Kronika Vaclava Hajka
Tak jak dzieje Wandalów do 664 zostały przejęte przez Obodrytów, tak z dość dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że późniejsze kroniki zostały zabrane przez Czechów.
Dlaczego można tak twierdzić? Weźmy jednego z czeskich kronikarzy, dominikanina Vaclava Hajka, żyjącego w XVI wieku w Pradze. Wydał on coś takiego jak Annales Czechi, gdzie od 644 roku zaczyna swoją kronikę. I do tego zaczyna ją dość ciekawymi słowami: Tu ziemia miała trzech braci – (co do interpretacji tego wersu, każdy biegły w dawnej mowie słowiańskiej z III, IV czy V wieku nie zaprzeczy). Jeżeli bowiem słowo „Lech” przyjmie się jako imię własne człowieka – jak dotychczas powszechnie się podobało – sens będzie brzmiał: „Ta ziemia miała Lecha, od którego imienia nazwano Czecha”, czego jednak nikt nie jest w stanie dowieść, aby Czech i Lech mieli być tą samą osobą.
Ciekawie się zaczyna, prawda? Dalej jest jeszcze ciekawiej, szczególnie jak porówna się z danymi z polskich kronik, bowiem w tej czeskiej kronice Vaclava Hajka występują tacy władcy jak Lech (Czech) i Krak (Krok). I w zasadzie tak jest aż do czasów Libuszy i Przemysła Oracza, od których zaczyna się kronika Kosmasa (czyli do roku 710).
Niby to tylko około 65 lat różnicy, ale coś dziwnie to współgra z zapisami polskich kronik. Także fakt, że po Kraku na tronie pojawiła się kobieta (Wanda czy Libusza) jest również zastanawiający.
Wygląda to tak, jakby do tego 710 roku opisywana historia była historią wspólną obu krajom. Albo ukradzioną i przywłaszczoną (co wielkrotnie widzieliśmy w dziejach świata).
Tylko czy tak było naprawdę? Chyba jednak trzeba będzie się mocniej przyjrzeć tej Lechiadzie, bo pewnie w tych poematach będzie ukryte więcej informacji.
tagi: polska czechy legendy kroniki
|
|
Pioter |
| 24 listopada 2025 08:20 |
Komentarze:
|
Zdzislaw @Pioter |
| 24 listopada 2025 09:03 |
Marny krętacz z tego Wu.Hajka
|
|
Pioter @Zdzislaw 24 listopada 2025 09:03 |
| 24 listopada 2025 09:12 |
No właśnie nie. On się akurat przyznał, że to może być jedna i ta sama osoba. I że są takie głosy w jego czasach podnoszone.
W przeciwieństwie do o jakieś dwieście lat wcześniejszego Danimila, który po prostu dostosował (moim zdaniem) przywiezione z wyprawy Brzetysława dokumenty i wkomponował je w czeską historię.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 24 listopada 2025 10:52 |
Dla mnie sprawa jest pd peenego czasu prosta. Czesi nauczyli sie jezyka "słoi mowilo powianskiego" od Wandalow/Polaków. A po zgarnieciu wszelkich archiwow przez Brzetyslawa zaczęto lansowac teze, że to my od nich przejelismy jezyk i w ogole cała cywilizacje. Czechy, jako kraina, do VIw byla pod władzą Wandalów i oczywistym jest ze lokalsi móeili po polsku. No i ci Czesi z Mezopotamii zwyczajnie przejeli ten jezyk po Słowianach z VIw i Wielkich Morawach.
Ciekawsze chyba jest ukradzenie historii Wielkich Moraw. Tak jakby Morawianie to byli Czesi, tylko inaczej nazwani. A przeciez do dzis jest to panstwo "Czech i Moraw", a nie samych Czech.
Czech tak w ogole brzmi jak polskie "trzech". I chyba ta legenda o Lechu, Czechu i Rusie musi miec za fundament jednośc panstwowa terytorium.Polski, Czech/Slowacji i Rusi.
.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 24 listopada 2025 10:52 |
| 24 listopada 2025 11:09 |
Ta legenda o Lechu, Czechu i Rusie została stworzona w XIX w. Więc jest zupełnie dla badań historycznych bezwartościowa.
Już tu u Hajka widzimy, że żadnego Czecha nigdy nie było, a z Lechiad (wszystkich trzech, które pobieżnie przejrzałem) wynika, że Rus akurat nie był żadnym bratem dla Lecha.
|
|
OjciecDyrektor @Pioter 24 listopada 2025 11:09 |
| 24 listopada 2025 11:26 |
Rusy byli w Szwecji...:). Cos nas łączy ze Szwecją...Bałtyk...;)
|
|
Zyszko @Pioter |
| 24 listopada 2025 12:52 |
Hej Piotrze, pozwoliłem sobie wysłać prywatną wiadomość. Jak będziesz miał chwilę to zerknij proszę. Sprawa nie jest pilna :)
|
chlor @OjciecDyrektor 24 listopada 2025 10:52 |
| 24 listopada 2025 15:20 |
Czech tak w ogole brzmi jak polskie "trzech"....
Taki stary kawał żydowski: Żyd chwali się swoim synem: On wygląda nie jak żyd a czech! Jak czech żydów!
|
emirobro @Pioter |
| 24 listopada 2025 16:55 |
Rok 644 - graniczna data i warta uwagi. Mam jednak problem z bytami takimi jak panstwo Awarow (567–822), panstwo Samona (631–658), i panstwo Wielkomorawskie (c. 833–c. 907).
|
|
OjciecDyrektor @emirobro 24 listopada 2025 16:55 |
| 24 listopada 2025 17:20 |
Wszystkie te trzy twory moaly za cel odciecie Wandalow w Polsce od Burgundii i ich sojuszników w Otalii - Longobardów.
Pozornie panstwo Samona stoczylo bitwe z Frankami, wiec niby ze sojusznik Wandalów. No ale jak sibie popatrxymy na mape ro widać, ze ro było wcisniecie aię na tzw. "krzywy ryj" i przejecie wandalskich szlaków wschod-zachod i polnoc-poludnie. Wielkie Morawy to taka wieksza kopia Samona. Oba twory to kreacja Bizancjum.
Z Awarami jest troszke trudniej, bo tak napraefe byly dwa panaywa Awarow - wczesne i późne. Te późne zlikwidowal Katol Wielki do spolki z chanem Bulgarów, cxyli te poźne tez bylo tworem Bizancjum i stworzone by blokowac Wandalow od poludnia. Ro wczesniejsze to chyba tez kreacja Bizancjum - przybyli do Kobstsntynopla z delegacja i prosili o bron. Ponoć jej nie dostali. A w 626 zrobili nieudsny rajd na Konstantynopol. Ale ja ten rajd traktuję jako próba wymuszenia aneksowania dawnej umowy z Bizancjum. W aumie wiec tez to była kreacja Bizancjum. Ciekawe, ze Awarom podporzadkowali sie Słowianie, ktorych tez Bizancjum sponsorowało.
Tak to widzę
|
|
Gotoxy76 @Pioter |
| 24 listopada 2025 18:30 |
Może ten Samo to postać wymyślona? Zobaczymy co Pan Pioter powie gdy się zajmie "Lechiadą".