-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Książę von Kleve na polskim tronie

W krakowskim Colegium Maius wśród niewielu oryginalnych eksponatów wystawionych na widok publiczny na dziedzińcu znalazła sie uszkodzona armata.Armata trofiejna, która jakimś cudem wydostała się z któregoś z rosyjskich muzeów (o czym świadczy punca 89 PU 10). Na armacie, którą carska armia zdobyła podczas wojny północnej jest bardzo ciekawy herb. Z jednej strony jest to herb Rzeczypospolitej, a z drugiej winien być herb Wettynów. Jednak ludwisarz zamiast skupić się włościach położonych w Saksonii w herbie Wettynów zamieścił herb księstwa Kleve.

I rzeczywiście. Król Polski Fryderyk August Wettyn (znany w polsce pod imieniem August II Mocny) używał pełnego tytułu: Z Łaski Bożej król Polski, wielki książę Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, Żmudzki, Kijowski, Wołyński, Podolski, Podlaski, Inflancki, Smoleński, Siewierski, Czernihowski oraz książę Saksonii, Jülich, Kleve, Bergu, Engern, Westfalii, arcymarszałek Świętego Cesarstwa Rzymskiego i książę elektor, landgraf Turyngii, margrabia Miśni oraz Górnych i Dolnych Łużyc, burgrabia Magdeburga, itd., itd.

O elekcji tego saskiego księcia w 1697 roku mówi się oficjalnie, że sfinansowały ją domy bankowe Issachara Berenda Lehmana oraz Samsona Wertheimera.

Lehmann swoją pożyczkę dla króla Augusta (i późniejsze na prowadzenie wojny północnej czy na zakup dóbr luksusowych - wtym dzieł sztuki Dinglingera) zabezpieczył na mieście Leszno, które oficjalnie podlegało saskiemu ministrowi Jakobowi Heinrichowi von Flemming. Prócz tego również pożyczki były zabezpieczone dochodami na podatkach pobieranych w Saksonii i Rzeczypospolitej. Oddziały banku korzystały z przywilejów cesarskich i książęcych w całej Rzeszy, a szczególnie wymieniane są oddziały w Hanowerze, Franfurcie, Berlinie, Quedlinburgu, Nordhausen i Dreźnie.

Wertheimer natomiast to współpracownik Samuela Oppenheimera, wiedeńskiego bankiera, który cieszył się zaufaniem cesarza Leopolda. Swoje dzieci wżenił w rodzinę Oppnehaimera i Lehmanna - był więc głównie pośrednikiem pomiędzy tymi dwoma bankami.

A sam August II Mocny nigdy w Kleve nie panował. Ale z jakiegoś powodu Wettynom na tym kawałku świata zależy. I nawet gałąź panująca obecnie w Wielkiej Brytanii, która oficjalnie się do żadnych związków z Niemcami od 1917 roku nie przyznaje, również (jak widać powyżej) księstwo Kleve planuje (lub planowała) opanować. I to pomimo, że od początku XVIII wieku księstwo to należało już do Hohenzollernów.

I przy okazji.

Dziękuję Agnieszko, za wykonanie cudownego zdjęcia tej armaty. Wszystkim nawigatorom dziękuję za mile spędzony w Krakowie czas. O reszcie krakowskich zagadek niech opowiedzą inni.

A Wojtkowi muszę przynać rację. Domy bankowe wymyśliły elekcje władców. I oficjalny tytuł królewski czy cesarski winien brzmieć: Z woli bankierów .... itd.

A zapis taki, do jakiego przyzwyczailiśmy się przez wieki z łaski Boga Wszechmocnego ... itd oznacza wyłącznie, że bogiem dla wszystkich wybranych władców był pieniądz.



tagi: polska  banki  anglia  elekcja  rzesza  kleve 

Pioter
29 września 2019 19:37
20     1428    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
betacool @Pioter
29 września 2019 20:02

Coś mi się zdaje, że okrętem błaznów wypłynęliśmy na ocean odkryć kalibru rzeczonej armaty.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Pioter
29 września 2019 20:32

Myślę, że książę von Kleve do dziś zasiada na polskim tronie, ale ukrywa się za grubą oponą, by nie płoszyć wierzącej w demokratyczne gusła publiczności. 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Pioter
29 września 2019 20:42

Stoję w oniemieniu i podziwiam... Nie wiem co bardziej: ujawnioną wczoraj spostrzegawczość, wiedzę, czy odporny na przegrzanie komputer w głowie;-)))

Kiedy Coryllianie dopiero otrzepują pył z krakowskich ulic, Pioter już wrzuca niesamowitą notkę, jako posumowanie naszych wczorajszych peregrynacji!

No to jeszcze o Żelaznym Krzyżu (ustanowionym AD 1813) na szyi krakowskiego profesora (w stroju okołorenesansowym) z marnej rzeźby w tzw. Ogrodzie profesorskim między Collegium Maius a Collegiu Minus co nieco informacji poproszę.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Pioter
29 września 2019 20:52

Miłość brytyjskich rodów panujących do kliwijskiego księstwa musi sięgać czasów Henryka VIII. I jest odwrotnie proporcjonalna do uczucia, jakim darzył ów władca swoją półroczną żonę, ostatecznie Drogą Królewską Siostrę, Annę von Kleve:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_z_Kleve

zaloguj się by móc komentować

Pioter @jolanta-gancarz 29 września 2019 20:52
29 września 2019 21:04

Moim zdaniem dużo wcześniej. Chyba od czasów cesarza Roberta Plantegeneta. A herb zamieszczony w notce to herb Sachsen-Coburg-Gotha. 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @betacool 29 września 2019 20:02
29 września 2019 21:05

Możemy trafić nawet na większy kaliber. 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @jolanta-gancarz 29 września 2019 20:42
29 września 2019 21:14

O samym Eisenkreuz? Ustanowiony we Wrocławiu po proklamacji odezwy króla Prus Do mojego ludu​​​​​​. Wykonywany masowo w hucie królewskiej w Gliwicach. I jako pierwszy order przyznawany każdemu bez względu na stopień. A że artysta umieścił go na łańcuchu to już nadużycie. Poza tym profesor UJ musiał go otrzymać za dokonanie czynów bohaterskich w walce, czyli na pewno za spójną wizję historii RP, która z UJ wyszła, a która my próbujemy rozmontowac :) 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @krzysztof-laskowski 29 września 2019 20:32
29 września 2019 21:16

Najpierw testowany w Rzeszy na 7 elektorach. Potem w Rzeczypospolitej na szlachcie, aż w końcu wdrozono prawie na całym swiecie

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Pioter 29 września 2019 21:16
29 września 2019 21:32

Papieża też wybierają elektorzy, ale pod auspicjami Ducha Św. Czyli elekt może być jak najbardziej z woli Bożej;-)

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @jolanta-gancarz 29 września 2019 21:32
29 września 2019 21:37

Wybierający papieża wcale nie mają zapewnionej opieki Ducha Świętego w związku z wyborem papieża. Mogą z niej skorzystać, jeśli o nią poproszą.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @jolanta-gancarz 29 września 2019 21:32
29 września 2019 21:42

Nie pisze o wyborze papieża, tylko królów i cesarzy

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @krzysztof-laskowski 29 września 2019 21:37
29 września 2019 21:47

Z punktu widzenia chrześcijańskiej historiozofii wszystko na tym świecie jest z woli Bożej (albo Bożego dopustu). Chodziło mi o podkreślenie, że elekcja może być też "z woli Bożej". Podobnie jak uzurpacja, poprzedzona zbrodnią królobójstwa, na ten przykład.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Pioter 29 września 2019 21:42
29 września 2019 21:49

Papież był przez prawie 1500 lat również władcą świeckim. A reszta w odopwiedzi dla Krzysia Laskowskiego;-)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter
29 września 2019 23:13

Do usług ;) Mam nadzieję, że jeszcze jakieś wyszły... Teraz już wiem dlaczego niektórzy się spieszyli na busa... :)

Dziękuję również :)

Z woli bankierów...prawda, i to całkiem pogańskich, jak pisałam u Beta

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter
29 września 2019 23:49

swoją drogą to dziwne, że przemierzając trasę Oriona ciągle można myśleć o Saturnie ;)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter
30 września 2019 08:54

A tam nie było kopalni węgla w średniowieczu, w tym Kleve?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 30 września 2019 08:54
30 września 2019 09:46

Popatrz - brak danych o jakichkolwiek kruszcach w okolicy Kleve, ale już w hrabstwie Mark są (a to część księstwa ;).

W XVI wieku są poświadczone w Kleve trzy gildie strzeleckie (łucznicy, kusznicy i strzelcy). W XVII wieku namiestnikiem Kleve zostaje książę orański, który buduje w tym miasteczku filię Kompanii Zachodnio Indyjskiej. W początkach XVIII wieku poświadczono wody lecznicze (czyli na poważnie szukano kruszców - żelaza, siarki, itp).

W czasach napoleońskich księstwo przekazano Holandii.

Przez Kleve szedł cały wydobyty w Nadrenii węgiel kamienny, poczynając od pierwszej kopalni węgla kamiennego w Schüren (dziś dzielnica Dortmundu) otwartej w 1227 roku. W XIII wieku to część hrabstwa Mark, od XIV wieku część księstwa Kleve. Za XV wiek są poświadczone 3 kopalnie węgla; w XVI - 10; w XVII - 39.

Skąd te przeczucie?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 30 września 2019 09:46
30 września 2019 10:04

Z II tomu Baśni - odkrywka liburska koło Aachen datowana na 1113 - odległość dzisiaj to 160 km. 

zaloguj się by móc komentować

Ondrasz @Pioter
1 października 2019 13:05

Proszę zajrzeć na pocztę

ks. Andrzej

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować