-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Nawet kamień na kamieniu nie pozostanie po przejściu socjalistów

18 kwietnia 1980 roku pewien afrykański kraj zmienił nazwę. Tereny skolonizowane przez Celica Rhode'go i nazwane na jego cześć Rodezją od tego dnia miały być zaznaczane na mapach pod nazwą Zimbabwe.Wprowadzono również wtedy do obrotu serię nowych banknotów: 2, 5, 10 i 20 dolarów, na których głównym elementem była naturalna formacja skalna Chiremba Rocks, czyli naturalne balansujące skały, które czasami powstają wskutek wietrzenia. Trudno dziś stwierdzić, czy zadaniem projektanta było przedstawienie jakiejś metafory gospodarki - że jest to bardzo delikatny element i majstrowanie przy nim może doprowadzić do całkowitej ruiny; czy tylko wybrano jakiś miejscowy element przyrodniczy, który nie mógł się nikomu kojarzyć z dawną kolonialną przeszłością kraju (bo na banknotach dawnej Rodezji ten element nie występował).

Niewiele osób nawet mogło przypuszczać, że przedstawione na banknotach kamienie będą samospełniającym się proroctwem. W 1980 roku premierem tego kraju został bowiem Robert Mugabe, marksista, jednak pierwsze lata jego rządów (naznaczonych głównie walką o władzę) nie zapowiadały aż tak wielkiej katastrofy. Początkowo Mugabe skupił się bowiem na reformowania systemu oświaty i zdrowia, a przy tym blisko wspólpracował z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

W 1994 roku rozpoczęto wydawanie nowej serii banknotów, przy której już widać powolny kurs inflacyjny. Seria ta kończy się bowiem banknotem 100 dolarowym - w 2001 dodrukowano banknot 500, a w 2003 - 1000 dolarowy. Jednak to już był początek równi pochyłej. W tym samym roku zrezygnowano z druku banknotów (jako zbyt drogiego) i zaczęto do obiegu wprowadzać tańsze czeki co skończyło się na nominale 100.000 dolarów. Był to skutek celowego zniszczenia przez Roberta Mugabe producentów żywności (można by powiedzieć, że białej szlachty) i rozpoczęcie reform socjalistycznych przerabianych już wcześniej na świecie: w Polsce, w Rosji, w Chinach, w Kambodży i tak dalej. A ponieważ waluta Zimbabwe nie była juz oparta na kruszcach, rozpoczął się okres hiperinflacji.Władze próbowały z tym walczyć. 1 sierpnia 2006 roku dokonano wymiany pieniądza. Za tysiąc starych dolarów można było otrzymać 1 nowy.Walka jednak była skazana na klęskę, bowiem była jedynie leczeniem skutków a nie przyczyn. W maju 2008 roku do obiegu wprowadzono już banknoty powyższe. 500 milionów dolarów.A w lipcu 2008 kursowały już banknoty 100 miliardowe, choć ich żywot był krótki. 1 sierpnia bowiem dokonano ponownej wymiany pieniądza. Tym razem 1 nowego dolara wymieniono na 10 miliardów starych dolarów. Przez pewien czas nowe nominały (do 1000 $) wystarczały, ale w końcu września zaczęto dodrukowywać coraz to nowe. W styczniu 2009 roku w obiegu były już banknoty o nominale 100 bilionów dolarów. 2 lutego przeprowadzono więc kolejną wymianę pieniądza tym razem 1 nowy $ za 1 bilionów starych $.

I teroretycznie na tym zakończyły się kłopoty władz Zimbabwe z inflacją. Najwyższy wprowadzony bowiem nowy nominał to 500$. Ale wcale nie zduszenie inflacji było powodem braku ofiacjalnego wprowadzania wyższych nominałów. Dotychczasowy konrtachent drukujący banknoty - niemiecka firma Giesecke & Devrient - odmówiła dalszego druku - oficjalnie z powodu nałożonych  przez UE na Zimbabwe sankcji gospodarczych, a nieoficjalnie z powodu niewypłacalności Banku Rezerw Zimbabwe.

Do obiegu 29 stycznia 2014 wprowadzono więc wszystkie waluty, jakie i tak ludność miała u siebie - dolary amerykańskie, euro, yuany, randy, funty, rupie indyjskie, yeny, dolary australijskie i pule z Botswany. Powodowało to chaos monetarny - tym bardziej, że dolary zimbabwe znowu stały się w krótkim czasie śmieciem - w czerwcu 2015 wogóle zabroniono używania własnej waluty w rozliczeniach z rządem, czyli potwierdzono to co opisałem powyżej. Próbowano więc oprzeć rozliczenia na dolarze amerykańskim (jak zrobił to np Ekwador w latach 80-tych), jednak z powodu braku odpowiedniej ilości amerykańskiej waluty na własnym rynku 28 listopada 2016 roku wprowadzono własne banknoty nominowane w dolarach amerykańskich o nominałach 2 i 5 $Wydrukowano ich jednak na łączną wartość 200 milionów dolarów, a podobno w bankowych sejfach są również banknoty 10 i 20$, których wizerunków jeszcze nie upubliczniono.

21 lutego bieżącego roku doszło już do oficjalnego przewalutowania nibydolarowych banknotów Zimbabwe. Bank Rezerw Zimbabwe oficjalnie bowiem w tym dniu wprowadził do obiegu nowego dolara zimbabwe (RTGS$) równego 0,4 US$. Ale ludność jeszcze w styczniu przyjmowała te zimbabweńskie banknoty po kursie 1 RTGS$=0,26US$. Oficjalnie zabroniono również używania w transakcjach walut obcych.

Inflacyjna zabawa więc zaczyna się od nowa.



tagi: banknoty  zimbabwe 

Pioter
4 sierpnia 2019 19:04
19     1264    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @Pioter
4 sierpnia 2019 19:38

Zastanawiam sie czemu w istocie służą sankcje gospodarcze

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 4 sierpnia 2019 19:38
4 sierpnia 2019 19:42

Na pewno nie temu, co oficjalnie jest deklarowane. To element wojny. Czasem bardziej niszczący niż bezpośrednia okupacja i znacznie tańszy. Jak na razie z tego co widzę, każde sankcje gospodarcze kończą się inflacją. Choć nie każda inflacja jest przez nie wywoływana.

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter
4 sierpnia 2019 20:08

Patrząc jak znikają kolory z tych banknotów to aż dziw bierze (rok 2007), że nie skończyło się na atramencie sympatycznym.
A banknotu z 14 zerami to w życiu nie widziałem.
Ten Mugabe to musiał być ich (MFW) skurwysyn.
W każdym razie jest to szok.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @umami 4 sierpnia 2019 20:08
4 sierpnia 2019 20:12

Był atrament stymaptyczny (2003 - 5000$)Było nawet ciekawiej, bo przez pewien czas banknoty opiewały na beznynę zamiast na dolary (2009)

zaloguj się by móc komentować

Pioter @umami 4 sierpnia 2019 20:08
4 sierpnia 2019 20:24

A przy okazji były wyższe nominały niż ten z Zimbabwe. Węgry 1946 - 1 miliard b(ilionów) pengo = 1x(10)24 - wartość banknotu spadała o połowę w ciągu tygodnia.

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter 4 sierpnia 2019 20:12
4 sierpnia 2019 20:27

To ma sens. Skoro nie ma złota - może być benzyna.

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter 4 sierpnia 2019 20:24
4 sierpnia 2019 20:29

No ale to pengo nie jest aż tak spektakularne wizualnie. Tych kilkanaście wydrukowanych zer daje nawet podświadomie do myślenia.

zaloguj się by móc komentować


tomciob @Pioter
4 sierpnia 2019 22:18

Witam

Daję plusa bo notka jak zwykle bardzo ciekawa. Intryguje mnie tylko kto, po odmowie niemieckiej firmy Giesecke & Devrient, wydrukował następne partie "własnych banknotów?" Co prawda nie będę rozwijał tego wątku dalej ale "drukujący" powinien być w jakimś stopniu politycznie powiązany z "wprowadzem socjalizmu" w Zimbabwe. Chyba że, jest to tak, iż drukuje każdy któremu "się zapłaci." A jeśli właśnie tak jest to pytanie brzmi raczej: kto finansował druk banknotów dla Zimbabwe, niezależnie od tego z jakiej były drukarni.

Dziękuję za notkę i pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

smieciu @Pioter
4 sierpnia 2019 22:21

Zimbabwe... czyli drukować bez pokrycia też trzeba umieć!

W istocie te historie pokazują jak wielka siła tkwi w idei pieniądza, jakiegoś środka płatniczego. Przecież ludzie mimo wszystko posługiwali się nimi. Mimo tych zer.

Zatem tak naprawdę ludzie są mentalnie paswyni wobec tych wszystkich przekrętów związanych z kreacją pieniądza. Bardzo duży jest bufor bezpieczeństwa dla tych którzy bawią się te rzeczy, ograbiając ludzi z pracy. Trzeba naprawdę przegiąć by to przestało działać. Zimbawe czy Wenezuela przegięły zdrowo. Do naprawdę dużej potęgi ;) Ale gdyby przeginali z wyczuciem,  tak jak Banki Zachodu to nie dawaliby sobie radę. Albo i nie. Kto wie może Mogabe miał dobrych doradców i grabili właśnie tak. Z wyczuciem. I to zbulwersowało monopolistów pilnujących interesu, strażników działających pod nazwą IMF. Interweniowali, by ludzie trzymali się waluty tych tylko, którzy mają pozwolenie na tą grę.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @tomciob 4 sierpnia 2019 22:18
5 sierpnia 2019 05:31

Nie podano do publicznej wiadomości kto te nowe nibydolary  z 2016 dla Zimbabwe drukował. Na banknotach też nie ma żadanych oznaczeń drukarni.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @smieciu 4 sierpnia 2019 22:21
5 sierpnia 2019 05:38

Mugabe został odsunięty od władzy w 2017, po 30 latach prezydentury. Wydaje mi się, że to jednak człowiek IMF, bo 30 lat nieprzerwanej inflacji to jednak niemały wyczyn. A odsunięcie Mugabe zbiega się z czasem z próbami wygaszenia inflacji poprzez zaprzestanie kreacji własnego pieniądza (2015/16). Tegoroczne wydarzenia z kursem not Banku Rezerw Zimbabwe nominowanych w dolarach amerykańskich (oficjanie o ponad 1/2, a rzeczywiście prawie o 3/4) zdaje się potwierdzać tę tezę. Być może testuje się tam odporność społeczeństw na finansowe warunki ekstremalne, bo zazwyczaj hiperinflacja słuzyła do wyzerowania zobowiązań wewnętrznych (Republika Weimarska, Rosja Sowiecka) lub była elementem toczonej wojny (Jugosławia, Węgry).

zaloguj się by móc komentować

chlor @Pioter
5 sierpnia 2019 09:00

W Polsce też kręciło się podobnie. Gdy odeszłem z inicjatywy prywatnej na pracę państwową, to moja pierwsza pensja wynosiła równo milion.

zaloguj się by móc komentować


porfirogeneta @Pioter
5 sierpnia 2019 22:48

Polecam przemówienie premiera Morawieckiego w Siemianowicach Śląskich.

zaloguj się by móc komentować


smieciu @porfirogeneta 6 sierpnia 2019 23:28
6 sierpnia 2019 23:45

Poza tym że premier stwierdził że PiS jest, między innymi, dziedzicem socjalistycznej myśli PPSu to w wielu ładnych słowach potwierdził odejście od węgla kamiennego na rzecz innego (niewyraźnie zdefiniowanego ale zielonego) przemysłu.

A no i na końcu jest istotna uwaga że państwo za pomocą swojej silnej ręki oraz instytucji podatkowych będzie decydować ile się komu należy. Faktycznie Sanacja wiecznie żywa. Dużo słów z jasnym przesłaniem: staramy się chwycić wszystkich za mordę. Dla dobra słabych i wykorzystywanych oczywiście...

Jak łatwo się domyślić. Tylko tacy tylko mają zostać. A potem czcić silną rękę państwa. Masakra. Znowu mamy to przerabiać?

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Pioter
7 sierpnia 2019 22:32

Znowu, do usranej śmierci. Jak chomik w kółeczku.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @tomciob 4 sierpnia 2019 22:18
7 sierpnia 2019 22:38

Jest jeszcze RPA ze swoim "ministrem" finansów ; ów jegomość miał powiedzieć "problemem jest brak pieniędzy, jak każdy będzie miał dwa worki pieniędzy to będzie ok" parafraza, ale jednak...

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować