latach 60-tych GB wycofala się za Suez (Anglicy wycofali sie z Pacyfiku dużo wczesniej) zostawiajac bezbronną Australię, ktora zaczela opracowywac bron jadrowa. Jednakże Amerykanie powiedzieli Australii, ze zupelnie niepotrzebnie sie denerwuja, bo teraz oni beda gwarantem ich bezpieczenstwa.

zaloguj się by móc komentować

smieciu @mithrandir 30 sierpnia 2019 19:03
30 sierpnia 2019 19:40

2012, jeden z moich ulubionych filmów, w którym jest sporo fajnych smaczków z drugim dnem, jak np. lotniskowiec JF Kennedy walący się na Biały Dom :)

Natomiast odnośnie systemu kontroli to faktycznie czasem bywa zabawnie. Bo po jego wdrożeniu w stosunku do warstwy urzędniczej okazało się że większość coś tam kombinuje na boku. I tym sposobem system musiał zostać wyłączony po tym jak najwyższe urzędnicze czynniki ogłosiły że nie będą go wspierać danymi itp. Partia oczywiście przychyliła się do prośby bo przecież nie różni się niczym i dopiero byłoby jej nie wesoło gdyby musiała świecić przykładem :)

No ale zwykły Chinol przed tym nie ucieknie. Aczkolwiek futurystycznie należy chyba założyć że wtedy pojawi się kolejna warstwa (urzędnicy), która będzie mieć niepotrzebnie dużo wolności alias możliwości i którą należy poddać kontroli...

zaloguj się by móc komentować

ApesCornelius @Pioter
30 sierpnia 2019 20:24

To co dzieje się w bankach dobrze pokazuje grafika

zaloguj się by móc komentować

valser @ApesCornelius 30 sierpnia 2019 20:24
31 sierpnia 2019 07:20

Za dwadziescia osiem lat Hong Kong bedzie calkowicie zintegrowany z Chinami, jesli porozumienie chinsko-brytyjskie ma zadzialac. A to znaczy, ze zastosowana tutaj strategia "one country, two systems"  sie wyczerpie i bedzie "one country, one system", co oczywiscie ludziom w Hong Kongu sie nie podoba. Niewiele potrzeba, zeby sie przyzwyczaic do tymczasowej autonomii i na dodatek mocno sie do niej przywiazac. Brytole juz nie gniota, a Chiny dopiero zaczynaja gniesc.

Podobna strategia obowiazuje w pobliskim regionie Macau, bylej kolonii portugalskiej, ale tam zdecydowano sie na kooperacje z Chinami, ktore pompuja tam pieniadze. Teoretycznie tam tez powinno sie mieszac, ale jednak, poki co nic sie nie dzieje. Podstawowa roznica da sie sprowadzic do roznic miedzy polityka brytyjska i portugalska. To jest zrodlo konfliktu. Chiny postawia na cierpliwosc, bo dla nich kolejne 100 lat poczekac to nie bedzie problem. Dla zachodniego kapitalu Hong Kong to wazny przyczolek, port i miedzynarodowe centrum finansow. Za duzo jest w skarbcu, zeby to odpuscic.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Pioter 30 sierpnia 2019 19:13
31 sierpnia 2019 09:46

Twórczo zinterpretowali.

zaloguj się by móc komentować

kotlet @Pioter
31 sierpnia 2019 10:31

Warto dzisiaj śledzić sytuację w HK.

cyt:// Według danych wywiadu policyjnego istnieje duże prawdopodobieństwo, że radykalni protestujący użyją ofensywnej broni, takiej jak środki żrące, bomby paliwowe, błyskawiczny wybuch i ekskrementy oraz dziwnie pachnące przedmioty. Mogą użyć dronów, aby spowodować wybuch pyłu. Antyrządowi protestujący wprowadzają miasto w 13. tydzień protestu, który prawdopodobnie przerodzi się w ekstremalną przemoc.

Od sobotniego poranka wiadomości krążyły na platformach komunikacyjnych, takich jak Telegram i LIHKG, które zachęcały radykalnych protestujących do gromadzenia się na ulicach.

„To jest dla nas gra końcowa”, powiedział protestujący w Telegramie. „Walcz albo giń” - powiedział inny.//

http://www.globaltimes.cn/content/1163244.shtml

PS Wydaje się że ten "cyrk" zakończy się wejściem "komunistów".

zaloguj się by móc komentować

qwerty @mithrandir 30 sierpnia 2019 19:03
31 sierpnia 2019 17:10

SI jako system komputerowy po nafaszerowaniu dezinformacyjnymi danymi będzie lepszym kabaretem niż obecne wyczyny jest urzędniczo-sędziowskich

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @ApesCornelius 30 sierpnia 2019 20:24
31 sierpnia 2019 19:51

A tyle było gadania że Chińczyk z Żydem nigdy się nie dogadają. A tu proszę. Rączka rączkę. https://www.rothschildandco.com/en/greater-china/

https://news.cgtn.com/news/7951544e35677a6333566d54/share_p.html

"W 2008 La Compagnie Financiere Edmond de Rothschild (LCFR), francuska gałąż banku była o włos od zabezpieczenia inwestycji o wartości 2.3 billionów yuanów (336 million US dollars) z Bank of China. Deal ten jednak nie doszedł do skutku gdy nie uzyskał aprobaty ze strony Chinese government.

W 2011 mająca siedzibę w UK bank córka Rothschild RIT Partners ustanowił jeden z pierwszych funduszy kapitałowych (equity funds) w Chinach w celu pozyskiwania yuanów (renminbi, waluty ludowej, ren-człowiek, waluta człowieków) w kraju i inwestowania jej za granicą przy zakładanym celu zgromadzenia 750 million US dollars w ciągu pierwszego roku."

Co prawda Rotszyldowie tacy Żydzi jak ja Ukrainiec, ale niech tam. Żydzi bardzo chcą się pod nich podpinać. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Magazynier 31 sierpnia 2019 19:51
31 sierpnia 2019 19:53

Co znaczy że zamieszki w HKG to raczej skórka banana podrzucona przez Trumpa Rotszyldom, przy okazji Xi Jinpingowi.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Magazynier 31 sierpnia 2019 19:51
31 sierpnia 2019 21:52

"Zamieszanie zamieszań" sprawdzona metoda zarządzania. Banki obstawiają kilka kul na blacie bilardowym. Gdy któryś bank ze spiskowej kliki traci, bowiem stawiał na niewłaściwe kule [case of Prescott Bush] otrzymuje po skończeniu rogrywki rekompensatę. U docenta.de wypada emblematyczne 1,5 milionów dolarów.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @saturn-9 31 sierpnia 2019 21:52
31 sierpnia 2019 22:11

Hong Kong to powazna rozgrywka. Graczy jest wielu. Znalazlem ciekawe informacje, ale tego jest na notke, a nie komentarz. Jutro cos napisze.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Magazynier 31 sierpnia 2019 19:51
1 września 2019 00:55

Może się nie znam, ale sądzę, że Hong-Kong zostanie pożarty przez Chiny z prostego powodu - nie jest im do niczego potrzebny. Trudno by tolerowali postbrytyjski twór, w którym cwaniaki z miodem w uszach zlizują śmietanę z chińskiej wydolności i wysiłku. (Protestują tak na marginesie ci, co dostają słoik po śmietanie do wylizania - bo oni mogą mieć problem z przeniesieniem się (brak dostatecznych środków) i zostaną poddani praktykom dyscyplinującym, z wykorzystaniem tfu, tfu... sztucznej inteligencji.)

Chiny wbrew pokutującej tu i ówdzie opinii są producentem towarów o umiarkowanych cenach i wysokiej lub bardzo wysokiej jakości - i chcą korzyść z tego zachować dla siebie, a nie dzielić sie nią z "rynkami kapitałowymi", "inwestorami" i innym..., no dobrze, będzie bez inwektyw.

To doskonale widać na przykładzie Huawei, w którym "szpiegostwo" ma znaczenie marginalne (mem dla plebsu) - znaczenie zasadnicze ma fakt, że reszta świata powoli "nie nadanża" - a mówimy o prawdziwym high-tech, a nie żadnych podróbkach, czy produktach na zamówienie dla strasznie rzekomo mądrych koncernów z tzw. zachodu.

Tzw. zachód nie potrafi wyprodukować przy racjonalnych kosztach nawet tak prostych produktów jak łańcuch do roweru, czy latarka LED, nie mówiąc o smartfonach. Nadzieją białych jest m.in. Polska, w której Ukrainiec będzie robił to, co Chińczyk, za 400 EUR miesięcznie (typowa pensja Ukraińca w Polskiej firmie wytwarzającej high-tech). Ewentualnie, gdy będzie to R&D (Research and Developement) - bo już jest w Polsce od jakiegoś czasu - nadzieja w polskich inżynierach, co za identyczną, jak w Niemczech pensję wesprą niedomagających zachodnich "mammoni", co im się już nic nie chce, a jak chce i potrafią, to oczekują astronomicznych kwot. Pensja identyczna - z tą uwagą, że tam w EUR, a tu w PLN, kwoty zgodne.

Zepsuła mi się część w samochodzie - cena producenta "firmowa" - 140 złotych. Niestety jestem, jak mawiali starożytni Eskimosi - "on the budget" czy coś w podobie - i kupiłem "chiński szajs", jak określają produkty z Azji bezkrytyczni fani "niemieckiej jakości"* - za 14 zł. I niestety stało się. Ponieważ jest to element z tworzywa sztucznego - a jakieś pojęcie o tym mam, znaczy się o stosowanym surowcu, jakości form wtryskowych itd. - to niestety - ale ten za 14 zł jest taki sam, a może i lepszy niż ten za 140 zł. I o to jest płacz, żeby on był nadal po 14 zł, ale dla "inwestorów" - a dla obywateli nadal po 140.

* "niemiecka jakość" - pojęcie umowne, o charakterze propagandowym - znika pod presją rynku, z zachowaniem ceny. Hasło na dziś: "Niemiec, jak obniżał jakość to płakał". Francuz też, bo Europa płaczliwa jest - ale geld to geld, należy się tyle samo.

Połapali się, iż Chińczyk ich "oszukał", że niby będzie tylko tanio montował, za miskę ryżu, a tu taki zonk. Chcą to zmienić - i oby to nie nam wystawili rachunek - dla nas może to być "dobra zmiana", ale cale nie musi.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Pioter
1 września 2019 13:58

Chiny zeżrą Honk Kong razem z brytyjskim ościeniem w środku. Brytyjskim korporacje wszystko jedno czy będą robiły interesy ze stalinowscami, maoistami, czy buddystami. Chińczycy po dziś dzień czują respekt przed Brytyjczykami. To widać to w propagandzie filmowej typu "Bodygaurds and assasins", gdzie chiński Piłsudski, dr Wu, zdalnie sterowany przez MI5 jest przedstawiony jako bohater cierpiący za miliony. Oczywiście jest w tym ściema, wazelinowanie dla niepoznaki. Ale Brytole nie dadzą się wykopsać z HKG ani z Singapuru ani z Chin. Przy czym obecnie interesy brytyjskie są skonfliktowane z interesami Rotszyldów których akcje w Chrl idą w górę i mają apetyt na więcej. Jest zatem czterech do pokera, gnaty leżą na stole. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Wolfram 1 września 2019 00:55
1 września 2019 15:52

Wcale nie musi. Chiny zmieniły warunki gry i reszta świata musi się dostosować.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować