-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Niedotrzymana umowa

23 marca 1953 władze Holandii zdecydowały o wprowadzeniu do obiegu nowego wzoru banknotu 10 guldenowego. Był to już drugi banknot nowej serii, bowiem 2 lutego 1953 do obiegu wszedł banknot przedstawiający Erazma z Rotterdamu z nominałem 100 guldenów.

Nowy banknot zastąpił dotychczasowe banknoty drukowane od 1945 roku w Londynie z królem Wilhelmem I, który z angielsko - pruską pomocą po zakończeniu wojen napoleońskich koronował się na Króla Zjednoczonych Niderlandów (czyli Holandii, Luksemburga i Belgii łącznie).

Na nowym banknocie znalazł się prawnik Huig de Groot (znany w Polsce jako Hugo Grocjusz) - twórca koncepcji prawa miedzynarodowego. Huig de Groot działał jako prawnik, filozof, dyplomata, historyk oraz radny Rotterdamu. Urodził się w 1583 roku. Uniwersytet w Leidzie skończył z tytułem doktora prawa w wieku 15 lat. Trzy lata później sprawował już urząd historyka Stanów Holenderskich. W 1618 został aresztowany i skazany na dożywocie za działalność skierowaną przeciw księciu Maurycemu Orańskiemu, jednak po dwu latach zbiegł do Antwerpii, skąd udał się do Paryża, gdzie zajął się doradzaniem dworowi francuskiemu. W 1634 roku został ambasadorem Szwecji w Paryżu, ktorą to funkcję sprawował do śmierci w 1645.

W zasadzie Grocjusz opisał koncepcję praw międzynarodowych w bardzo prosty sposób i przejrzysty sposób -  wyróżniając 4 z nich jako podstawę do stanowienia wszystkich innyh praw. Te prawa to w kolejności: 1) umów należy dotrzymywać; 2) wyrządzoną szkodę należy naprawić; 3) za popełnione przestępstwa należy karać; oraz 4) należy uszanować czyjąś własność.

Jednak ważniejsze dla Holandii były jego dociekania dotyczące spraw związanych z handlem morskim i kolonizacją, opisane w 1609 roku w książce Mare liberum, w której prawo Holandii do handlu z Indiami uzasadnił na podstawie praw natury, argumentując to w następujący sposób: 1) odkrycie nowego lądu nie daje prawa do panowania nad nim; 2) nikt nie ma monopolu na żeglugę po morzach; oraz 3) nikt nie ma prawa ograniczać innym państwom handlu.

Z opisanych przez Groota praw Holendrzy bardzo szybko skorzystali, usuwając Portugalczyków z monopolu na handel z Indiami czy Japonią. Tworząc nowe morskie szlaki handlowe usunęli również monopol Wenecji wynikający z panowania nad szlakami lądowymi. Z biegiem czasu jednak Holendrzy, na podstawie tych samych praw stosowanych przez Anglików, z lukratywnego handlu zostali wykluczeni. W 1947 roku musieli nawet pożegać się z dawnymi koloniami (Indonezja), ale chyba nadal mieli nadzieję na dotrzymanie przez Anglosasów jakiegoś tajnego paktu zawartego w czasie trwania wojny.

W 1952 roku jednak pozbyli się złudzeń. 6 lutego 1952 na tron angielski wstąpiła Elżbieta II, a 26 lutego tego roku premier Churchill ogłosił, że Wielka Brytania dysponuje bronią atomową. W odpowiedzi na to wydarzenie 27 maja Luksemburg, Holandia, Belgia, Francja i RFN powołały do istnienia Europejską Wspólnotę Obronną, a 23 lipca w życie wszedł traktat powołujący Europejską Wspólnotę Węgla i Stali. Holendrzy też doprowadzili do rokowań niemiecko - izraelskich w sprawie odszkodowań za holokaust, co ustalono ostatecznie na kwotę 3 miliardów marek w dniu 27 sierpnia. Anglosaska odpowiedź miała miejsce na Pacyfiku w atolu Enewatak, gdzie USA zdetonowała w dniu 1 listopada bombę wodorową, o czym publicznie poinformowano 7 stycznia 1953 roku.

27 marca 1953 - cztery dni po dacie określonej na banknocie z de Grootem - powołano do istnienia Królewskie Holenderskie Siły Powietrzne.

Niestety nie udało mi się dotrzeć do szczegółów tej umowy, której nie chcieli już honorować Anglosasi.



tagi: usa  anglia  holandia  banknot  rfn 

Pioter
29 listopada 2019 17:12
13     1350    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
umami @Pioter
29 listopada 2019 17:12

Waga z mieczem już mi się podoba ;)

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter
29 listopada 2019 17:20

Doktora prawa w wieku 15 lat. Dobrze, że mu oczu nie wyłupili.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @umami 29 listopada 2019 17:12
29 listopada 2019 17:25

Jeśli powiążemy to ze wcześniejszą notką o flocie admirała Ruytera to obraz wydaje się dokładniejszy. Widać również wtedy przeciwko komu ta waga i miecz są skierowane.

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter 29 listopada 2019 17:25
29 listopada 2019 17:53

Rzeczywiście komplet. Admirał — miecz i Grocjusz — prawo (waga). Dobrze, że ktoś ich powstrzymuje.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Pioter
29 listopada 2019 22:55

a ten węgorz do połowy jest uwędzony ?

do połowy.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @MarekBielany 29 listopada 2019 22:55
29 listopada 2019 23:06

Nie ma wódki na banknocie, a dopóki węgorza nie zapije się wódką to zawsze się odradza ;)

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Pioter
29 listopada 2019 23:13

w whhhisky :)

p.s.

a te białe znaki "wodne" :)

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter
30 listopada 2019 10:58

6 lutego 1952 na tron angielski wstąpiła Elżbieta II...

 

Ciekawe szczegóły, ojciec królowej:

Jerzy VI zmarł we śnie 6 lutego 1952 roku, w swojej rezydencji w Sandringham. Został pochowany 15 lutego w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze.

Córka z tym dniem została królową ale korona dopiero na głowę nałożona została 2. czerwca 1953.

 

Mamy więc zejście w znaku 62 i koronację w lustrzanym 26. Long live the queen!

Nie dziwię się, że żywot ma długi w znaku hieroglifa 88...

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Pioter
30 listopada 2019 11:07

Witam. Dawno już do Pana nie zaglądałem, a styl jak zawsze świetny, a więc zajrzałem i jak zawsze plus. Ale... chyba warto dodać jaka była odpowiedź Holendrów (nota bene kupujących u tego "wstrętnego" Anglosasa uzbrojenie - a dokładniej najnowszej generacji F-35). Tą odpowiedzią był banknot z 1968 roku:

https://img.ma-shops.com/laurensschulman/pic/combined5294.jpgźródło zdjęcia

A kogo my tu mamy? Ano Fransa Halsa. Czyli odpowiedź w bardzo miękkim stylu. Słaba odpowiedź? No niekoniecznie, cytuję:

"Hals to jeden z najwybitniejszych portrecistów z kręgu malarstwa europejskiego. Malował portrety grupowe i indywidualne oraz sceny rodzajowe.

Wśród modeli Halsa przeważali osiadli w Haarlemie zamożni imigranci z południowych Niderlandów, którzy od połowy lat 20. do połowy lat 40. mieli duże znaczenie w życiu miasta, gdyż przyczynili się do odrodzenia w nim browarnictwa i przetwórstwa tekstylnego (tym samym przyczyniając się do rozkwitu Haarlemu w pierwszej połowie XVII wieku). Zaś Hals, jako ulubiony malarz opisanego środowiska, nie narzekał na brak zamówień. Malował portrety pojedyncze, wizerunki par małżeńskich lub narzeczeńskich, portrety rodzinne, czy też kompanii strzeleckich. Hals był przede wszystkim mistrzem portretów grupowych, zamawianych powszechnie w siedemnastowiecznej Holandii przez członków różnych mieszczańskich instytucji: straży municypalnych, zarządów przytułków i szpitali, zarządów cechów. W dużych miastach dostanie się do tak wąskiego grona malarzy otrzymujących podobne zamówienia było trudne i stanowiło to wyraźną nobilitację artysty. W Haarlemie Hals wyrobił sobie pozycję głównego wykonawcy portretów miejskich gwardii strzeleckich. Kompanie strzeleckie, oddziały składające się z wolontariuszy, odegrały swego czasu dużą rolę w walce z Hiszpanami o niepodległość, stąd brało się ich znaczenie polityczne i towarzyskie w siedemnastowiecznej Holandii. Ponieważ jednak ich rola militarna znacząco zmalała w latach rozejmu (1609-1621) i potem, gdy działania wojenne nie były zbyt ożywione, zeszły one na plan dalszy, przybrały jednak charakter klubów towarzyskich, których członkowie dawali się portretować dla upamiętnienia wspólnych bankietów oraz ćwiczeń strzeleckich. W Haarlemie były 2 kompanie strzeleckie – św. Jerzego (do którego należał Hals) i św. Hadriana, obie kilkakrotnie przedstawiane na płótnach przez artystę. Frans Hals namalował w sumie ponad 100 portretów". Za Wikipedia - pl

Cóż więc mamy na przeciw bombie wodorowej. Sztukę, tradycję, biznes, mennicę, i kościoły. Frans Hale żył i pracował w mieście Haarlem. A oto wycinek z polskiego opisu tego miasta z Wikipedii:

"Haarlem słynie z wielu interesujących muzeów, a także wspaniałych budowli, jak chociażby Katedra św. Bawona, ratusz (XVII w.), czy też Vleeshal ("targ mięsny"). Liczne biblioteki, muzea (m.in. dzieł Fransa Halsa, czy najstarsze w Holandii Teylers Museum), siedziba Noordhollands Philharmonisch Orkest, galerie sztuki; zespół zabytkowy skupiony wokół Grote Markt: kościoły, Dom Wagi Miejskiej (1598), hale rzeźnicze (1602-1603), liczne kamienice mieszczańskie (XVI-XVIII w.).

Ośrodek handlu cebulkami tulipanów. Przemysł włókienniczy, maszynowy, chemiczny. Muzeum Fransa Halsa (1581/85-1666) (Frans Halsmuseum), który działał i zmarł tutaj. Siedziba diecezji rzymskokatolickiej od 1853.

Święty Bawo jest patronem miasta (według legendy w 1274 roku zstąpiwszy z nieba obronił Haarlem przed najeźdźcami), znajdują się tu dwa kościoły pod jego wezwaniem, była katedra protestancka - umieszczony na rynku Kościół św. Bawona (St. Bavokerk, zwany także z uwagi na swoje rozmiary Grote Kerk, XIV-XVI) oraz obecna katedra katolicka - Katedra św. Bawona (Kathedraal St. Bavo, XIX w.), co powoduje często dezorientację wśród turystów.

W mieście znajduje się stacja kolejowa Haarlem".

Źródło - Wikipedia.pl

Tak więc mamy miękką ale stanowczą i niebanalną odpowiedź.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 30 listopada 2019 10:58
30 listopada 2019 12:03

A międzyczasie (luty 1952 - czerwiec 1953) zmieniono również status wielu kolonii brytyjskich:

12 marca 1952 generał Ne Win dokonał zamachu stanu w Birmie i odsunął od władzy prezydenta Sao Shwe Taika

30 marca 1952 zmarł król Bhutanu Jigme Wangchuck, a jego następca rozpoczął demokratyzację kraju

23 lipca 1952 dokonano zamachu wojskowego na  egipskiego króla Faruka I, który zmuszony został do emigracji

11 sierpnia 1952 Husajn zastąpił na tronie Jordanii króla Tabala, oficjalnie z powodu choroby umysłowej tego ostatniego

1 września 1952 prezydentem Ekwadoru wybrano Jose Maria Velasco Ibarra, już dwukrotnie wcześniej tym krajem rządzącego

7 października 1952 wybuchło powstanie Mau-Mau w Kenii, które ciągło się praktycznie aż do 1962

31 października 1952 w Boliwii znacjonalizowano kopalnie, wcześniej dwukrotnie zmieniając prezydenta (poprzez zamachy stanu, a nie wybory)

3 listopada 1952 w Chile w wyniku wyborów prezydentem został Carlos Ibanez del Campo, wcześniej już na tym stanowisku rządzący twardą ręką w latach 1921 - 1931, jednak druga kadencja to seria porażek i chaosu w Chile

19 listopada 1952 w Grecji premierem został marszałek Aleksandros Papagos, który zgodził się na zainstalowanie amerykańskich baz wojskowych w Grecji

5 marca 1953 zmarł Józef Stalin

i tak można by dalej ciągnąć. Churchillowi jako premierowi WB odebrano bardzo dużo zabawek i dano mnóstwo pracy, tylko dlatego, że chciał się pochwalić nowymi możliwościami brytyjskiej armii. A dla Elżbiety II przygotowano program dekolonizacji imperium rozłożony na lata. Jednocześnie rozpoczęto scalanie Europy, aby móc uzyskać realną siłę zdolną przeciwstawić się City. Jedynym języczkiem uwagi pozostało USA, które prowadzi własną grę i jest nieobliczalne zarówno dla City jak i UE, a które na pewno (jak już dwukrotnie pokazali) wmiesza się w otwarty konflikt i spije całą śmietankę.

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @tomciob 30 listopada 2019 11:07
30 listopada 2019 12:05

To późniejsze czasy. Odpowiedzią z 1952/53 było jednoczenie Europy wokół trzonu Holandia - Francja - Niemcy.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Pioter 30 listopada 2019 12:05
30 listopada 2019 12:57

Trzon może i tak ale historia to pewna ciągłość rozłożona w czasie czyli kontekst zarówno tego co było przed jak i tego co nastąpiło po. A ten kontekst świetnie ilustruje historia produkcji myśliwca Eurofighter, dodajmy myśliwca europejskiego (a więc w pewnej konkurencji i opozycji do amerykańskiego), w której to główne role odgrywały Niemcy, Wielka Brytania, Francja, a także Włochy i Hiszpania:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Eurofighter_Typhoon

no a Niderlandów, nie wiedzieć czemu, tam nie było. Może właśnie z powodu owej "niedotrzymanej umowy".

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 30 listopada 2019 12:03
30 listopada 2019 14:58

...i tak można by dalej ciągnąć.  


Nie można. Astrolodzy i kucharze dworscy decydują jaki dzień dobry a jaki zły dla domu panującego. Jerzemu mogło się zejść wcześniej ale światu ogłoszono ten a nie inny dzień jako datę zejścia. 
Panowanie to nie przelewki. Jest tradycja i jej się należy trzymać. Dotyczy to również koronowania kobiety na królową.


Despite the death of Queen Mary on 24 March, the coronation on 2 June 1953 went ahead as planned, as Mary had asked before she died. 
https://en.wikipedia.org/wiki/Elizabeth_II#Accession_and_coronation  

 

...dla Elżbiety II przygotowano program dekolonizacji imperium rozłożony na lata.

 

sytuacja geopolityczna była bardzo dynamiczna. Po śmierci Stalina nastała odwilż...
 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować