-

Pioter : Ich bin ein Schlesier.

Atatürk contra Inönü

W 1923 roku oficer Kemal Mustafa, nazwany później Ojcem Turków (Atatürk), proklamował powstanie Republiki Turcji na gruzach Imperium Osmańskiego.

Do nowego państwa potrzebne były nowe banknoty, które wykonano w drukarni Thomas de la Rue w Londynie. Na tych banknotach swoje miejsce znalazł również prezydent Kemal Mustafa Atatürk.

Atatürk urząd prezydenta Republiki Tureckiej sprawował do swojej śmierci w 1938 roku, a na tureckich banknotach, drukowanych w Londynie, jego portret zamieszczano jeszcze rok później.

Po śmierci Atatürka urząd prezydenta objął generał Ismet Inönü, minister spraw zagranicznych w rządzie Atatürka, który do 1950 roku był prezydentem, a w latach 1960 - 1965 premierem. Na banknotach drukowanych w czasie wojny w Berlinie, a po wojnie w USA widać jego portet.

Po 1950 roku, czyli po utracie władzy przez Inönü, na banknoty ponownie drukowane w Londynie wraca Atatürk

i na tych banknotach widnieje po dzień dzisiejszy

choć dziś banknoty drukowane są w firmie Türkiye Cumhuriyet Merkez Bankası Banknot Matbaası, czyli w Turcji.

Analizaując politykę poprzez propagandę zawartą na banknotach można pokusić się o stwierdzenie, że jak długo na tureckich banknotach będzie Kemal Atatürk tak długo Turcja pozostanie sojusznikiem Anglii, a inflacja szalejąca w latach 1990 - 2005 miała na celu wyciągnięcie Turcji z tego sojuszu.



tagi: numizmatyka 

Pioter
1 czerwca 2018 04:37
10     613    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
saturn-9 @Pioter
1 czerwca 2018 09:59

Dziękuję za wpis, szczególnie te banknoty z milionowymi nominałami to dzieło sztuki.

 

... jak długo na tureckich banknotach będzie Kemal Atatürk ...

Kemal Atatürk  był sprawnym politykiem i potrafił przeprowadzić to co pozostało po imperium otomańskim w czasy nowoczesne. Zadbał o wprowadzenia alfabetu łacińskiego [pracę wykonał jakiś szwajcarski lingwista], zmodernizował, pod panującą modłę, aparat państwowy. Nie dopuścił do poszatkowania terytorium obecnej Turcji,  'nożem do krojenia pizzy', jakim się tak lekko geopolitycy w owe czasy posługiwali, na liczne sfery wpływu.

Oczywiście niepokorni w Turcji szepcą, że i un z tych sabatejczyków i mason etc. Jeżeli tak to potrafił płynąć pod prąd i uratował co się dało i zachował ciągłość państwowości. Obecnie patroni rodzin wielodzietnych pielgrzymują z dziatwą do jego miejsca pochówku i zaszczepiają jej kult 'ojca wszechturków'. Strategiczne formatowanie umysłów.

... tak długo Turcja pozostanie sojusznikiem Anglii, a inflacja szalejąca w latach 1990 - 2005 miała na celu wyciągnięcie Turcji z tego sojuszu.

Czy można tą myśl rozwinąć?

Obecnie też inflacja i 'Erdolf' aka Erdogan wzywa współbratymców do wymiany swoich zaskórniaków w dolarach i euro na tureckie liry celem wzmocnienia rodzimego paieru.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 1 czerwca 2018 09:59
1 czerwca 2018 10:18

Atatürk owszem uratował Turcję, która znalazła się pod grecką okupacją, i musiał lawirować pomiędzy silniejszymi jak każdy polityk. Ale zmiana alfabetu na łaciński spowodowała to, że dzisiejsi Turcy nie potrafią samodzielnie zapoznawać się z dorobkiem wcześniejszych pokoleń - to było działanie celowe i niszczące. Podobnie zrobili Francuzi w Wietnamie i dawne wietnamskie pismo nic dzisiejszym Wietnamczykom nie mówi. W Mongolii również zmieniano alfabet kilkakrotnie. Zmiany alfabetu również dotyczyły Niemiec, i niewiele osób dziś potrafi odczytać alfabet gotycki. To ma za zadanie utrudnienie samodzielngo studiowania dziejów własnego państwa i narodu.

Atatürk znajduje się w każdym publicznym miejscu Turcji a jego wizerunek zdobi każdy banknot będący w obiegu. To jest kult jednostki, ale nawet Stalin czy Hitler nie posunęli się tak daleko.

Ostatnie zdanie notki to tylko sugestia.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Pioter
1 czerwca 2018 11:40

Witam.

Mam takie pytanie, a właściwie dwa. Ta gwiazdka na banknotach pojawiła się w momencie rozpoczęcia własnego drukowania banknotów (swoją drogą dobre pytanie jest również takie skąd Turkowie wzięli technologię do samodzielnego druki banknotów)? Drugie zaś pytanie to takie czy w tureckiej enklawie na Cyprze posługiwano się funtami cypryjskimi czy jednak walutą turecką. W ogóle Cypr to prośba o kolejną notkę.

Mała wyspa zasiedlona pierwotnie przez Greków, w 1191 zajęta przez Krzyżowców, w 1570 roku podbita przez Turków, w 1921 roku greckie powstanie (i masakra przez Turków prawosławnych duchownych) rozpoczyna ideę Enosis, wreszcie 1876-1878 okupacja Cypru przez Francję i Wielką Brytanię wespół, wreszcie 1914 całkowita aneksja Cypru przez Królestwo itd. aż do dzisiaj. Na Cyprze spotykają się interesy tureckie a więc i brytyjskie, francuskie, greckie a więc i niemieckie oraz rosyjskie. Ciekawe byłoby prześledzić "pieniądz Cypru."

Dziękuję za notkę i pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Pioter @tomciob 1 czerwca 2018 11:40
1 czerwca 2018 11:47

W przypadku Cypru nie ma czego śledzić

Do 1961 roku Cypr był kolonią brytyjską.

Cypr Północny posługuje się lirą turecką. Południowy (obecnie) euro (jako członek UE)

Gwiazdka na banknotach to element tureckiego godła państwowego

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Pioter
1 czerwca 2018 12:38

Dzięki. Czyli jest podział walutowy.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @tomciob 1 czerwca 2018 12:38
1 czerwca 2018 12:39

Ciekawe co będzie po Brexicie (ale to już tak na marginesie).

zaloguj się by móc komentować

tomciob @tomciob 1 czerwca 2018 12:39
1 czerwca 2018 12:41

Poza tym funty cypryjskie mają jednak swój urok (estetyczny) jak im się dobrze przypatrzyć (ale to też na marginesie) i nie trolluję już więcej.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Pioter
1 czerwca 2018 14:43

A tak miała wyglądać Turcja według Traktatu z Sevres (1920). Zdecydowanie się obronili:

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Stalagmit 1 czerwca 2018 14:43
1 czerwca 2018 14:56

Obronili się, ale jednocześnie odrzucili całą tradycję Osmanów.

Choć może była to jedyna dostępna cena za przetrwanie.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Stalagmit 1 czerwca 2018 14:43
1 czerwca 2018 19:27

Szukając ciekawych informacji o tureckiej walucie (lirze) trafiłem na interesujący artykuł z Forbesa Andrzeja Krajewskiego: "Jak Turcja wchodzenie do Europy bankructwem przypłaciła" Historyk, dziennikarz, autor artykułu powołuje się na książkę Tomasza Witucha "Tureckie przemiany. Dzieje Turcji 1878-1923." Oczywiście Dług Osmański przypomina dług PRL-owski choć dzieli je lat 100. Jak widać czasy się zmieniają, a metody i rynki działają po staremu. A Turcja się obroniła zawsze płacąc za obronę jakąś cenę.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować