-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Diabeł tkwi w szczegółach

2 czerwca 1953 roku Elżbieta Aleksandra Maria z dynastii Windsor została koronowana na królową Wielkiej Brytanii. Od tego czasu Anglia i pozostałe kraje Imperium wydają banknoty i monety z wizerunkiem Jej Królewskiej Mości. Jednym z takich krajów, który zmienił wzór banknotów w 1954 roku była Kanada.Portret królowej trafił na każdy banknot nowej serii, ale po ich wprowadzeniu do obiegu okazało się coś dziwnego. Otóż fryzura Jej Królewskiej Mości układa się w twarz demona.Dlatego zdecydowano o zniszczeniu jeszcze nie wprowadzonych do obiegu banknotów, a same matryce odpowiednio poprawiono. Nowy wzór banknotów (ze zmienionym kosmykiem włosów) drukowano w Kanadzie do 1987 roku.



tagi: numizmatyka  kanada 

Pioter
18 stycznia 2019 17:43
30     1358    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @Pioter
18 stycznia 2019 17:49

Nie ma przypadków są tylko znaki

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Pioter
18 stycznia 2019 18:01

Ciekawe. To, że zdecydowano się zniszczyć matryce i poprawić nowe. Gdybym miał obstawiać powiedziałbym, że pewnie wykpiono dopatrujących się tam demona. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @przemsa 18 stycznia 2019 18:01
18 stycznia 2019 18:08

Ta fryzura trafiła do prasy. Więc trudno było wykpić tego brytyjskiego demona. Gdyby ten demon buszował tylko w numizmatyce nikt by się nim nie interesował.Ta fryzyra stała się częścią kanadyjskiej popkultury, a zachowane banknoty natychmiast podwoiły swoją wartość (dziś ich wartość wacha się pomiędzy 3 a 5 krotnością nominału)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Pioter 18 stycznia 2019 18:08
18 stycznia 2019 18:11

Dzięki za dodatkowe informacje. 

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Pioter
18 stycznia 2019 18:12

Nieźle... Ciekawe, do kogo skierowano ten przekaz? Bo dla zwykłego użytkownika banknotów był z pewnoscią nie do uchwycenia. Nawet po wyraźnym zaznaczeniu trzeba się dobrze wpatrzyć, żeby tę diabelską facjatę z krogulczym nosem zobaczyć.

zaloguj się by móc komentować

chlor @Pioter
18 stycznia 2019 21:29

To czysty przypadek wynikający z psychologii widzenia.  Sam miałem firankę w różyczki na której co trzecia układała się w diabelski pysk. Kupiłem inną, ale tam mi się pojawia zamiast kwiatka gęba wąsatego strażaka w hełmie. Dziwi co innego - histeryczna reakcja państwa  na taki "błąd" w banknocie. To już coś znaczy.

zaloguj się by móc komentować


ainolatak @Pioter
18 stycznia 2019 21:47

Diabeł tkwi w szczegółach...bardzo ciekawa historia.

Proponuję zwrócić uwagę na podpisy, jakie znajdują się na banknotach. Twarz diabła pokazuje się na na wszystkich nominałach podpisanych przez Towers’a i Coyne’a i na części Coyne’a i Beattie.

W 1954 roku banknoty podpisują Graham F. Towers – pierwszy gubernator Royal Bank of Canada (pod koniec tegoż roku przeszedł na emeryturę) i James Coyne, jego zastępca, który został drugim gubernatorem, kiedy Towers pod koniec tegoż roku przeszedł na emeryturę (dlatego później ukazały się jeszcze banknoty Coyne z jego zastępcą Beattie).

Towers, zwolennik budowania silnego banku centralnego był znanym ekonomistą, dekady w finansach centralnych, ale słynął z uczciwości, niezwykłej inteligencji i patriotyzmu. Już w 1939 roku podczas przesłuchań rządowej komisji ds. handlu i bankowości szczerze mówił, że komercyjne, prywatne banki kreują substytut pieniądza.  Odgrywał kluczową rolę w finansowaniu obligacji, kontroli cen, płac i produkcji oraz w planowaniu powojennej gospodarki. Po wojnie odrzucił oferty, by zostać szefem Banku Światowego, a później Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Przeciwnik brania przez rząd pożyczek z sektora bankowości handlowej.

James E. Coyne - Syn sędziego, który był współoskarżycielem prowodyrów największego strajku w Kanadzie (wybuchł w 1919 roku na fali robotniczych ruchów po rewolucji w 1915). Coyne błyskotliwy, wymagający, z kręgosłupem i silnymi poglądami, był irytujący dla liberalnego rządu, który go wyznaczył do banku centralnego. Po wygranej w 57 roku partii konserwatywnej wszedł w silny konflikt z rządem potępiającym panującą restrykcyjną politykę monetarną Banku Kanady, a to dlatego, że now rząd z nowymi obietnicami chciał pożyczać u południowych sąsiadów…..Zmuszony Coyne złagodził politykę, a konserwatyści szybko wzięli kredyt za niższe stopy procentowe, jednocześnie usunęli z banku kłopotliwego Coyne.

