Opinia rzymskiego wojaka
Czytając pracę Eliasza Schediusa O bogach Germani, dotarłem do miejsca, gdzie Schedius powołuje się na wszelkie możliwe rzymskie autorytety, aby udowodnić wielkość antycznej Germanii.
Między innymi sięgnął także po opinię jednego świętego. Ten krótki akapit pokażę Państwu w całości: Nazariusz o Germanii do Konstantyna mówi tak: Leży ona Germania na boku Galii, nie w Twoim łonie, jako zmęczony barbarzyńca, naród potężny sam w sobie i drugi na świecie po rzymskiej wielkości.
Kim był ów Nazariusz? Był rzymskim żołnierzem i chrześcijańskim męczennikiem. Zginął w czasie prześladowań Nerona w Mediolanie wraz ze swoim uczniem Celsusem. Zgodnie z późniejszą tradycją Nazariusz był uczniem Apostoła Piotra i jednocześnie rzymskim obywatelem. Służył w wojskach rzymskich w Galii, a później w Trewirze, gdzie Neron wydał na niego wyrok śmierci przez utopienie. Z powodu jednak wielkiej burzy, która rozpętała się po wyrzuceniu Nazariusza za burtę, odratowano go i darowano mu życie. Po dotarciu do Mediolanu został aresztowany, torturowany i ostatecznie ścięty mieczem.
Oczywiście to tylko jedna opinia z dość długiej listy, na którą powołuje się w swojej pracy Elias Schedius. Listy autorów antyku, o ktorych istnieniu dowiaduję się w zasadzie wyłącznie z jego pracy. Ale skoro Schedius się na nich powoływał, to ich prace były w publicznym obiegu jeszcze w XVII wieku.
Nam niestety został z tego fragmenty prac Tacyta oraz Juliusza Cezara.
tagi: antyk germania imperium romanum
|
|
Pioter |
| 10 listopada 2025 12:01 |
Komentarze:
|
orjan @Pioter |
| 10 listopada 2025 12:59 |
To ciekawe. Jeśli bowiem ten zasób źródeł był Schediusowi dostępny jeszcze w XVII wieku, to - założyć wypada - dostępny był w ówczesnych Niemczech, bo Schedius w zasadzie podróżował tylko po Niemczech. Wybrał się w końcu na wycieczkę do Warszawy i Krakowa i wtedy zmarł; pewnie z wrażenia.
No więc, cóż się takiego później w Niemczech zdarzyć mogło, że ta dostępność zanikła? Może stąd (tzn. po poprawnościowym poprzekręcaniu) wziął się pomysł na późniejszą powieść Imię Róży?
|
|
Pioter @orjan 10 listopada 2025 12:59 |
| 10 listopada 2025 13:01 |
Nie tylko. W Warszawie, na krótko przed swoją śmiercią, pracował w kancelarii królewskiej.
A co się stało w samej Rzeszy? Może Wojna Trzydziestoletnia i Potop Szwecki są odpowiedzią na pytanie, co się stało z archiwami, z ktorych korzystał Schedius.
|
orjan @Pioter |
| 10 listopada 2025 13:39 |
Możliwe, lecz mało przekonujące. Np. Szwedzi raczej przemieściliby archiwa do Sztokholmu. To za mało, bo przyczyną jest odmowa dostępu. Według jakiegoś zapisu cenzorskiego. Trudno bowiem przypuścić, iż jakieś archiwalne fatum działało selektywnie dobierając tematy. Już prędzej uznałbym, że nasz bohater po prostu, może nawet niechcący, zewidencjonował rozproszone źródła w danym, śliskim dla Niemców temacie. A cenzor z tej roboty skorzystał.
|
|
Magazynier @orjan 10 listopada 2025 12:59 |
| 10 listopada 2025 15:07 |
Zdażyła się kampania napoleońska, przeoranie niemieckich archiwów przez Franków, wypchnięcie Habsburgów z Niemiec, ograniczenie ich imperium do domeny rodzimej i zjednoczenie Rzeszy.
Ale to by znaczyło, że da się coś znaleźć w Wiedniu, jakichś piwnicach i zakamarkach tamecznych archiwów. Rudolf IV Habsburg w privilegium maius, żeby podważyć bullę Karola IV, która ich wyklucza z wpływu na wybór cesarza, powołuje się na nadania Juliusza Cezara. Zmyśla i razem jest w tym coś na rzeczy.
|
|
Magazynier @Pioter |
| 10 listopada 2025 15:20 |
A może też w Paryżu? Np. w archiwum Sorbony.
Zastanawia mnie jedna rzecz. Jeśli wandalska akademia była w Szczecinie to dlaczego nie ma Lex Wandalorum? Jest Lex Salica, Lex Burgodionum, Lex Almanorum, Lex Rhotari, Lex Baiuvariorum, Lex Frisionum i Lex Saxonum. Czy zostało ukryte pod którymś z tych tytułów? Czy może dlatego że zostało zamiecione pod posadzki archiwów? Czy może dlatego że nauczano tam czystego prawa rzymskiego bez lokalnych naleciałości?
|
|
atelin @Pioter |
| 10 listopada 2025 16:06 |
"Z powodu jednak wielkiej burzy, która rozpętała się po wyrzuceniu Nazariusza za burtę, odratowano go i darowano mu życie. Po dotarciu do Mediolanu został aresztowany, torturowany i ostatecznie ścięty mieczem. "
I tutaj pytanie: dlaczego go ratowano i jednak później ścięto? Coś powiedział, czy nie powiedział? Tego już się pewnie nie dowiemy...
I rodzi się następne: jak go ratowano?
I natępne: czy te starożytne "prymitywy" wiedziały coś o resuscytacji?
https://innosonian.global/pl/blog/krotka-historia-resuscytacji-krazeniowo-oddechowej/
|
orjan @Magazynier 10 listopada 2025 15:07 |
| 10 listopada 2025 16:32 |
Wszystko zależy od ogólnego remanentu niemieckich archiwów. Jeśli w czasach zamętu były rabowane jak leci (jak polskie w potopie), to OK. Czasy wojenne. Jeśli zaś straty są "selektywne tematycznie", to może i wojna, ale inni szatani byli czynni.
Wojna, podobnie jak klęski żywiołowe, od zawsze jest okazją do robienia politycznych porządków. Strzelę tu w ciemno: Czy przypadkiem czasy, o których mówimy nie były początkiem wymyślania mitu niemieckiego (über aloes)? Mitu ujednoliconego? Czy przypadkiem od wtedy wszyscy sąsiedzi zaczęli w niemieckim micie robić za "czarnego luda"?
Poza tym, chyba mniej wiadomo o zorganizowanych rabunkach najezdniczych, gdy pewna jest państwowa skrupulatność archiwów kościelnych i zakonnych w Niemczech.
|
|
Pioter @atelin 10 listopada 2025 16:06 |
| 10 listopada 2025 17:24 |
Znali. W końcu mamy od groma różnych baśni w których wyraźnie przewija się motyw pocałunku przywracającego zmarłych do życia.
|
|
Pioter @Magazynier 10 listopada 2025 15:20 |
| 10 listopada 2025 17:26 |
I tak znalazłem zacznie więcej o Wandalach niż spodziewałem się, że wogóle jest możliwe. Pewnie na prawa też gdzieś trafię.
Np wiem już, że dzieje Wandalów sprzed czasów Antyriusza spisane zostały w Bawarii. Więc nie ma tak całkiem źle z dostepnością materiałów.
Tylko nikomu niczego nie chce się szukać.
|
|
Pioter @orjan 10 listopada 2025 16:32 |
| 10 listopada 2025 17:29 |
Tak. To czas pierwszego ujednolicania Niemiec. Wojna trzydziestoletnia tak bardzo sponiewierała społeczeństwo Rzeszy, że później było już łatwiej. Ujednolicono wówczas Niemcy językowo. Następnym etapem był Napoleon, a potem Hitler. I teraz mamy pewien monolit, zamiast 400 drobnych państwek niemieckich.
|
|
Pioter @Magazynier 10 listopada 2025 15:07 |
| 10 listopada 2025 17:30 |
Jest jeszcze ciekawiej niż myślisz. Ale o tym przy innej okazji napiszę. ;)
|
|
Pioter @orjan 10 listopada 2025 13:39 |
| 10 listopada 2025 17:31 |
Patrząc na wykaz prac, na który powołuje się Schiedius jest to bardzo prawdopodobne.
|
|
Magazynier @Pioter 10 listopada 2025 17:26 |
| 10 listopada 2025 18:52 |
No to jest jakieś światełko w tunelu.
Myślałeś o wydaniu tych felietonów w zwartej publikacji? Przydałby się taki dokument.
|
|
Pioter @Magazynier 10 listopada 2025 18:52 |
| 10 listopada 2025 18:55 |
Na razie mam scalonego do druku Nugenta. Powinien być w sprzedaży przed świętami.
|
|
Magazynier @Pioter 10 listopada 2025 18:55 |
| 10 listopada 2025 19:50 |
Mnie bardziej interesują twoje badania. Nie przejmuj się że nie są akademickie. Nie chcę cię denerwować ale ty robisz w konwencji "baśni". I jak się okazuje te są bardziej precyzyjne niż konwencja akademicka. Ja ledwo ogarniam tę podszewkę historiografii oficjalnej. Mylą mi się Obodrzyci z Wieletami i z Wendami. Żeby to uporządkować sobie muszę klikać twoje teksty na SN. A tak miałbym wszystko jednym ciągiem ...
|
z-daleka @Pioter 10 listopada 2025 17:29 |
| 10 listopada 2025 20:17 |
"Następnym etapem był Napoleon, a potem Hitler"
No i nie zapomnijmy przede wszystkim o Bismarcku
|
|
Gotoxy76 @Magazynier 10 listopada 2025 19:50 |
| 10 listopada 2025 20:26 |
Podpisuje się.
|
orjan @Magazynier 10 listopada 2025 19:50 |
| 10 listopada 2025 20:45 |
Zaraz, zaraz! Przecież nauka akademicka honoruje jako przekaz historyczny np. opowieści Dogonów. W każdym razie nikt nie odmówi tym baśniom walorów źródłowych. Ktoś bardziej niż ja bezczelny mógłby przyczyny szukać w ... akcji afirmatywnej, która też jest regulatorem rozwoju badań akademickich.
Niemniej, skoro raz można ..., to w ogóle można. To się nazywa efekt rozplombowania (c) moje.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 10 listopada 2025 21:46 |
Już jedną notkę olpoświęciłeś potencjałom ekonimicxnym i militsrnym państw na terenie Germanii. Ktoś wtedy aorawny unaczej umysłowo mógł Ci zarzucić, że to czysta spekulacja. No to teraz ma dowód źródłowy...:).
I nieważne, że źródła z XVIIw "poginęły". Jest ślad po gumce i nam to wystarczy....:).
PS. Teraz taki delikatny off top: wiesz ci sobie pomyślałem, gdy tak czytam wydane przez Ciebie książki? Że te wszystkie schematy migracji ludów są kłamstwem i mają na celu ukrycie istnienia bardzi sionych, bardzi sprawnych państw na terenach Europy od Renu po Wołgę.
I tak wg mnie Goci pierwotbie zamieszkiwali tereny nad północnymi brzegami M. Czarnego i to jeszcze przed Potopem. Po Potopie część wyruszyła do...Ameryki Płn i tam założyła identyczną kukturę/cywilizację, co na terenie średniowiecznej Rusi Kijowskiej. Czyli kulturę olbrzymich miast/grodów. Gardarkia na Rusi to to samo, co odkopywane olbrzymie grody w USA sprzed kilku tysięcy lat. A zatem miasta Rusi są tak stare, jak czasy "potopowe". A że było na tym obszarze sporo przetasowań politycznych, to i te grody albo poniszczyli albo przywłaszczono sobie ich historię. Zauważ,,że każdy byt polityczny na tych ziemiach był silny ekonomicznie, bogaty i sprawny militarnie. Tymczasem wciska nam się kit, że na terenie Rusi Kijowskiej były "puszcze" i "dzikie pola".
Skąd ja to wiem? Z Tolkiena z "Silmarillion". On tam napisał, że elfy najpierw pojawuły się w Śródziemiu, a dopiero potem część z nich powędrowała na zachód do Amanu. Stało się niedługi po tym, jak Valarowie (bogowie) stoczyli bardzi niszczącą wojnę z Melkorem (ojciec wszystkich smoków/węży, wilków itp. stworów), który miał za pomocnika...Pająki (u Tolkiena Ungoliata).
Później część tych z Amanu powróciła do Śródziemia.
No i wniosek taki mam, że ta cywulizacja wielkich grodów w Aneryce nie wyglądała jak obecni Indianie, bo już ustaliliśmy, że cu Indianie zniszczyli całkowicie tę kulturę wielkich grodów (który z historyków uroni łzę z powodu zagłady tak wysokiej kultury i z powodu holocaustu Gotów w Ameryce?).
I teraz a propos Wandalów. Niemożliwe jest, aby tak potężna organizacja państwowa i militarna została zbudowana w zaledwie jedbi stulecie. Bo podajesz opinię z czasów przed Neronem. A nas uczą, że Wandalowie przybyli raptem 150-200 lat wcześniej. Tu mnie nie pasuje ta eksplozja potęgi Wandalów. A to oznacza, że oni musieli być znacznie wcześniej. I mssz rację, że Neuroni to mogli być Wandale. Ba! Mogło też być tak, że cała Kultura Łużycka (o której mówią,,że wyróżniała się na tle sąsiadów BARDZO WYSOKIM rozwojem technologii) to po prostu też Wandalowie. Różnice pomiędzy Kulturą Łużycką a Kulturą Przeworską mogły wynikać z połączenia się kilku różnych komponentów etnicznych po rozpadzie "Łużyc".
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 10 listopada 2025 21:50 |
Sorry za te koszmarne literówki...:). Nie mam czasu na wolne, a zatem dokładne pisanie...
|
|
Pioter @Magazynier 10 listopada 2025 19:50 |
| 11 listopada 2025 03:59 |
Jak na razie była to dedukcja. Teraz mam dostęp do jakichś opracowań i one zmieniają szczegóły (choć ogólny obraz pozostaje raczej bez zmian). Pomyślę o tym, ale muszę to mieć lepiej udokumentowane niż koledzy od Wielkiej Lechii. Dlatego na razie jeszcze pozostanie to tak jak jest.
|
|
Pioter @z-daleka 10 listopada 2025 20:17 |
| 11 listopada 2025 04:01 |
Bismarck to była taka Ursula vL swoich czasów. Próbował stworzyć Unię z tych wszystkich niemieckich państewek.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 10 listopada 2025 21:46 |
| 11 listopada 2025 04:22 |
Antyriusz przyszedł jakieś 300 lat przed Neronem. Ale mam wrażenie, że on tylko wracał z armią i łupami do Ojczyzny.
A przy okazji dam coś jeszcze z Schediusa:
Mamertinus do Juliana: Barbarzyńcy (byli to Alemanowie) posiadali niegdyś najbardziej kwitnące i najstarsze miasta; ta sławna niegdyś szlachta Gallów albo została ścięta mieczem, albo służyła jako oddana niewolnica okrutnym panom; w takim stanie nasz Imperator zastał Galie, mając zbyt wiele trudu i niebezpieczeństw przeciwko wrogowi. [....]
|
|
OjciecDyrektor @Pioter 11 listopada 2025 04:22 |
| 11 listopada 2025 08:13 |
Pięknie! Najbardziej kwitnące miasta i to w czasach tzw. "Grecji klasycznej".
Nie maposał, że Scytowie, choć oni mieli fury złota, a ci "germanie", czyli lud kontrolujący wydobycie bursztynu.
Jakie to szczęście, że to dzieło przeoczyli w procesie "uwspółcześniania języka" celem dostosowania go do realiów bizantyjskich. Poza ono poza zasięgiem Franków? Że zostawili ten fragment w spokoju?
|
Zdzislaw @Magazynier 10 listopada 2025 15:07 |
| 12 listopada 2025 07:41 |
Też mi się zdarzają takie pomyłki (nie tym razem). Bo dar-->darować-->>obdarzyć-->>>zdarzyć (już nieco odmienne znaczenie, ale źródłosłów taki właśnie.