Cesarstwo Wandalów w Afryce
Są takie pozycje wobec których trudno przejść cąłkowicie obojętnie. I jedną z takich pozycji okazała się dla mnie praca doktorska Ingemunda Börmsa obroniona na uniwersytecie w Upasali w 1697 roku.
I wcale nie chodzi o jej treść, bo w zasadzie wszystko już wiemy - może poza tym, w jaki sposób historię Wandalów włączyła do swojej propagandy państwowej Szwecja. Chodziło o tytuł tej pracy który brzmi: Vandalorum in Africa Imperium graduali dissertatione brevissime expositum quam ex consensu amplissimi Ordinis Philosophici in Regia Upsalensi Academia praeside viro amplissimo & celeberrimo Dn. Petro Lagerlööf Eloq. Prof. Ord. & Historiogr. Reg. h. t. Facult. Decano Spectab. publico examini modeste submitit Ingemund Bröms Södermannus In Auditorio Gustavi ad d. V. Junii Anni MDCXCVII
Jeśli zajmiemy się jakimkolwiek tłumaczeniem tej pracy otrzymamy starndartowe wyjaśnienie tytułu Państwo Wandalów w Afryce. Tylko niby dlaczego Państwo? Tytuł łaciński brzmi prosto Afrika Imperium, a nie Vandalorum Regnum.
Dlaczego więc standartowe tłumaczenie wybiera automatycznie słowo Państwo? Bo (by ChatGTP) nie wolno automatycznie tłumaczyć każdego wystąpienia słowa imperium jako „imperium” w dzisiejszym znaczeniu. W łacińskim tekście z XVII wieku imperium może oznaczać po prostu władzę, zwierzchnictwo lub jurysdykcję.
Można to oczywiście przyjąć bez jakichkolwiek zastrzeżeń, albo można to skwitować krótkim aha i uśmiechnąć się na takie tłumaczenie. A można zastosować po prostu analogię do innych opisywanych w tym okresie tworów państwowych. Opierając się oczywiście na dokumentach łacińskich.
Dlatego zdecydowałem się (jako oddech od siedzenia nad drugim tomem pracy Pretoriusza), na przetłumaczenie tego szweckiego doktoratu oraz wysłanie jej do drukarni. Powinna być ona dostępna w sprzedaży gdzieś w połowie października. Powieważ jednak treść tej pracy to typowa szwedzka propaganda końca XVII wieku (czyli wszystkie starożytne ludy opisywane jako Germanowie przez Tacyta miały swój początek w Skandynawii) mająca uzasadnić tytuł królów Szwecji (a właściwie to Królów Swebów, Gotów i Wandalów), projekt okładki oparłem o nasze, prowadzone na tym blogu badania. Bo nawet ta akademicka propaganda szwedzka sprzed trzech stuleci jest bardziej strawna dla współczesnego polskiego czytelnika, niż niektóre publikacje pisane kilkanaście lat temu.

tagi: polska szwecja wandalowie genzeryk
|
|
Pioter |
| 4 października 2026 08:10 |
Komentarze:
|
|
OjciecDyrektor @Pioter |
| 4 października 2026 08:31 |
Piękny ten diadem z krzyżem kasyckim....:)
We Lwowie, na podwórku jednej z kamienic, widziałem f8gurę aniiła z tarczą, a na tej tarczy krzyż kasycki - identyczny, jak na herbie Rzeszowa....:).
A swoją drogą zapytaj sztuczną inteligencję, jak interpretuje monetę z wizerunkiem Genzeryka z diademem na głowie? Lubię się pośmiać, zwłaszcza w niedziele.
|
|
Pioter @OjciecDyrektor 4 października 2026 08:31 |
| 4 października 2026 08:38 |
Nie............ Wolę iść na grzyby, póki jeszcze są ;)
Poza tym obecne AI dość mocno się juz dostosowują same do użytkownika. Więc to co ja otrzymam, będzie czymś innym niż to co ty otrzymasz.
|
ZbigB @Pioter |
| 4 października 2026 16:49 |
to wszystko jest bardzo fascynujące, dla mnie szczególnie, bo moją ulubioną częścią gier z serii Total War jest własnie Barbarian Invasion. ja obecnie dłubię testowo przy projekcie takiej gry. temat jest bardzo ciekawy, bo z nowszych gier Creatie Assembly to włąsnie Total War: Attila ma dobrą opinię, w odróżnieniu od Rome 2 i innych. właśnie dzięki temu, że można grać fakcją barbarzyńską, która jest hordą, nie ma jeszcze swojego państwa, oraz można grać wschodnim lub zachodnim Rzymem i starać się przetrwać najazd tych hord. nie czytałem jeszcze książek ktore pan wydał ale zamówiłem włąsnie kilka i będę szukał inspiracji.
Creative Assembly tak przedstawiło polityczną mapę na rok 363

źródło: https://www.reddit.com/r/totalwar/comments/mxuk1e/rtw_barbarian_invasion_map/
Myśli pan, że można coś ciekawego wyczytać z tego układu, czy to jakaś głupota? Nie mam pojęcia kto im to ukłądał z punktu widzenia realiów historycznych. Wandalowie oraz Hunowie startują jako horda z miejsc oznaczonych jako namioty, leżące na północ od Morza Czarnego. następnie kierują się na wschodni i zachodni Rzym
|
|
Pioter @ZbigB 4 października 2026 16:49 |
| 4 października 2026 17:27 |
Głupota.
Germania to była w tym czasie w zasadzie federacja Wandalów i Swebów. O Swebach swego czasu Cezar pisał, że posiadają 100 kantonów, z których każy jest zobowiązany co roku wystawić 1000 żołnierzy na kampanie, a w kolejnym roku następuje rotacja.
Fryzja i Szlezwik w tym czasie były już całkowicie duńskie. Przy ujściu Łaby trwały walki Wenedów (Meklemburczyków) z Sasami.
O Markomanach (tu Kwadach na mapie) wiemy, że dysponowali 70 tys samej tylko jazdy.
Brytania była tylko nominalnie rzymska (tzn płaciła trybut odpowiedni i w Londinium stacjonował jakiś legion).
A o stanie zapaści samego Imperium Romanum świadczy fakt, że Attyla prowadził wojnę z Gotami i Frankami na terenie Galii. Rzym był dokładnie tym samym wówczas co Rzeczpospolita w trakcie Wojny Północnej.
I najważniejsze zastrzeżenie. Tam nie było żadnych plemion. To były organizmy państwowe (królestwa, federacje).
|
|
OjciecDyrektor @ZbigB 4 października 2026 16:49 |
| 4 października 2026 17:38 |
No mapa strasznie idiotyczna. W ogóle nie widać Gotów, a oni w 375 osiągnęli apogeum zasiegu terytorialnego spinając teren między M. Czarnym a Bałtykiem pod swoją władzą.
|
ZbigB @Pioter |
| 4 października 2026 17:44 |
przepraszam ale odezwę sie później. zerknę wtedy jak przedstawili mapę w Total War ATtila. to są gry brytyjskie, jak to mówią: historyczne.
|
ZbigB @OjciecDyrektor 4 października 2026 17:38 |
| 4 października 2026 17:45 |
bardzo ciekawe, ogromny potencjał.