Po aferze z Coyne rząd próbował obniżyć wartość dolara kanadyjskiego w ramach programu ekspansji handlowej, aby pobudzić wzrost gospodarczy. Jednak rynki finansowe pokazały co robią z takimi próbami i dolar kanadyjski poleciał na łeb i szyję.

Rząd „konserwatysty” Diefenbaker’a, żeby ustabilizować walutę musiał pożyczył ponad 1 miliard dolarów (ok. 8 miliardów dolarów dzisiaj) od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, amerykańskiego banku eksportowo-importowego, FED-u i Banku Anglii.

Myślę, że ten diabeł we włosach to była przestroga teamu Towers-Coyne'a :)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @chlor 18 stycznia 2019 21:29
18 stycznia 2019 21:55

nie powinna dziwić :)

biorąc pod uwagę próbę budowy silnego banku centralnego Kanady i późniejszy walk z takim trendem na rzecz oczywiście innych instytucji finansowych, związanych z Elżbietą również

a diabeł cóż, jeśli nie był tam zaprojektowany celowo, to najwyraźniej sam się uaktywnił ;)

zaloguj się by móc komentować

chlor @Pioter
18 stycznia 2019 22:14

Nie, czysty przypadek. Taka jest właściwość ludzkiego wzroku. Chaotyczne linie i plamy są sumowane i odbierane jako twarze, albo krajobrazy, bo one zawsze "muszą" coś przedstawiać.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @chlor 18 stycznia 2019 22:14
18 stycznia 2019 22:39

Problem zaczyna być tam gdzie dużo ludzi widzi to samo. Z drugiej strony, nie bardzo wierzę w przypadki w finansach.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter
18 stycznia 2019 22:42

Splot kosmyków z których kosmaty wyziera. Dzięki.

Poszperałem i ten wraży, bo niemiecki, koncern Springera też o tym pisał.

Legenda została bardziej rozbudowana. Podkładką do portretu na banknocie miał być portret, który ozdabiał znaczek będący w tamte czasy w obiegu. Królowa spoglądała na znaczku z lewej na prawą stronę, miała koronę. Projektodawcy banknotów zmienili to i owo. Sprzeniewierzyli oryginał. Siły nieczyste zatriumfowały.

W obiegu seria z przesłaniem była krótki czas. Lud czujny dostrzegł i protestował. Bank wymiękł i dokonał manewru. Nowa seria zastąpiła starą.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @saturn-9 18 stycznia 2019 22:42
18 stycznia 2019 22:51

w czerwieni diabełkowi do twarzy ;))

świetne zdjęcie! 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ainolatak 18 stycznia 2019 21:47
19 stycznia 2019 05:56

Możliwe. Patrzyłem na relację Kanada - Korona i nic z nich w tych latach nie wynikało. Z sytuacji w samej Kanadzie wydały mi się dwie sprawy interesujące:

1. przyłączenie do Dominium Kanady Nowej Fundlandii w 1949 (wynikiem w referendum 50,5% za połączeniem), co w samej Nowej Fundlandii zoształo odebrane jako zamach na niepodległość (bo mieli wcześniej status Dominium Wielkiej Brytanii - jak Kanada czy Australia) za karę za zbytnią proamerykańskość

2. wysiedlenie Innuitów z Quebecu na północ w 1953, gdzie obiecano im wszystko, co tylko mogą sobie wyobrazić (łowiska, domy, wspaniały klimat) a gdzie otrzymali jedynie śnieg, lód i noc polarną

O ile jednak Nowofundlanczyk mógł (choć to mało proawdopodobne) pracować w rządowej drukarnii papierów wartościowych, to o przejmowanie się losem Eskimosów nikogo z Kanadyjczyków nie podejrzewam.

Pozostaje więc jedynie Twój trop - ostrzeżenie przez władze Banku Centralnego Kanady

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 18 stycznia 2019 22:42
19 stycznia 2019 06:15

Zaraz po koronacji Kanada wypuściła znaczki z nową monarchinią, i faktycznie na tych znaczkach nie widać żadnych demonów.

Oficjalny portret królowej wysłany przez Koronę do kolonii wyglądał w 1954 roku tak:a kanadyjskie władze przy projekcie banknotu posłużyły się wizerunkiem jeszcze księżniczki Elżbiety z 1951 rokudo tego jeszcze ją zdekoronizowały. Coś Kanadyjczykom ta królewska korona Elżbiety wadziła mocno.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 19 stycznia 2019 05:56
19 stycznia 2019 08:59

Tak również myślę, że to walka między tworzonym bankiem centralnym, który starał się być niezależny i silny, a rządami – najpierw liberalnym St-Laurenta, potem konserwatywnym, których nacjonalizm obejmował wzrost znaczenia Kanady, ale w ramach dogadywania się i akceptowania większości wytycznych z innych ośrodków (GB/USA), natomiast nie rozumieli prawdziwej polityki finansowej w budowie niezależności i gdzie tkwi zagrożenie.

Te relacje rządu liberałów i ich szefa, St-Laurenta z Wielką Brytanią przed 54' i po są bliskie i według mnie bardzo ciekawe.

Rząd brytyjski, który doceniał kanadyjską pomoc gospodarczą (importowane kanadyjskie zboże w ramach grantów planu Marshalla), szukał sojuszników, bo jego polityka imperialna w tamtym czasie więdła dramatycznie. Musiał to zrobić innym sposobem niż dotychczas – poprzez awans Kanady do większej niezależności (w pewnych obszarach) w zamian za lojalność właśnie i wsparcie brytyjskiej polityki międzynarodowej. St-Laurent znany był z tego, że był kanadyjskim nacjonalistą, ale jeszcze bardziej tradycjonalistą – księżniczkę Elżbietę zapraszał jeszcze w 1951 roku do siebie. Rok później  doradzał jej kogo wybrać na Głównego Gubernatora Kanady w ramach Wspólnoty Narodów - to właśnie St-Laurent opracował deklarację londyńską, uznając króla Jerzego VI jako szefa Wspólnoty, a potem był w specjalnej delegacji na koronację Elżbiety.

A ponieważ był już dość stary i schorowany, sporo spraw przerzucił na członków rządu, którzy wypracowywali współpracę z USA przy budowie rurociągu ze Stanów do Kanady. Rząd zaangażował się nawet w budowę prywatnej firmy i jej federalne finansowanie, Trans-Canada Pipe Lines Limited, zarejestrowaną w 1951 roku. Ten projekt przyczynił się de facto do upadku rządu.

No, ale jeszcze przed tym zdążyli zrobić to „referendum” dla Nowofunladczyków, zaangażować się w negocjacje w kryzysie Sueskim, za co mediator – minister spraw zagranicznych Kanady dostał pokojową nagrodę Nobla :)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 19 stycznia 2019 05:56
19 stycznia 2019 09:02

a co do Innuitów, to klasyka...St-Laurent, który optuje za tym, by w Wspólnocie Narodów dać szansę nakierownictwo również "niebiałym" członkom (chodziło o Indie) u siebie w domu przepędza swoich "kolorowych" do rządzenia w lodówce....

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Pioter
19 stycznia 2019 09:06

Przykro mi, ale nawet jak mi google podświetlił tego diabełka ja tam nic nie widzę :) Nie nadaję się :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @parasolnikov 19 stycznia 2019 09:06
19 stycznia 2019 09:16

A tu Voltera widzisz? ;-)

http://www.4-construction.com/pl/magazine/pictures/cafeterias-salvador-dali_9270/14003/

zaloguj się by móc komentować

bendix @parasolnikov 19 stycznia 2019 09:06
19 stycznia 2019 09:22

Niestety nie udaje mi się wkleić obrazka (wklejam adres i nic)

https://allegro.pl/oferta/galeria-dali-labedzie-odbijajace-sie-w-wodzie80x60-5914224076

I kolejny obrazek - czy tu coś widzisz? ;-)))))

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @parasolnikov 19 stycznia 2019 09:06
19 stycznia 2019 09:40

no już dawno mówiłeś, że jesteś ślepy ;)

popatrz na link u Saturna, tam najładniej widać

zaloguj się by móc komentować

Pioter @parasolnikov 19 stycznia 2019 09:06
19 stycznia 2019 10:15

Bo to nie był przekaz dla zwykłego człowieka. To był przekaz dla Korony. Dlatego użyto innego wzoru wizerunku królowej i jeszcze mu odjęto koronę. To City miało się przejrzeć w lustrze.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @parasolnikov 19 stycznia 2019 09:06
19 stycznia 2019 14:37

A tak ? Wklejam i sporo na czerwono ;-)

 

Die Teufelsfratze auf dem kanadischen Fünf-Dollar-Schein

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 19 stycznia 2019 06:15
19 stycznia 2019 14:49

Berliński nadajnik bredzi o znaczku, gdzie królowa spogląda z lewej na prawą stronę. Zawsze należy sprawdzić. Tylko do mącenia w głowach te media się nadają. Dzięki za wklejenie.

Ale ten portret z 1951 jednak coś tam coś tam już wyłazi ...

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 19 stycznia 2019 14:49
19 stycznia 2019 16:01

Niemcy piszą o znaczkach z 1954, który również jest dziwny, bo król czy królowa Wielkiej Brytanii nigdy nie byli z tego profilu przedstawiani.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @bendix 19 stycznia 2019 09:22
19 stycznia 2019 16:03

Ja tam widzę nagie niewiasty ... Ciekawe co by Fraud powiedział :D

zaloguj się by móc komentować


tomciob @Pioter 19 stycznia 2019 10:15
19 stycznia 2019 20:55

Witam.

Notka fajna bo pobudza wyobraźnię ale mnie owa dekoronizacja królowej przekonuje o wiele mocniej do wyjątkowości tych banknotów niż rzekomy obraz jakiegoś diabła w jej włosach :)

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować


bendix @parasolnikov 19 stycznia 2019 16:03
20 stycznia 2019 07:53

Będzie zrzuta na lupę i okurary ;-)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować