-

Pioter : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie są w stanie zmienić tego co już się stało, stworzyli historyków.

Główne wady średniowiecza

Czytając Sagę o Aleksandrze Wielkim trafiłem na dość ciekawy punkt. Otóż znalazło się w niej miejsce, w którym islandzki biskup żyjący w XIII wieku uznał za stosowne dodać do treści poematu Galterusa własne moralitety, które znamy dziś z Katechizmu. Z tym, że wyglądają one trochę inaczej niż współczesne nauczanie Kościoła.

Na zewnątrz, przed bramami podziemia i u podnóża zamkowego muru mieszkają żeńskie istoty, mające wielką władzę na ziemi, chociaż należą do świata podziemnego. Jedną z nich jest Avaritia, chciwość, matka innych przywar. Trudni się tym, aby zarobione pieniądze ukryć tam, gdzie trudno je znaleźć. A im więcej ich dostanie, tym więcej pożąda złota i innych bogactw. Znajduje się tam również Superbia, czyli Pycha. Ta zajmuje się ciągłym kpieniem z innych, wynoszeniem się ponad nich, nie uznając ich za równych sobie. Mieszka wśród nich Libido, Żądza. Ta tarza się w kłębiącym się szlamie i parzy boleśnie. Ebrietas, Pijaństwo, też ma tam siedzibę. Chwieje się ona dość mocno i ledwie trzyma się na nogach. Obok niej jest Gula, Obżarstwo z wielką czkawką i wywołującym stękanie, pełnym brzuchem. Wśród nich siedzi także Ira, Gniew. Ta zapomina o sobie i pędzi dokądkolwiek każe jej porywczość, nie oszczędzając się, podobnie jak inne. Dobrze czuje się również tam, gdzie są podstęp i złośliwość. Detractis, Wrogie Nastawienie, też przebywa w ich gromadzie. Ma złe nastawienie i złe skłonności, jej matką jest Złe Patrzenie, a jej z kolei rolą jest, czemu nie może zaprzeczyć, wprowadzać innych na fałszywe tory, mówić z nimi, pomniejszając ich chwałę i ujawniać to, co chcieliby zataić. Mieszka w tym gronie Adulatio, Pochlebstwo, ta często nawiedza władców i cieszy się w obecnych czasach tak wielką łaską, że dla wielu osób nie ma nic lepszego od niej. Ona podszeptuje im do uszu nieznośne pochlebstwa i zatruwa duszę śmiertelnym jadem.

Jak dobrze się przyjrzeć temu zapisowi, to mamy tu właśnie wymienione siedem grzechów głównych, ale w zupełnie inny sposób, niż dzisiejsze rozumienie. Nawet nie chodzi o zastępienie Adulatii Ascedią. Chodzi bardziej o inne położenie akcentów.

Np chciwość nie jest rozumiana jako gromadzenie bogactw, tylko jako niekorzystanie z nich - to nie same bogactwo, czy jego gromadzenie jest czymś złym - złym jest gromadzenie bogactwa dla samego bogactwa. 

Nie jest moim zadaniem wskazywanie, czy ważniejszym dla naszego zbawienia jest unikanie pochlebstw czy lenistwa, bo oba prowadzą w zasadzie do tego samego. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę, że jeszcze kilkaset lat temu rzeczy pozornie niezmienne były rozumiane zupełnie inaczej. 



tagi: chrześcijaństwo  moralność  sagi 

Pioter
11 czerwca 2026 06:09
8     313    7 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

gabriel-maciejewski @Pioter
11 czerwca 2026 06:57

Bardzo ciekawa interpretacja

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 11 czerwca 2026 06:57
11 czerwca 2026 07:22

Raczej bliższa pierwotnemu znaczeniu. W końcu nawet w Przypowieści o talentach jest powiedziane wprost, że pieniądz ma krążyć, a nie pozostawać w ukryciu.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Pioter 11 czerwca 2026 07:22
11 czerwca 2026 08:24

Właśnie. Wszystkie te grzechy są takie "anty-inwestycyjne"...:) takie anty-rozwojowe.

 

Tulko jak się zajrzy do "Historia komunizmu w średniowieczu", to zacxyna człowiek rozumieć dlaczego ludzie niechętnie pozwalali swoim pieniądzom krążyć. Chyba sobie nie zdajemy sprawy ze skali komunistycznej jumy w średniowieczu. 

Łatwo kapłanowi krytykować takie zachowania, bo być może on miał ochronę przed tym komunizmem. Ale ludzie świeccy musieli się 10 razy zastanowić, czy te pieniądze wrócą do niego.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @OjciecDyrektor 11 czerwca 2026 08:24
11 czerwca 2026 08:56

I po to też wymyślono coś takiego jak renovatio monetae, czyli wymianę pieniądza na nowy wzór, przy urzędowym uniewaznieniu starego wzoru. Tak średnio raz, dwa razy do roku.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Pioter 11 czerwca 2026 08:56
11 czerwca 2026 10:01

bo fałszerze monet nie próżnowali

zaloguj się by móc komentować

Pioter @stanislaw-orda 11 czerwca 2026 10:01
11 czerwca 2026 10:05

Teoretycznie można tak powiedzieć, ale praktycznie obieg monety fałszywej to promil całego obiegu pieniądza. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Pioter 11 czerwca 2026 10:05
11 czerwca 2026 10:25

ale fałszowali swoje waluty również władcy, a władców bijących własny pieniądz było bardzo wielu,
że z czasem zaczęło to tym najbardziej możnym zdecydowanie  przeszkadzać. 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @stanislaw-orda 11 czerwca 2026 10:25
11 czerwca 2026 10:58

To się fachowo nazywa "obniżaniem zawartości kruszcu" ;)

Ale tak.Przeszkadzało i to bardzo, więc zamiast drobnicy bitej na coraz cieńszych blaszkach i wymiananej nawet 4 razy w roku w końcu zaczęto emitować gruby peniądz, nazwany groszem (grossus). Jednak kilka pokoleń takiego eksperymentu nauczyły ludzi, że pieniądz nie ma służyć tezauryzacji samego bogactwa, a ma krążyć w obiegu (bo jutro będzie warty jeszcze mniej niż dziś).

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować