-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Ina i rekin

Na wyspach Oceanii opowiada się legendę o pewnej młodej dziewczynie o imieniu Ina, która została poślubiona bogowi oceanu Tinirau. Niestety Tinirau mieszkał na pływającej wyspie wiele mil od miejsca, w którym wychowywała się Ina. Gdy Ina zapragnęła połączyć się z ukochanym, okazało się, że sama nie może dopłynąć tak daleko. Prosiła więc ryby, ptaki i żółwie aby pomogły jej dostać się ukochanego. Niestety wszystkie te zwierzęta okazały się zbyt małe, aby unieść dorodną kobietę. Dopiero rekin pozwolił jej popłynąć na swym grzbiecie do ukochanego. Ina ucieszyła się z tego i zabrała z sobą, jako zapasy, dwa orzechy kokosowe. Gdy zachciało jej się pić próbowała otworzyć orzech, ale wtedy zorientowała się, że nie zabrała ze sobą noża, i nie ma jak tego orzecha otworzyć. Poprosiła więc rekina, aby pozwolił jej rozłupać orzech o swoją płetwę, na co rekin się zgodził. Ina ugasiła pragnienie, ale wkrótce zapragnęła czegoś zupełnie innego. Nie odwarzyła się jednak zapytać rekina o zgodę, licząc że nic nie zauważy. Rekin jednak bardzo się zdenerwował i o mało nie porzucił Iny na środku oceanu. Wyspiarze twierdzą, że to własnie z tego powodu mięso rekina śmierdzi moczem. Po jakimś czasie Ina ponownie poczuła pragnienie i ponownie poprosiła rekina o zgodę na rozbicie orzecha jego płetwą. Rekin jednak, mając w pamięci niedawny postępek Iny, nie zgodził się na to. Zdenerwowana Ina uderzyła rekina orzechem w głowę i podobno tak powstał rekin - młot. To przeważyło szalę. Rekin zniknął w głębinach, a Ina na środku oceanu próbowała walczyć o zycie. Ulitował się nad nią król rekinów Tekea, który przeniósł ją na wyspę do ukochanego.

Tę legendę wykorzystały władze Wysp Cooka, które w roku 1987 podjęły decyzję o emisji własnej waluty.

Wyobrażenie Iny znalazło się na każdym wyspiarskim banknocie.

Pięć lat później nowe władze postanowiły zmienić grafikę banknotów. Inę na banknotach zastąpił kościół w Rarotonga.

I tak by to wyglądało, że obok siebie kursują banknoty z dwu serii, chrześcijańskiej i pogańskiej, ale ... już w roku 1995 wszystkie banknoty wycofano z obiegu, a na wyspach obecnie płaci się pieniądzem Nowej Zelandii. Jedynie banknoty 3 dolarowe mają jeszcze moc regulowania zobowiązań wobec państwa.



tagi: numizmatyka 

Pioter
12 lipca 2018 17:37
5     657    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Matka-Scypiona @Pioter
13 lipca 2018 08:16

Piękna historia i piękne banknoty 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Pioter
13 lipca 2018 10:05

Witam.

Zważywszy na to, iż katolicyzm na Wyspach Cooka to 17% ludności to banknoty z drugiej serii są sporą ekstrawagancją, ale warto zauważyć również, że pojawiła się na nich mapa a to, jak wiemy z poprzedniej notki, już nie byle co. Aby uzmysłowić sobie status polityczny tego obszaru wystarczy spojrzeć na flagę i zacytować fragment z docenta:

"Wyspy Cooka są samorządną monarchią parlamentarną pozostającą w wolnym stowarzyszeniu z Nową Zelandią. Głową kraju jest królowa Elżbieta II, w której imieniu funkcję sprawuje Przedstawiciel Królowej sir Frederick Goodwin. Władzą ustawodawczą jest 24-osobowy parlament wybierany w wyborach powszechnych na 5-letnią kadencję."

Ciekawi mnie na 20-ce z pierwszej serii owa tarcza i tuba z otworem. Instrumenty muzyczne? Urządzenia techniczne? Co to może być?

Dziękuję za notkę i pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Pioter @tomciob 13 lipca 2018 10:05
13 lipca 2018 10:29

Zgodnie z opisem to muszla, skorupa żółwia i bębęn

zaloguj się by móc komentować

Pioterrr @Pioter
13 lipca 2018 18:59

Ilekroć czytam/oglądam Pana notki i trafię na nominał 3, to brzmi to jak jakiś żart.  A tu proszę - zostawili tylko ten z własnej waluty. I to do płacenia podatków.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioterrr 13 lipca 2018 18:59
13 lipca 2018 19:36

Prawdopodobnie tylko przez nieuwagę władz Nowej Zelandii. W Nowej Zelandii kursują banknoty od 5 dolarów wzwyż.

A bycie prawnym środkiem płatniczym oznacza wyłącznie możliwość opłacania podatków w danym pieniądzu, bo czym ludzie między sobą załatwiają transakcje nikogo nie obchodzi - może to być butelka koniaku czy paczka cygar (w bogatszej wersji) za usługę.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować