-

Pioter : Kiedy bogowie zorientowali się, że nie są w stanie zmienić tego co już się stało, stworzyli historyków.

Balon na uwięzi

W przygotowanej przez dokrota prawa kanonicznego Gerwazego z Tilbury specjalnie dla cesarza Ottona IV Welfa pracy teologiczno-geograficznej zatytułowanej O cudach świata (a nie jak próbują to tłumaczyć z łaciny różni akademicy Odpoczynek cesarski) znalazła się też przy omawianiu kształtu i znaczenia Niebios dość ciekawa infromacja. Przytoczę ją tu w całości:

O istnieniu morza na wysokości może żwiadczyć pewne dziwne wydarzenie obiegające świat w naszych czasach. Było ono dziwaczne pod każdym względem. W Brytanii, w czasie świąt, po wysłuchaniu uroczystej mszy, ludzie wyszli z kościoła. Na zewnątrz było bardzo pochmurnie i z powodu gęstych chmur zrobiło się bardzo ciemno. Wtedy zauważono nagle kotwicę tkwiącą na cmentarzy w kamieniu nagrobnym, podczas gdy lina wiła się na górze w powietrzu. Ludzie byli oszołomieni i kiedy jeszcze rozmawiali oburzeni, zauważyli, że lina rusza się, jakby ktoś ją ciągnął, próbując podnieść kotwicę. Ta jednak trzymała się mocno i nie można było jej ruszyć. wtedy w gęstym powietrzu rozległo się nagle wołanie jakby marynarze bardzo się trudzili, by podnieść rzuconą kotwicę. Jednak bezskutecznie. Wtedy marynarze wysłali na dół jednego ze swoich. Podobnie jak czynią to też nasi ludzie zawisł on na linie od kotwicy i obiema rękoma trzymając się na przemian liny, schodził w dół. Po dotarciu do kotwicy otoczyli go czekający tu ludzie. Jednak ten utopił się jak rozbitek w naszym gęstym mokrym powietrzu i zmarł na rękach ludzi. Marynarze na górze sądzili, że ich druh utonął. Po godzinie odcięli kotwicę i popłynęli bez niej. Podjęto mądrą decyzję i na pamiątkę tego wydarzenia zrobiono z tej kotwicy żelazne okucia portalu naszego kościoła. Każdy je może teraz oglądać.

Możemy oczywiście teologiczną pisaninę żyjącego na przelomie XII/XIII wieku kapłana potraktować jak bajkę. A możemy też całkiem poważnie podejść do przekazanej nam przez niego informacji. 

Poważnie, czyli zastanowić się po co wogóle uraczył cesarza Ottona tą informacją, szczególnie, że omawiał te wydarzenia jako potwierdzenie słów Biblii o stworzeniu świata, a dokładniej jako wyraźny przykład na rozdzielenie wód niebiańskich od wód ziemskich. Dla Gerwazego i ludzi z jego epoki było to potwierdzenie, że w sferze niebiańskiej także żyją ludzie, podobni do nas. Dla nas jednak sprawa wygląda trochę inaczej.

Pisząc dla nas, mam na myśli czytelników tego portalu, a nie akademików zaopatrzonych w koncensus naukowy. 

Bo o czym wogóle jest to opowiadanie? Wcale nie o tym, co uważają dzisiejsi akademicy (by AI - średniowieczny topos literacki o statku żeglującym ponad chmurami), a także nie o tym, co wydawało się Gerwazemu i jego czytelnikom.

Dowiadujemy się bowiem z niego że jakieś dwadzieścia kilka lat przed inwazją mongolską na Europę nad Anglią pojawił się balon, który nieszczęsliwie zaczepia kotwicą o jeden z nagrobków wiejskiego kościoła. Do tego w tak nieszczęśliwym (z punktu widzenia załogi tego balonu) czasie, jak wyjście ludzi po zakończonym nabożeństwie. Wysłany na dół w celu usunięcia śladów jeden z członków załogi tego balonu wpada akurat na zgromadzonych tam ludzi, i aby nie dopuścić do dekonspiracji całego przedsięwzięcia, połyka kapsułkę z tojadem kamczackim, który daje efekt nagłego obrzęku płuc. Reszta załogi odcina kotwicę i odlatuje w nieznanym kierunku. 

Fantazjuję w tym miejscu? Akurat to jest bardzo mało prawdopodobne. Opisy bitew oglądanych z powietrza (nie z wysokich i dalekich gór, a właśnie z powietrza) posiadamy w dokumentacji asyryjskiej. O eposach indyjskich nawet nie będę w tym miejscu wspominać. Opisów tego, że chińska technika znacznie wyprzedzała europejską nawet nie muszę podawać - wystarczy telko zaznajomić się z użyciem gazów bojowych, prochu strzelniczego czy rakiet w czasie bitwy pod Legnicą. 

Pytanie więc jest takie: jak bardzo dokładnie rozpoznana była cała ówczesna Europa przez wywiad mongolski i ile takich Niezidentyfikowanych Obiektów Latających całkowicie uniknęło zauważenia?

 



tagi: anglia  ufo  mongołowie  teologia  balon 

Pioter
27 września 2026 16:25
0     76    4 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zaloguj się by móc komentować