-

Pioter : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie są w stanie zmienić tego co już się stało, stworzyli historyków.

Pięta Achillesa

Jednynm z największych wojowników okresu heroicznego w Helladzie był nejaki Achilles. Mity opowiadają o nim jako o niezwyciężonym, wspaniałym i dumnym człowieku. Jednak to tylko część prawdy. Jakim więc wojownikiem był Achilles?

Podobno jego własna matka, Tetyda, aby zapewnić mu nieśmiertelność wykąpała go Styksie. Zanurzyła całe jego ciało w świętej rzece, ale jednak musiała za coś trzymać niemowlę, więc przez te jej niedopatrzenie pięta Achillesa była narażona na zadanie śmiertelnej rany. Czy tak mogło być w rzeczywistości? Mało prawdopodobne. Nawet jeśli przyjąć, że właściwości rzeki Styks (czyli Wołgi) były aż tak wspaniałe, że czyniły odpornym na zadane rany, to przecież kochająca matka zanurzyłaby dziecko  w takiej rzece w całości, i dla pewności nawet kilka razy by tęczynność powtórzyła. Pewnie więc chodzi o coś zupełnie innego. W końcu sama Tetyda była nie byle kim - ani Zeus, ani nawet Posejdon nie odważyli się uderzać do niej w konkury, bowiem jej ojciec, Nereus - jeden z najlepszych żeglarzy heleńskiego świata, przepowiedział, że urodzi ona syna, który będzie znacznie większym wojownikiem niż jego ojciec. Dziadkiem Tetydy był bowiem sam tytan Okeanos, ale pomimo tego, że zarówno Zeus (Rim-Sin) jak i Posejdon (Melkart) byli bardzo zainteresowani skoligaceniem się z tym rodem, woleli jednak nie ryzykować utraty własnych włości.

Wrócmy jednak do naszgo bohatera. Achilles został oddany na wychowanie centaurowi Chironowi. Temu samemu, u którego również szkolili się Asklepios, Jazon, Herakles czy Eneasz. Widać więc, że szkolenie bojowe wśród Scytów było dla herosów Hellady niezbędnym.

Gdy nadszedł czas wojny trojańskiej Achilles ukrył się w pałacu Likomedesa na Skiros, gdzie w przebraniu kobiecym udawał jedną z jego córek. Podobno umieściła go tam matka, która nie chciała aby wypełniła się przepowiednia, że Achilles zginie pod Troją, jednak bez jego udziału zdobycie Troi wogóle nie jest możliwe. Możliwe. A może jednak Achilles nie miał ochoty odrywać się od miłego towarzystwa córek władcy Skiros, w końcu jedna z nich powiła po jakimś czasie syna Achillesa. Jego podstęp odkrył dopiero Odyseusz, który jako kupiec z towarami przybył do pałacu Likomedesa. Tam wśród wielu dziewczyn zauważył jedną trochę dziwną. Zupełnie nie interesowały ją piękne stroje ani pachnidła, za to z wielką uwagą przywiezionemu przez kupca mieczowi.

W końcu Achilles porzucił kobiecie przebranie i przystąpił po stronie Hellenów do wojny. TYlkoe, że wcale pod Troję mu się nie śpieszyło. Po drodze przecież było tyle atrakcji dla zdolnego młodzieńca. Opowiadają, że w każdym mieście po drodze ze Skiros do Troi pozostawił po sobie ślady w postaci zniszczeń, grabieży oraz mordów. Oficjalnie jednak tylko opiekował się mieniem porzuconym przez uciekających przed jego wojskiem w popłochu mieszkańców zdobytych miast oraz zapewniał opiekę biednym wdowom i sierotom płci żeńskiej w swoim haremie.

Gdy w końcu dotarł pod Troję i zauważył, że procz sławy raczej nic więcej się w obleganym mieście (króre do tego nie chce upaść) nie zdobędzie, odmówił brania udziału w potyczkach i szturmach. Jednak z oblegania miasta nie zrezygnował. W końcu mogło się zdarzyć, że miasto jednak upadnie i wtedy wyszedłby na głupca, który dobrowolnie zrezygnował z bogatego łupu. Jednak, żeby nie utracić swojego udziału, wysłał do boju przebranego w swoją zbroję swojego przyjaciela Patroklosa. Ten jednak zamiast unikać walki dał się wciągnąć w zasadzkę, w której zginął. Po zdjęciu jednak zbroi okazało się, że jednak nie był to Achilles. Aby więc uniknąć posądzenia o tchórzostwo, Achilles został zmuszony okolicznościami do udziału w pojedynku pod murami miasta z zabójcą swego przyjaciela, Hektorem. Pokonał go, ale jakaś zabłąkana strzała ugodziła go akurat w piętę, od czego niestety nasz bohater poległ.

Okazało się wtedy, że scytyjskie szkolenie bojowe z używania zatrutych strzał dostępne jest nie tylko dla herosów Hellady. Dostępne jest ono dla każdego. I że niezależnie od tego, co Homer starał się przekazać w swoich poematach o bohaterstwie wojowników, ich uczciwości czy szlachetności, w prawdziwej wojnie liczy się jedynie skuteczność. Oraz szczęście. A skoro można użyć przeciwko przeciwnikowi zatrutej jadem węża strzały, aby pokonać go z odległości znacznie dalszej niż może on dorzucić włócznią, to należy z takiej możliwości skorzystać.

Mimo wszystko jednak wrogowie mają wierzyć w szlachetność herosów, oraz w to, że nie uciekną się oni do zatruwania strzał, studni, jedzenia, podrzucania zarażonych szat czy temu podobnych metod niehonorowej walki. I właśnie do tego są potrzebni tacy wielcy spece od propagandy jak Homer, którzy w taki sposób zaciemnią obraz, że ta zatruta strzała, która przypadkowo uśmierciła jednego z największych wojowników Hellady, była celowo wypuszczona przez brata Hektora i dokładnie wycelowana w jedyne miejsce, które nie było chronione magiczną kąpielą w Styksie.



tagi: mity  achilles  hellada  broń niekonwencjonalna  wojna trojańska 

Pioter
26 sierpnia 2023 05:12
12     1586    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

gabriel-maciejewski @Pioter
26 sierpnia 2023 05:20

Tak było. A na twitterze puszczają "historyczne" ilustracje do różnych starożytnych wydarzeń, gdzie widać, jak nieuzbrojeni ateńczycy realizują swoją misję korzystając z usług zubrojonych w łuki Scytów, którzy podpisani są - scytyjski niewolnik z łukiem. Doprawdy ludzie są dziwni

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 26 sierpnia 2023 07:20
26 sierpnia 2023 05:28

Te ilustracje to tylko powtarzanie ateńskiej propagandy.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 26 sierpnia 2023 07:28
26 sierpnia 2023 07:13

W książce o filozofach napisałem rozdział pod tytułem "Czy Ateny były scytyjską kolonią?"

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 26 sierpnia 2023 09:13
26 sierpnia 2023 07:50

Scytowie kontrolowali handel pomiędzy daleką północą (żelazo z Disko) a Sumerem. Ich dzieje są opisane właśnie w mitologii nordyckiej. Złota tam było ogrom, więc stać ich było na to.

Problem jest tylko taki, że mamy dostęp wyłącznie do greckich archiwów. I dlatego cała historia antyczna kręci się wokół Hellady, a to tylko był styk różnych interesów: Lidyjskich, Fenickich, Egipskich, Scytyjskich, Perskich, Etruskich, a nawet Gallijskich.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 26 sierpnia 2023 09:50
26 sierpnia 2023 07:52

No tak, jedno wielkie emporium, na wzór wszystkich mniejszych fenickich emporiów

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 26 sierpnia 2023 09:50
26 sierpnia 2023 09:06

Złota tam było ogrom, więc ...  z tym "ogrom" to mit czy statystyczny real? 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 26 sierpnia 2023 11:06
26 sierpnia 2023 09:13

Wystarczy popatrzeć co dortwało do naszych czasów i jest obecnie w różnych muzeach. To nie mit.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 26 sierpnia 2023 11:13
26 sierpnia 2023 09:25

w różnych muzeach jest zapewne ciut, ciut a ogrom w dłoniach które nie drżą.

Kiedyś, lat temu kilka w sieci ktoś wrzucił, że na Świecie jest złota tyle co by się zmieściło w kubusie metrów 20x20x20. Chyba ciut ciut przybywa z każdym rokiem?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 26 sierpnia 2023 11:25
26 sierpnia 2023 09:41

Raczej przybywa. I nie chodzi wcale o sztaby w forcie Knox, a o łańcuchy na szyjach Hindusów czy Rosjan. Wykorzystywane jest gospodarczo w elektronice - reszta to tylko ozdóbki, jak za czasów przedsumeryjskich.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter
26 sierpnia 2023 19:25

Scytyjskie złoto z ich grobowców to praktycznie jedyne złoto, które dotrwało do naszych czasów w stanie "naturalnym". Reszta złota z Egiptu, Mezopotamii, Persji, Indii, Chin, Grecji, Italii to już złoto "przetworzone". Bogactwo grobów scytyjskich zadziwia. Jak na takim terenie bez bogactw naturalnych można było się dorobić fortuny? Odpiwiedź jest jedna - Scytowie mieli złoto, bo byli wynajmowani do walk. No ok. Ale dlaczego zatem inni "najemnicy" nie pozostawili po sobie tyle złota? Wikingowie mieli już tylko srebro i to w postaci monet arabskich (głównie z regionu Fergany). 

No ale nikt nie piśnie słówka o szlakach handlowych i ich kontrolowaniu. I nikr nawet nie zasugeruje, że mitologia nordycka to mitologia sumeryjska przetworzona przez Scytów (zresztą już o tym dyskutowalismy w jednej z twoich notek o mitologii nordyckiej). 

Mnie by wcale nie zdziwiło, gdyby okazało się - na Sądzie Ostatecznym rzecz jasna - że Achilles był zwyczajnie kondotierem  scytyjskim, wynajętym za grube pieniądze, ale że w trakcie wykonywania zlecenia okazało się że Achajowie są bez hajsu i nie chcą mu zapłacić, więc Achilles wziął sprawy w swoje ręce i zaczął "reprywatyzację". A że za duży chciał udział w łupach, to go sprzątnięto po pokonaniu Hektora. Ta strzała - wg mnie - pochodziła od Achajów...oni potem mogli się nawet tłumaczyć Scytom z achillesowej drużyny  "I'm sorry ...friendly fire". 

zaloguj się by móc komentować


ArGut @Pioter 26 sierpnia 2023 09:50
28 sierpnia 2023 08:13

Złota to mieli PO KOKARDKI, nawet uniwersytet tak twierdzi ...

... i ciekawe, że uniwersytet łączy je z końmi a nie z technologią wojskową tamtego czasu, gdzie koń był siłą napędową i użytkową pozwalającą szybko pokonywać duże odległości.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować