-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Najemik czy bohater?

Jerzy Kastriota Skandenberg - bohater Albanii - na banknotach tego kraju pojawia się od samego początku. Już w 1921 roku w zajętym przez wojska francuskie Korce do obiegu wprowadzone zostają pierwsze banknoty z jego wizerunkiem.Po zakończeniu II wojny nowo zainstalowany rząd socjalistyczny również odwoływał się do tego bojownika o wolność.

I trwa to po dzień dzisiejszy.

Kim był Jerzy Kastriota Skandenberg - bohater narodowy Albanii? Trochę o niego już zachaczyłem w poprzedniej notce, ale sprawę należy rozwinąć.

Otóż ten albański szlachcic, urodzony w 1405 roku w Krui, w 1423 roku wraz z braćmi wstąpił do tureckiej szkoły oficerskiej. W służbie Osmanów w trakcie kampanii wojennych w Azji Mniejszej i w Europie dorobił się nawet stopnia generalskiego oraz tytułu Iskander Bey Arnauti (po albańsku Skenderbeu). Sułtan Murat II nawet uczynił go gubernatorem Albanii. I wtedy właśnie, w 1443 roku roku Skandenberg postanowił wypowiedzieć sułtanowi posłuszeństwo i rozpoczął walkę o niepodległość Albanii. W tym celu wcześniej, jeszcze jako turecki gubernator Albanii prowadził tajną korespondencję z Raguzą, Wenecją, Węgrami i Neapolem.

W tym samym roku umiera Stefan Tvrtko II, król Bośni, który gwarantował Wenecji niezależność portu w Kotorze. I który dwa lat wcześniej zaatakował Zetę (przylegającą do terenów Wolnego Miasta Kotor). Mało prawdopodobne aby bośniacki król nie wiedział, że władający terenami Zety serbski książę Jerzy Branković jest uważany za najbogatszego monarchę ówczesnej Europy, bowiem sam roczny dochód z kopalni złota i srebra w mieście Novo Brdo w dzisiejszym Kosowie szacowano na 200 tysięcy dukatów weneckich. Należały również do niego liczne koplanie w Górnych Węgrzech, z których roczny dochód liczono na kolejne 50 tysięcy dukatów.

Owe 8 ton czystego złota rocznego dochodu może przechylić szalę każdej wojny i dokonać zmiany sojuszników. Tak było w tym przypadku. Ale mało tego. Branković został zmuszony do oddania Zety dotychczasowemu jej zarządcy, księciu Stefanowi Crnojevićowi, który już w 1444 roku został weneckim wasalem i zobowiązał się pomagać Skandenbergowi.

Wenecja spisała na straty Bośnię, ale postanowiła jeszcze spisać na straty Serbię, którą w międzyczasie książę Braković próbował opanować. To właśnie Branković dowodził w bitwie na Kosovym Polu w 1448 roku, co pozwoliło mu zjednoczyć Serbię aż do swojej śmierci. Ale ta Serbia w 1459 roku przestała całkowicie istnieć. Kilka lat później, w 1461 roku przestało istnieć również Królestwo Bośni.

Przekazując Serbię i Bośnię Osmanom Wenecja musiała zachować również coś dla siebie. A najważniejszy dla niej ówcześnie był port w Kotorze. Dlatego weneckie poparcie otrzymał Skandenberg, który już w 1443 roku z tureckiego generała i gubernatora przeistoczył się w bojownika o wolność. Do 1450 roku Skandeberg miał już pod bronią 20 tys ludzi, w większości Albańczyków służących wcześniej w armii Osmańskiej. Przeciwko niemu wyruszyła armia turecka w sile 150 tys żołnierzy. Armia turecka rozłożyła się pod twierdzą Kruj, w której było 1500 Albańczyków. Oblężenie trwało od lipca do września, kiedy to Turcy się wycofali. Sułtan zachorował (oficjalnie podaje się, że z zimna) i w lutym kolejnego roku zmarł. Jego nastepca Mehmed II przez pięć lat nie interesował się Albanią.

Kolejna inwazja turecka na Albanię miała miejsce w 1455 roku. Tym razem armia Osmańska była o połowę mniejsza. W trakcie bitwy pod Beratem udało się Turkom rozbić wojska albańskie (poległo 5 tysięcy Albańczyków - czyli 45% całości ówczesnych sił Skandenberga). Dwa lata później albańska armia jest ponownie odbudowana. Skanenberg otrzymuje nawet papieskie środki na prowadzenie krucjaty przeciw Turkom, które pierwotnie miały trafić do Bośni. Tym razem Albańczykom udaje się pokonać siły inwazyjne pod Ujebardha, co na kilka lat daje wytchnienie Skandenbergowi. Aby armia nie wyszła z wprawy w 1461 roku wojska albańskie przychodzą z pomocą królowi Neapolu Ferdynandowi.

W końcu w 1464 roku Turkom udaje się przeciągnąć jednego z generałów albańskich na swoją stronę. Ballabanowi Baderze udaje się na swoją stronę przeciągnąć prawie cały sztab Snadenberga. Oficerowie ci szybko trafiają do tureckiej niewoli i odesłani zostają do Stambułu. W 1466 roku następuje kolejna turecka inwazja na Albanię. I ponownie się jej nie udaje. Armia osmańska zatrzymuje się pod twierdzą Krui i tam zostaje na długie miesiące. Mehmed II ściąga więc do Albanii posiłki z Bośni, Serbii, Macedonii i Grecji, które docierają w połowie 1467 roku. W tym też mnie więcej czasie Jerzy Kastriota Skandenberg choruje na malarię i umiera 17 stycznia 1468.

Po jego śmierci Albańczycy jeszcze przez dwanaście lat toczyli wojny z Turcją.

A gdzie w tym wszystkim była Wenecja?W Kotorze. 25 stycznia 1479 roku Wenecja zawarła z Turcją układ pkojowy w Stambule. Nie interesowała jej Albania, o którą przez 25 lat toczył boje Skandenberg. Nie interesowała jej nawet zwasalizowana wcześniej Zeta. Interesował ją tylko pas wybrzeża dzisiejszej Czarnogóry, nazwany w traktacie Albania Wenecka. I pomimo kolejnych wojennych kampanii tureckich w tym rejonie Port Kotor wraz z przyległościami pozostał w rękach Republiki Weneckiej aż do jej upadku w 1797 roku.



tagi: wenecja  banknoty  albania 

Pioter
17 sierpnia 2019 15:15
9     1092    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
ainolatak @Pioter
17 sierpnia 2019 16:50

W najlepszym razie naiwny bohater w roli najemnika, czyli kolejny bojownik o wolność waszego handlu i korzyści.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Pioter
17 sierpnia 2019 22:20

Nie wiem o nim za wiele, poza tym że ma w Tiranie pomnik i że Niemcy uczynili z niego z niego patrona albańskiej dywizji SS. O Albani mało wiadomo, w ogóle.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Pioter
18 sierpnia 2019 03:38

My używamy nazwy Albańczyk, a Serbowie i Macedończycy Šibtar.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Pioter
18 sierpnia 2019 03:40

... choć to może odnosić się bardziej do Kosowa.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Pioter
18 sierpnia 2019 06:28

OT Ale o piniondzach:

https://youtu.be/FmB,lwkZwDXw

Japońska propaganda, którą pasjami oglądam.  

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter
18 sierpnia 2019 07:30

Polityka Wenecji jak polityka Londynu, wszystkich się najpierw wpycha pod pędzący pociąg

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 18 sierpnia 2019 07:30
18 sierpnia 2019 07:36

To raczej Londyn się od Wenecji uczył ;)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Pioter
18 sierpnia 2019 17:17

trzy grosze.

Jerzy Kastriota (Skanderberg) był synem Joana Kastrioty, feudała albańskiego w randze księcia, posiadajacego włości w okolicach miasta Debar (dzisiaj tereny w Republice Macedonii Północnej oraz Albanii). W 1413 roku ojciec Skanderberga został obywatelem Wenecji, co nie przeszkadzało mu w róznych okresach czasu być wasalem sułtana tureckiego.

Skanderberg miał trzech braci i pięć sióstr.

Wasale imperium osmańskiego musieli sukcesywnie oddawać jednego z synów na dwór sułtana w charakterze zakładników.  W taki własnie sposób dostał się tam Jerzy Kastriota, gdzie zmuszono go do przyjęcia islamu. Jerzy zrobił karierę wojskową, a ze względu na przymioty charakteru (męstwo  w boju) otrzymał turecki przydomek Iskander, czyli Aleksander, które to imię na Wschodzie od czasu śmierci Aleksandra Macedońskiego stało się synonimem określenia "bohater". A Iskander bej to albański Skanderberg.

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @stanislaw-orda 18 sierpnia 2019 17:17
18 sierpnia 2019 17:22

Dzięki za uzupełnienie. szczególnie o fakt powiązań rodzinnych z Wenecją - ja na nie nie trafiłem. To wiele wyjaśnia w polityce Republiki wobec regionu w tamtym czasie.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować