Odin, dva, tri
Ale na razie tylko Jeden. Ten najważniejszy Jeden Jedyny, czyli Odyn.
Weźmy sobie do ręki znaną chyba wszystkim miediewistom Gesta Danorum Saxo Gramatyka. Tam w siódmy rozdziale pierwszej księgi znajdujemy taki ciekawy zapis.
W tym czasie w całej Europie zaczęto błędnie czcić niejakiego Odyna i uważać go za boga. On sam przebywał zazwyczaj w mieście Uppsali, którą uważał za swoja rezydencję zarówno ze względu na bierność jej mieszkańców jak i na piękno tego miejsca. Królowie ludów północnych pragnąc oddać hołd jego boskiej mocy, czcąc go bardzo uroczyście, wykonali posąg ze szczerego złota z jego wizerunkiem i nałożyli mu na ręce bogate i ciężki branzolety. Pozem wysłali ten posąg na znak czci do Bizancjum. Towarzyszły mu tłum wiernych. Odyn ucieszył się, że jest przedmiotem tak wielkiego kultu i chciewie przyjął składane mu hołdy. Jego żona, Frygga, która domagała się dla siebie większego luksusu, zawołałą kowali i kazała zabrać złoto z posągu. Odyna kazał ich za to powiesić. Potem umieścił psąg na piedestale i dzięki zdumiewającej sztuce rzemieślniczej, dał mu władzę mówienia, jeśli tylko ktoś go dotknął. Niczemu to jednak nie służyło, ponieważ Frygga, przedkładając elegancję swojego stroju nad boską cześćmęża, oddała sięjednemu ze służących i dzięki jej sztuczkom zdołała pozbawić posąg wszelkich ozdób i użyć tego złota zgodnie z zamiłowaniem, choć było ono uświęcone czcią i kultem wszystkich ludzi. Nie wahała sięzachować skandalicznie i cieszyć się tym, czego pragnęła, zamiast być godną małżonką jakiegoś boga. Co więcej można powiedzieć o tym, jak nie to, że tak zrobiony bóg zasługiwał natakążonę? Oto jak wielka ułuda ogarnia wtedy umysł ludzki! Odyn został podwójnie zraniony perfidią małżonki i skarżył się na uczynioną przez nią zniewagę statui i małżeńskiemu łożu. Porażony tą podwójną zniewagą i przepełniony wielkim wstydem, udał się na wygnanie, licząc na wymazanie ciążącej na nim hańby.
Pomińmy teraz wątki techniczne tego tesktu, czyli zamontowany w pałacu Odyna fonograf uruchamiany jakimś przyciskiem na złotej statule. Pomińmy także zachowanie nordyckiej bogini.
Nie licząc tych spraw mamy tu bowiem informację, że dostojnicy kościelni na przełomie XII/XIII w, a do takich przecież zaliczał się Saxo Gramatyk, sekretarz biskupa Absalona, doskonale wiedzieli, że nie istnieją i nigdy nie istnieli żadne pogańskie bożki. To tylko podobizny i przedstawienia władców, którym oddawano cześć należną Stwórcy.
Jak wobec tego przyjmować informacje o jakichś reakcjach pogańskich? Że były to po prostu bunty wieśniaków (pagani) uciskanych zbyt wielkimi obciążeniami podatkowymi? Bo czytając Kronikę Słowian Hlmonda ma się dokładnie takie wrażenie.
Dlaczego więc Kościół usuwał z przestrzeni publicznej posągi dawnych władców? Czy wyłącznie z powodu tego, że tym właśnie posągom oddawano jakąś (bliżej dziś nie określoną) cześć? A może te działalnia konkretnych biskupów to były nie tyle działania Kościoła, a konkretne polityczne działania związane z interesami politycznymi nowych władców? Bo informacje o niszczeniu idolów posiadamy głównie z terenów słowiańskich podbitych przez Sasów.
tagi: technika mitologia antyk pogaństwo
|
|
Pioter |
| 1 października 2025 18:13 |
Komentarze:
|
piere11 @Pioter |
| 1 października 2025 18:37 |
Wszystko prowadzi do konkluzji, że "przeprowadzono" okresowe większe zmiany geopolityczne. Władców większych i mniejszych (dyrektorów zarządzających) dobierano do zadania jakie mieli wypełnić, Kościół był zasłoną dymną, a historię właściwą włożono między bajki...
|
|
Pioter @piere11 1 października 2025 18:37 |
| 1 października 2025 18:47 |
Może nie całkiem Kościół, a konkretni biskupii. Ale co do włożenia prawdziwej historii między bajki pełna zgoda.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 1 października 2025 18:55 |
Masz rację - to była polityka. I z takich powodów nazwano Gotów i Wandalów ariansmi. Bo oni w Galli cxy Hiszpani lub Afryce zwyczajnie zwalczalu biskupów, którzy ryli pod 8ch rządsmi i wysługiwali się a to Frankom (Merowingom) a to innym."godniejszym". Zamiast iłożyć się z nimi, to prowadzili własną politykę, uważając zs jest ona "milsza Bogu". Wandalowie krótko jechali z takimi biskupami-patriotami. Goci też. No to 8ch 9bdmarowali ich w kronikach od najgorszych.
Mimo wszystko poznęcam się trochę nad Fryggą i zadsm pytanie - kim ona była, że tak ostentacyjnie i BEZKARNIE lekceważyła Odyna? Gdyby Odyn był naprawdę najważniejszt, to by tę Fryggę zabij razem z tymi kowalami. Ona była najważniejsza. Odyn udał się na wygnanie. Kur zapiał!
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 1 października 2025 18:55 |
| 1 października 2025 20:11 |
W sagach akurat o tym nie napisali. Więc Odyn zadbał o to, aby zmyć te upokorzenie, przynajmniej publiczne. A kim była Frygga?
To jej wyobrażenie z przełomu XIX/XX w. Gdybyśmy mówili o Helladzie, to powiedziałbym, że to byłą Parka, czyli miała władzę nad losem ludzi i bogów. W zasadzie jej imię znaczy tyle samo, co Pani. Trudno więc coś powiedzieć, oprócz tego, że nie lubiła się z Lokim, który mimo obietnicy uratowania jej syna Baldura (wysłanego do obozu pracy na Disko) nic nie mógł jej pomóc. Ale Lokiego mało kto z Asgardczyków lubił.
|
chlor @Pioter 1 października 2025 20:11 |
| 1 października 2025 20:21 |
Stąd powiedzenie: "kręci się jak Fryga".
|
|
MarekBielany @Pioter |
| 1 października 2025 20:24 |
Ale tytuł:
Odyn
Geminus
Trygław
... a po Rogatywka ?
|
|
Pioter @MarekBielany 1 października 2025 20:24 |
| 1 października 2025 20:26 |
Tak jakoś wyszło ;)
|
|
MarekBielany @Pioter 1 października 2025 20:26 |
| 1 października 2025 20:35 |
|:
raz dwa trzy
raz dwa trzy cztery
:|
|
|
MarekBielany @MarekBielany 1 października 2025 20:35 |
| 1 października 2025 21:07 |
Na dobrej nocy, przypomniał się statek, który uratował 705 pasażerów z Titanica.
SS Carpathia był statkiem, który w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku przybył na pomoc tonącemu RMS Titanic i uratował 705 ocalałych z lodowatej wody. Statek ten, mimo że odegrał kluczową rolę w historii Titanica, sam został storpedowany przez niemiecką łódź podwodną i zatonął podczas I wojny światowej w 1918 roku.
:)
choć nie do ...
|
|
OjciecDyrektor @Pioter 1 października 2025 20:11 |
| 1 października 2025 21:08 |
Dziwne to. Tak się sadziła, a syna jej zabrali do konc-łagru. Ja tych relacji "bogów" nigdy chyba nie zrozumię....:)
|
|
OjciecDyrektor @OjciecDyrektor 1 października 2025 21:08 |
| 1 października 2025 21:09 |
Nie zrozumiem...:)
|
piere11 @Pioter |
| 2 października 2025 00:01 |
W tym czasie w całej Europie zaczęto błędnie czcić niejakiego Odyna...
... wysłali ten posąg na znak czci do Bizancjum.
Jaki to był czas wg Saxo Gramatyka?
Czy wiadomy jest powód dlaczego wysłano do Bizancjum?
I dokąd udał się Odyn na to wygnanie?
|
|
Pioter @piere11 2 października 2025 00:01 |
| 2 października 2025 04:28 |
W XVIII/XIX w Odyna umiejscawiano gdzieś w okolicy wojen Rzymu z Mitrydatesem, czyli około połowy I w pne. Tylko, że jeśli to naprawdę jednym z królów Królestwa Bosforańskiego był Odyn, to był to ktoś inny niż ten o którym mówi Saxo Gramatyk i sagi nordyckie. Saxo w tym miejscu nie podaje też żadnych dat, ani innych wydarzeń, aby można to było jakoś wydatować.
Pierwotnie cała akcja nordyckiech sag działa się w łaśnie w rejonie Morza Azowskiego. Tam więc powinniśmy lokalizować Uppsalę i Bizancjum - te drugie to będzie najprawdopodobniej dzisiejszy Kercz.
Z tego, co ustalili XVIII historycy wynikałoby, że Odyn (wraz z armią) udał się na północ - nad Morze Bałtyckie.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 1 października 2025 21:08 |
| 2 października 2025 04:31 |
Córka Lokiego też tam trafiła. I też nie szło jej ztamtąd wydobyć, bo zaraziła się trądem. Zresztą nawet Inanna kiedyś trafiłą do konclagru i jedyne co jej się udało wynegocjować, to to, że musi przysłać kogoś na zastępstwo.
Ci bogowie wcale nie byli niezastąpieni jak widać. I organizacja dość mocno ich trzymała w ryzach.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter 2 października 2025 04:31 |
| 2 października 2025 05:17 |
Takie słupy...to tak, jak dziś prezydenci i premierzy z Trumpem na czele. Tyle że dziś nie wysyłają di konc-łagry, a tylko do więzienia (np. Bolsonaro w Brazylii)
|
piere11 @Pioter 2 października 2025 04:28 |
| 2 października 2025 08:45 |
Dzięki. Tak sobie myślę, czy udał się bo chciał, czy dostał zadanie...
|
|
Pioter @piere11 2 października 2025 08:45 |
| 2 października 2025 09:11 |
Chyba dostał zlecenie, a cała otoczka z Friggą byłą po to, aby przypadkiem się nie wycofał ze zlecenia.
|
|
Magazynier @Pioter |
| 4 października 2025 15:32 |
Kult Frei, praktykowany w Norwegii, wskazuje na rozwiązłość jako jej istotną misję. Czyli analogia do Istar/Afrodyty. Detale te same. Kapłanki Frei "ubierały" w sieci i wychodziły z morza (z morskiej piany). Odyn w tych okolicznościach mógł mieć tylko jedną "misję" - ochroniarza nierządu politycznego. Musi że Wandalowie, czy kto tam, w Skandynawii za dobrze sobie radzili. Trzeba było ich odciągniąć od drogi do sukcesu za pomocą rozwiązłości.
|
|
Pioter @Magazynier 4 października 2025 15:32 |
| 4 października 2025 19:04 |
Frigga i Freia to dwie różne panie.
Odyn musiał uciekać bo Frigga dorobiła mu rogi, ale jak tylko zmarła, to wrócił, zrobił porządek ze wszystkimi, którzy uzurpowali sobie jakąkolwiek władzę, i ożenił się ponownie.
Późniejsi skaldowie (głównie ci z XIX i XX w) pomieszali zdarzenia i przekazują coś innego.